Witam Wszystkich
OD czego zaczac.... wiele razy się już odchudzałam i jakoś nigdy nie mogę się odchudzić . Raz udało mi się zrzucić dużo (z 78 do 59kg ale teraz znowu waże 70 przy wzroscie 164)
Heh teraz mam mocne postanowienia i musze zrzucić te kg...chciłabym osiągnąc wage 55kg. Potrzebuje psychicznego wsparcia by mi się to udało jednakże na koleżanki już nie ma co liczyc bo ich ten problem nie dotyczy...są szczupłe i ładne i nierozumieją co siedzi w mojej głowie i jakiego czasami mam doła.
Od jakiegoś miesiąca staram się ograniczac jedzenie i czasami sobie w domku poćwicze. Jestem tak zdesperowana ze nawet nie chce mi się z domku wychodzić ....ostatnio nawet nie mam ochoty nic jesc (hehe to akurat pozytywny efekt).
Jesli ktoś ma ochoty dotrzymywać mi towarzystwa w tych trudnych chwilach bede wdzieczna.
pozdrawiam wszystkich odchudzających się.