Trochę zmodyfikuję.

DUŻE śniadanie. (300-400kcal)
II śniadanie (albo np tak jakby dwa II śniadania malutkie). (200 kcal)
OBIAD albo PÓŁ.(350kcal)
OD BÓLU podwieczorek. (150 kcal)
A kolacja o 18 może być. (150 kcal)

Słodyczy nie, smażone nie, z jajkami nie szalej, bo może się okazać, że masz tak jak ja, czyli że jajka ci w tyłek pójdą, białe bułki na ciemne, makaron jasny na ciemny, ser żółty raczej nie...Yyyy...Muesli zamiast płatków na słodko i analogicznie...Z masełkiem też nie szalej .

Mój koffany bollydance i bellydance jest dobry na brzuch i nie przeciąża kolan, poza tym pływanie i rower też jest ok...

No, to trzymam kciuki za ciebie, i baw się dobrze . I się nie łam nigdy