:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: z ziemniakami :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Wersja do druku
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: z ziemniakami :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ja tam lubię samego rosołu sie napić :roll:
i lubię też:
z makaronem
z ryżem
z kluskami lanymi
z ziemniakami :P
rosół to jest to co kitolki lubią najbardziej :lol:
zaraz po kapuście oczywiście :wink:
cmok agoluchu obrażalski :P
:roll: :roll:Cytat:
Zamieszczone przez Kitola
a Wy se mowcie co chcecie Madrale jedne, ja jem rosol z kluchami i tyle (a kluchy pipcia to tez makaron i lane :P)
ktosiek a Ty tu czego? :lol: sio do nauki, jutro wielki dzien :P
corsicola ano basta! zgadzam sie :lol:
miki ja se tak walnelam z tym ryzem, w zyciu nie jadlam rosolu z ryzem :roll: :lol:
Rosół to tylko z makaronem takim zwykłym (to chyba się wstążki nazywa?), żadnym ryżem, lanym ani innymi kluchami :P
Buziaki Agolu, miłego dnia :D :*
wpadlam z herbatka do Ciebie i daruje kobiecie zapracowanej wszystko :wink:
8)
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
a ja wrocilam po glebokim zastanowieniu i chcialam dodac ze rosol z chinskimi pierozkami tez jest the best!!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: rosół z pyrkami :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
o rosolku widze mowa jest to ja sie przylacze bo rosolki sa najlepsze :D
A co powiecie na lane kluski??? Mniaaaam....dawno nie jadłam :)
a Wy co z tym rosolem? wpadaja na minute i sie albo szczerza albo walna o kluchach i juz ich nie ma :P
zamiast rozwijac mi tu watek, nabijac posty, to wracam po kilku dniach i co widze? :lol:
dobra, dzis troche podgonimy moje koffane, bo agola dzisiaj siedzi na forum pol dnia wiec poczytam co u Was, popisze co u nas :lol:
noo ale najpierw poniedzialkowa kawka, co Wy na to? :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/espresso.jpg
Bardzo proszę, rozpuszczalną, z mleczkiem, broń boże z cukrem ;)
Ja jestem zaaaa
tzn za tą kawą poniedzialkową...szybko wypije z wami i spadam myc okna...jeszcze tylko dwa mi zostaly!!!!
:wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
nooo, to pijemy :lol:
jedna dla ktośka http://i120.photobucket.com/albums/o.../zwykabiaa.jpg
i dla pracowitej rolleczki :lol: http://i120.photobucket.com/albums/o...spressoJWN.jpg
chlip, chlip, chlip...
Ago to teraz opowiadaj, bojestem nie w temacie. Jak tam nowa chata?
dla mnie nic nie ma :(
:roll:
Ja chce zestaw do boksowania(na teścia) i lek na gardło,wczorajsze wieczorne białeczko nie pomogło :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
to ja sie dosiadam do kawusi, ale tylko na chwile, bo zaraz zmykam na zajecia...
http://bernenska.neostrada.pl/images...ieden_cafe.JPG
Cytat:
Zamieszczone przez pipuchna
Ewkaaaa :roll:
no cio :shock: :shock: :shock: :twisted:
Ewa nie wkleje Ci zadnego Cholinexa, bo mi photobucket nie dziala :roll: i obrzydzaj mi kawy :roll: :P
nooooo cio? jak to co? fujjjjj :roll:
tiskula dla Ciebie to tylko i wylacznie http://i120.photobucket.com/albums/o...2/herbatka.jpg
a jak bedziesz mi sie tak obzerala, to wladuje Ci sie na swieta do domu, potrzebuje troche odpoczynku w gorach :P
kitolini :roll: :roll: cieszysz sie, ze jestem, co? :lol: :lol:
:mrgreen: :mrgreen:
ktosiek nowa chata to obiekt moich westchnien, jest cudna :lol: ojj wiem, ze sie paskudnie chwale, ale taka bylam wczoraj podekscytowana jak dostalam od kitoli zdjecie jej choinki (no ladna byla, nie powiem :roll: ), ze po powrocie do domu z zajec, poznym wieczorem zabralam sie za ubieranie swojej :D
o i ma sie rozumiec moja jest ladniejsza :mrgreen:
julcyk ojjj kawucha bomba :D moze odpuscisz zajecia i siadziesz z nami do plot, co :twisted:
Ma się rozumieć, że moja będzie jeszcze ładnejsza :P ale ja to pod koniec tygodnia ubiorę dopiero.Cytat:
Zamieszczone przez ago
To czekam na zdjęcia twojej cudnej choinki i przede wszystkim nowego gniazdka! :)
PIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ ĘĘKNA TA CHOINKA!
