-
Głodówka zdrowotna
No cóż, żarty się skończyły. Nie tyle chodzi mi o zrzucenie zbędnego tłuszczyku (choć uskarżać się na takie "uboczne efekty" nie mam zamiaru) ale o kwestię własnego zdrowia. Ostatnio przebywałam w bardzo niezdrowej atmosferze (koszmarna wilgoć i grzyb) i teraz łagodnie mówiąc czuje się zatruta. Właściwie to mam do wyboru: faszerować się pigułami, albo pogłodzić się żeby mój organizm wywalił z siebie to świństwo. Wybrałam to drugie. Od jutra zaczynam wchodzenie w tą całą imprezę, czyli dzień owocowo-warzywny, potem dzień na samych warzywach a potem to już tylko woda. Wiem że będzie ciężko, już się na to nastawiłam. Może jednak ktoś chciałby się do mnie dołączyć i zrobić takie właśnie "letnie" porządki we własnym organizmie? Zakładam 7-10 dni właściwej głodówki i potem powolne wychodzenie wg książki "Tao zdrowia" .I ćwiczonka oczywiście. W moim przypadku tai chi i pilates, tak bez przemęczania się. I jak, są chętni? Jeśli nie do głodówki to może chociaż do wspierania mnie duchowo?
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki