Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczyny ;)
U mnie jedzeniowo może być ćwiczę przynajmniej pół godziny dziennie piję wodę (na razie gazowaną, później znów na mineralną się przerzucę). Nadal mam @ wredną i wyjątkowo złośliwą (ma ochotę na słodkości) - ale staram się nie jeść słodyczy - zamieniam to np. na galaretkę (mniej kcal i lepsze w smaku). mam problem z regularnością posiłków, ale mam nadzieję ze uda mi się to zmienić.
Fajnie dziewczyny że wróciłyście ;)
Awersja u mnie wesele jak już pisałam w sierpniu, a do maja chce spaść do 68 kg, wtedy mam zamiar kupić sukienkę, a później wiadomo utrzymać tą wagę do ślubu (a najlepiej dużo dłużej). Więc na spadek około 6-7 kg daje sobie około 20 tygodni i wierzę że dam radę - muszę;). I powiem Ci ze masz kobieto zaparcie - cae mieszkanie samej pomalować - masakra musiała być - a jakie ćwiczenie rąk;D
Retsina fajne masz jadłospisy, chyb będę korzystać jak się nie obrazisz oczywiście;)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej :) U mnie całkiem w porządku, choć dzisiaj (4 dzień diety) przekonałam się, jak bardzo uzależniona jestem od cukru .... chociaż jako takiego nie stosuję, bo od dawna ksylitol albo erytrytol niedawno odkryty (taki alkohol, którym się nie można upić (!), ale za to słodzi, a nie ma wcale kalorii). Dzisiaj czułam wielkie rozdrażnienie po powrocie do domu, a wiem też, że to ta cholerna kandyda żąda tego cukru, bo jest głodna...i sprawia, że ja się wściekam. W końcu uległam i zjadłam krążek ryżowy z miodem. Wiem, że to nie dramat, ale chodzi o to, że wrzucając jakikolwiek cukier dokarmiam dziada .... Ogólnie zaparłam się, na wagę nakleiłam karteczkę z liczbą 57, bo kiedyś w książce Sekret przeczytałam, że robiąc taki myk programujesz podświadomość na dążenie do takiej wagi :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
To może i ja spróbuje z tym na wadze ;) może pomoże;)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Mala korzystaj śmialo :-)
U mnie dzisiaj w ramach ćwiczeń 20 min HH i cale 5 pompek :-)
W weekend pewnie szalu z ćwiczeniami nie bedzie bo jade do rodziców, ale wpadnie napewno niejeden.spacer z psem. Kupilam sobie dzis pieczywko moje razowe zeby miec u rodzicow no i jade z jadlospisem zeby mnie nie ciągnęło jakies niedietetyczne żarło :-)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
no to bardzo dobry pomysł Retsina, chyba ja też zacznę do rodziców z własnym prowiantem jeździć żeby nie kusić się na różne smakołyki - chociaż nie wiem czy to coś da bo zawsze jest : przynajmniej spróbuj trochę..
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Ja przezornie żeby nie zrobić Mamie przykrości (rodzina nie zawsze rozumie co to znaczy odchudzanie ) poprosiłam żeby ugotowała specjalnie dla mnie biały barszcz , Uwielbiam jeść zupy o tej porze roku a mamcia robi najlepsze :D
Dzisiejsze menu
1) 2 kromki z twarożkiem pimidorem sałata kiełkami pora i ogórkiem
2) kefir
3) kacze udko pieczone z jabłkiem i żurawiną
4) 2 kromki pewnie z jakąs wędlinką :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
witam,
ja z rana godzinka pilatesu. Na weekend plan tai, że jutro interwały a w niedzielę wybywam na basen z koleżanką. Także leniwie nie będzie.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Witajcie
Mała.... w takim razie trzymam kciuki, żeby udało Ci osiągnąć swój cel do ślubu, a po ślubie osiągać kolejne :) wierzę, że Ci się uda, jesteś silna babka!! Co do remontu....faktycznie, moje mieszkanie ma 50 m2 i jest wysokie na prawie 3 metry. najgorsze były sufity....bolały mnie ręce, dłonie, plecy, a nawet nogi od wchodzenia po drabinie. Narobiłam się jak głupia, a w dodatku w przedpokoju malowałam paski....poziome..... Mam ogromną satysfakcje, no i potrzebuję zmian, zaczęłam od mieszkania, teraz zmieniam siebie....niebawem przejde do ludzi :)
U mnie kolejny dzień bez słodyczy. Oczywiście dieta moja nie polega tylko na ich nie jedzeniu. Nie jem białego pieczywa smażonego i w panierce, ziemniaków, nie używam śmietany, majonezu....ale to już w sumie....od lat....
Wczoraj była sałatka grecka, kurczak słodko-kwaśny z ryżem i zupa pomidorowa oraz 2 kromki razowego ze schabem, który sama piekłam.
Gaja jak wkleiłaś ten cytat??
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Cytat:
Zamieszczone przez
awersja
Witajcie
Gaja jak wkleiłaś ten cytat??
kochana robisz [img]tu wstawiasz link[/img] i gotowe :)
I dokładnie czas na zmiany, ja mam dosyć tego, że czas ucieka mi przez palce , ludzie odchodzą, czasy się zmieniają a ja jakbym zawisła w próżni. Więc postanowień kilka mam i chcę choć kilka zrealizować
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Awersja a ryż jesz biały czy brązowy? Ja to myślałam żeby ziemniaki jadać tylko w zupie (nie ma im tam dużo) a tak chciałam przerzuć się na ryż i kasze, ziemniaki okazyjnie. Też nie używam śmietany, pieczywo ciemne ze słonecznikiem albo z ziarnami, no i regularność posiłków musi być dobrze. Bo jak nie my to kto??