Ja mam mniejszą :( ale tez będzie cudna, obiecuje :)
no To juz widzisz :wink: i nie ma bata - moja jest naj, naj, naj :P :P :P zapomnij, ze Twoja mojej dorowna :lol:
chocbys sama obok niej stanela, moja i tak jest mega pikna! :lol:
A taaam, głuptak jestes i tyle :P
A gdzie Ty masz swój Ticker, co? Chciałam Twoją wage skontrolowac :P ;)
se chyba zartujesz, nie wklejam takich wielkosci :lol: suwaki sa na kg przewidziane, a ja tonazowo musialabym sie okreslic :P
hiehiehiheihei :) wariatka
Ty sie smiejesz, a ja to chyba plakac powinnam :lol:
tluscioch ze mnie paskudny, poziom tluszczu w moim ciele to chyba 90 % :roll:
no, ale ja w nocy spie :P (juz Ty wiesz o czym mowa :lol: )
Ja bym nawet powiedziała, że zawartośc tłuszczu w twoim organizmie to 100 % bo w nocy tylko spisz ;)
Ty uszczypliwcu jeden Ty! :roll:
te 10% to ja spalam podczas ruszania broda :lol:
a ja mam taka duuuuuuuuuza do sufitu i ma duuuuuuuuuuzooooooo lampek i bombek i łańcuchów :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: i jest taaaaaaaaaaaaka śliczna i kololowa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
dobra, dobra nie chwal sie tak, powiedz lepiej zywa czy sztuczna? :lol:
Sztuczna ale jak żywa :P :mrgreen: :twisted: :twisted: poza tym to wole sztuczna i tak już jest mało drzewek w lasach :P
ech ago, jak Cię nie ma, to nie ma, a jak się już pojawisz, to ładnie sobie po forum hulasz ;)
zazdroszczę Ci tego domku... i cieszę się, że taką decyzję podjęliście :)
choinkę to ja pewnie będę miała dopiero w wigilię... chociaż może nie, może przed weekendem przywiozą :) już się nie mogę doczekać, lubię mieć choinkę w domu, bo szczerze mówiąc na razie tego nastroju świątecznego jeszcze nie poczułam :roll:
ale może dlatego, że mnie nie było, nie muszę sprzątać, prezentów jeszcze nie kupiłam :P
teraz będę musiała to wszystko załatwić w tym tygodniu :roll: ciężko będzie- i z czasem i z kasą :roll:
pipuchna, ja muszę mieć żywą :) ale wydaje mi się, że te choinki są hodowane po to, by je potem sprzedawać :roll:
trzymaj się cieplutko :*
no! agassku brakowalo mi Ciebie :*
a Ty nie marudz z tym kupowaniem i lataniem, bo wypoczelas przez caly tydzien, nie bedziemy Cie zalowac nic a nic! :P
ja juz kupilam prezenty dla dzadkow i szwagra, ale nadal mam powazna zagwozdke z rodzicami i tesciami, ze o Misku nie wspomne :roll:
ehhh :roll:
a domem bardzo sie ciesze, oczywiscie poglebily sie nasze problemy tym samym :roll: (finansowe), ale cos za cos jak to mowia :roll: :wink:
no ja tez mam sztuczna Ewuś :D szkoda tych drzewek, prawda? i choc pieknie pachna w domu, serducho mi sie kraje jak patrze jak ginie w oczach :roll:
Ja wolalabym swieta bez prezentow. Cos mi sie zdaje, ze w tym roku to ja zafunduje kazdemu przyjemnosci typu 'dzien w farmie pieknosci', 'talon na caloroczne uslugi fryzjerskie' (to dla dziecka na przyklad) itp. itd. Mam ostatnio uraz do kupowania przedmiotow.
A choinki nie mam i moze w ogole nie bede miec. W ogole moze by tak o swietach zapomniec w tym roku? Nie chce mi sie...
Ago a czemu ja nie widzialam Twojej choinki co? i Kitoli tez nie widzialam... :cry: :cry: :lol:
czekam na jakies zdjecia a jak nie bedzie to sie obrazam! o! :twisted: :roll: :shock:
cześć dziubcie :D
ja tak jak agassek pewnie w wigilę dopiero bede upiększać choinkę, i niech mnie potępią ekolodzy, ale choinka ma być żywa, plastik jest do doopy, ma byc zapach żywicy i dziecięca radość, a ta zawsze mnie ogarnia,kiedy upiekszam choinkę :shock:
ago --> oiszę troche bez ładu i składu, sorry, pracowąłam całą noc , od 8 wieczors do 8 rana, wiec mi sie litrerki plączą, aha, 2 noce tak pracowałam :?