No po prostu nie poznaję samej siebie - dziś przez cały dzień te pyszne ciasteczka leżały na talerzyku na stole w kuchni a ja nic! A było ciężko, szcególnie podczas podwieczorku... Jak znam siebie to skuszę się jutro, i to pewnie od razu na jakieś trzy , ale jak na razie cieszę się dzisiejszym sukcesem. Ha, jednak ma choć trochę silnej woli! Josaris Strong Woman!
A tera zidę poćwiczyć, żeby dokończyć dzieła
Buziaki dla wszystkich tłumnie odwiedzających naszego posta