Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczyny, fajnie, że tu jesteście (i wracacie) i walczycie i że tu taka mobilizacja nastała... mam nadzieję, że też się w końcu ogarnę z dietą i ćwiczeniami.
Awersja - u mnie niestety też nie jest dobrze... trudno mi było myśleć o diecie/treningach, gdy doświadcza się czegoś bardzo przykrego takie rzeczy jak właśnie dieta przestają mieć jakiekolwiek znaczenie....ale czas mija i wiem, że to jak teraz się żywię plus brak ruchu tylko pogarsza moje i tak już nie najlepsze samopoczucie i fizyczne i psychiczne. Dlatego postanowiłam, że od przyszłego tygodnia znów zawalczę o siebie. Mam nadzieję, że wszystkim nam się jakoś poukłada i będziemy miały siłę, żeby jednak osiągnąć swoje cele.
Przy podglądzie posta teraz widzę nie swój suwak, też ktoś tak miał??
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Mrówek, Malaalewielka, jak miło, że pamiętacie takie szczegóły! :D Mnie niestety właśnie jazda na rowerze tak powaliła zatokowo ..... Ale Retsina ze mną biegać nie chciała! :P Widzę, że są pełne mobilizacje, więc i ja zgłaszam swoją ..... Jutro staję na wagę ..... boję się, bo jest źle ..... widzę to i czuję ... Dzisiaj leżałam w wannie (znowu mam wannę! Zycie jest piękne!) i ujrzałam swój mega brzuch .... Kiedyś był taki po śliwkach .... cóż, dzisiaj śliwek nie jadłam, więc nie ma się co oszukiwać. On po prostu urósł .... Najgorsze jest to, że nie mogę przestać jeść ..... nie wiem, o co kaman .... Czy kurde mój organizm przygotowuje się do zimy? Czy co? Przecież nie jestem niedźwiedziem .... Jeszcze... Codziennie sobie mówię, dobra, jeszcze dzisiaj, ale od jutra ..... i tak już kilka miesięcy. Dlatego boję się jutrzejszego ważenie. Ot, mądra Pynia po szkodzie ...
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Witam,
ale fajnie, że dziewczyny się odzywają :) Ja dziś w planie trening i bieg poranny ale kurka -3 za oknem więc czekam :)Pynia może te potrzeby jedzeniowe związane są ze zmianą pory roku? Wszak zapasy na zimę nie tylko niedźwiedź sobie robi :) Mi z kolei ciągle zimno, chodzę już w czapce bo normalnie mnie telepie na zewnątrz :/ Też widać jakieś tam osłabienie albo inne dziadostwo, no i ja niskie ciśnienie mam więc pewnie nie nadąża mnie grzać :P
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Witam
Po pierwsze: zamieniłam suwak na aktualny, było ciężko (nie tylko technicznie, te zmiany na stronie mnie kiedyś zabiją) ale pomyślałam, że najwyższy czas, przestać się oszukiwać. !0 kg do przodu nie da się już tak po prostu wyjaśnić. Ten suwak zwiastuje zmiany.... ;)
Po drugie: muszę zacząć znów regularnie pisać, przede wszystkim, żeby sobie pomóc....
Po trzecie: Berni dobrze Cię widzieć. Nie pozwólmy, by problemy zniszczyły nas i nasze cele. Co to przeklęta cecha, żeby w trudnych sytuacjach jeszcze bardziej sobie utrudniać.... Czas na zmiany, samo się nie zrobi, a problemy będą nas spotykać w różnych momentach, czas nauczyć się sobie z nimi radzić :)
Po czwarte: jest taka cudowna pogoda, że aż chce się żyć, idę pod prysznic i wyruszam na mą pieszą wędrówkę.
Po piąte: miłego i lekkiego (pod każdym względem) dnia! Buziaki ślicznotki!
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Czołem :)
Z paskiem coś się pomerdało ,też miałam jakieś dziwne wskazania , musiałam zaktualizować ... Nie wzbudziło to mojego zachwytu bo hmmm o diecie z zasadzie wiecej mówie niż faktycznie działam - patrząc na żenujący wynik ;/
Pynia to prawda , nie chciałam z Tobą biegać :P tzn z nikim hehe, a teraz już nie biegam wogóle . Okropnie się rozleniwiłam
W sobote to jeszcze coś robiłam , obowiązki domowe czyli jakieś 2 godziny prania prasowania etc a pozniej impreza, morze alkoholu i żarcia.......W niedziele umierałam na kacu ,połowe dnia przespałam połowe przeleżałam przed tv . Masakra ...
Dziś planuje wreczcie poćwiczyć ciekawe jak mi półdzie
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hehe dziewczyny sie rozleniwiłyśmy :)
Ja wczoraj mój plan treningowy wykonałam ale chyba muszę kilka dni sobie odpuścić bo słaba jestem, chyba się przetrenowałam :/ Normalnie biegłam wczoraj i tak słabo mi było, zero energii :( Dlatego dzis sobie odpuściłam trening i myślę, że 2-3 dni postaram sie odpocząć, może mi to pomoże i wrócę ze zdwojoną siłą :) Zajęłam myśli sprzątaniem także jakoś mi czas zleciał :) Teraz kawusia i dalsza praca.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Gaja to tak jak u mnie czuje ze za duze treningow bylo ....wczoraj odpuscilam sobie i tak planuje odpoczywac w kazdy poniedzialek dzis rano zupelnie inaczej chodze nogi mnie nie bola. ....dzis zrobie porzadny trening a jutro tylko plywanie musze sie nauczyc odpoczywac. ... buziaki dziewczyny
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej Wam :)
Miałam zacząć od poniedziałku (czyli od wczoraj) i jak się domyślacie nic z tego nie wyszło, bo nie przewidziałam jednej rzeczy - że wrócę ze świąt z torbą pyszności od mojej mamy :-? i jak tu wrócić na dobre tory??? Chyba tak jak Gaja wcześniej pisałaś, żeby zacząć nawet od tych 10 min ćwiczeń. Z czasem będzie coraz lepiej. Trzeba tylko zrobić pierwszy krok.
Awersja - Ciebie też dobrze widzieć, tak kojarzę, że chyba w podobnym czasie przestałyśmy tu pisać :-( też zamierzam teraz częściej pisać, bo wcześniej bardzo mi to pomogło i oczywiście Wasze wsparcie :-D
Aha, po moich 50 kg pozostało już tylko zamglone wspomnienie - weszłam dziś na wagę : 54,7 :shock:
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Malmalin ja niestety potrzebuję więcej czasu na regenerację, jeden dzień to pikuś - czuję, że spada mi moja efektywność także nie mogę przeginać bo to pójdzie w drugą stronę :/Tylko jak tu sie regenerować jak mam tyle na głowie? No jak? :P
bernii właśnie zacznij od 10 minut to szybko zleci a zawsze człowiek lepiej na sumieniu się czuje :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczyny u mnie przez @ całkowita porażka najpierw dużo słodkiego później dużo jedzenia a przez bóle żadnych ćwiczeń ale dziś juz chce się wziąć w garść w końcu może nie znajdę czasu na jakieś tam długie ćwiczenia ale kilka minut na pewno dam rade. Powodzenia wam kochane żeby szlo wam lepiej niż mi i żebym w końcu znalazła siły na powrót na dobry tor bo jak wiadomo nie chce wrócić do punktu wyjścia... miłego i owocnego dnia :-)