-
Al Ganonim - koniec dziecinady
Witam znów.
A więc tak. Postanowiłem założyć drugi temat bo być moze nie wiem.. bardziej mnie to zmotywuje, kiedy zaczne wszystko ' od nowa '. No ale od początku.
Tak jak niektórzy pamiętają przez miesiąc schudłem swojego czasu niemalze 20 kg ( ze 136 do 118 kg ). Był to letni okres - gdy z wychodzeniem na dwór by pograć w piłkę czy poskakać na skakance nie było większego problemu. przemierzajac przez jesienny okres na teraźniejszej zimie kończąc, wliczając pare niezbyt zdrowych weekendów,przy ogólnie złym odżywianiu na dzień dzisiejszy waże 126 kg ( tyle tylko że było to po dosć, nie powiem, sporym obiedzie, wiec była to taka waga maksymalna ze sie tak wyrażę ). Nie umiem wytłumaczyć dlaczego moje drugie podejście, jeszcze pisane w moim starym poście, nie wypaliło. Być moze dlatego że jestem nazbyt idealistą i chciałem równie szybkich efektów jak po tych 18, nie ma sie co oszukiwać, ' łatwych ' kg. bo w końcu te początkowe przy takiej masie nie są trudne do zrzucenia. Kolejnym powodem był poniekąd styl życia podczas matur w którym nie wiedząc czemu jadłem nawet wtedy, kiedy czułem ze zaraz sie zrzygam, po czym chodziłem odsypiać. po co to pisze ? pisze to po to zeby postawić sprawę jasno, najbardziej przed samym sobą, że moje kg nie wróciły z jakiegoś tam jojo, tylko z braku rygoru do którego chce, a z drugiej strony nawet muszę wrócić. Z drugiej strony obawiam się jednak czasu, w którym zdecydowałem się podjąć walkę z nadwagą - święta.Jednak mam coś do udowodnienia, przede wszystkim sobie. Tak samo jak spróbuję zmienić swój styl życia, sprobuje również poprawić swą frekwencję bo nie za często można było mnie tu zobaczyć. Określonej diety nie mam. bo jak mam napisać ze będzie ograniczenie kaloryczne i ćwiczenia, to to żadne określenie diety
Baxxxter, AleXL pozdro
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki