-
Dzieki
a wlasnie ja znalazlam w kallendarzyku moim krotka charakterystyke znakow, to Wam przepisze:
Wodnik – inteligencja z dużą wyobraźnia i intuicją. Uduchowienie i poczucie sprawiedliwości. Bywają nerwowe, chaotyczne i rozrzutne.
Ryby- marzycielstwo, wrażliwość, łagodność, skłonność do wyrzeczeń. Zdolności artystyczne. Czasami leniwe, zagubione i zmienne w uczuciach. Rozumieją świat.
Baran- samodzielność, aktywność, prostolinijność, lubią zmiany. Zdrowe. Chętnie dominują nad otoczeniem. Bywają agresywne i niecierpliwe.
Byk- wytrzymałość, pracowitość, systematyczność. Nie lubią zmian, stałe w uczuciach. Talent twórczy. Lubią używać życia, co może powodować wygodnictwo i upór. Niezdecydowani i skłonni do nieprzemyślanych decyzji.
Bliźnięta- wrażliwość uczuciowa, żywość umysłu, dowcip i krasomówstwo. Bywają powierzchowne, samokrytyczne, zmienne w decyzjach i drażliwe. Lubią postęp i zmiany.
Rak- gospodarność, opiekuńczość, nadmierna wrażliwość, otwartość umysłu. Interesują się przeszłością i tradycję. Łatwo zrażają się oraz ulegają wpływom. Stresowość.
Lew- indywidualizm, wielkoduszność, uczciwość, niezależność. Lubią górować nad otoczeniem i być ośrodkiem zainteresowania.
Panna – sumienność, taktowność, bystrość, wszechstronność, uczuciowość rodzinna. Rozwinięty krytycyzm, czasami konserwatyzm i pedanteria.
Waga- lotność umysłu, miły sposób bycia, radość z życia, poczucie sprawiedliwości. Zdolności artystyczne. Zmienność nastrojów i decyzji.
Skorpion – skrajność w przeżyciach, często kierują się wielkimi pasjami. Siła, wyrozumiałość, uczynność, błyskotliwość, pozorna szorstkość. Są dobrymi przyjaciółmi, bywają zazdrosne, złośliwe i brutalne.
Strzelec – aktywność, niezależność, wesołość. Instynkt walki przy lojalności i solidności. Częsta nadgorliwość i nieodpowiedzialność.
Koziorożec – wewnętrzna koncentracja, niezależność, dobrze radzą sobie z trudnościami. Bywają uparte i zawistne.
Troche dziwny ten horoskop, ale tylko taki znalazlam u siebie 
co do ważenia - zapomnialam rano
ja mam chyba dziury w mózgu
sprobuhje jutro, zapisze soibe gdzies zeby nie zapomniec
-
Baran- samodzielność, aktywność, prostolinijność, lubią zmiany. Zdrowe. Chętnie dominują nad otoczeniem. Bywają agresywne i niecierpliwe.
Taaaaak, to określa mnie całkowicie, tego pozornego baranka
BYWAJĄ AGRESYWNE I NIECIERPLIWE. TO MOJE CECHY!!
Serio.
-
Lew- indywidualizm, wielkoduszność, uczciwość, niezależność. Lubią górować nad otoczeniem i być ośrodkiem zainteresowania.
jakoś nigdy nie patrze na horoskopy, ale ten opis do mnie pasuje
-
Wodnik – inteligencja z dużą wyobraźnia i intuicją. Uduchowienie i poczucie sprawiedliwości. Bywają nerwowe, chaotyczne i rozrzutne. - hmmmm.... zgadzam się w połowie, bo raczej nie mam intuicji
ale sprawiedliwośc rządzi
no, rozrzutna tez bywam
-
No, dzisiaj rano sie zwazylam, no i dalej tyle samo (ale nie dziwie sie, bo do dietki dopiero dojrzewam psychicznie, tzn nie obzeram sie jak nieraz, tylko probuje cos tam juz ograniczac, poza tym wczoraj mialam kryzys, wiec i tak niech dobrze ze sie utrzymuje). Dzisiaj na lekcjach mialam moment przemyslen
, no i doszlam do roznych takich wnioskow, zaplanowalam sobie ladnie ferie, to juz wczesniej i stwierdzilam, ze ten plan nie jest na przymus, tylko po prostu, musze potraktowac to dietke jako codziennosc, z wlasnej zupelnie woli bez podswiadomych mysli, ze wyrzekam sie czegos, czego wyrzekac sie nie powinnam. No i teraz mysle bedzie dobrze
juz dzisiaj jest okolo 1000kcal,no i to praktycznie w porzadku, znaczy zero slodyczy (z obiadem zawalilam, ale niestety, nie mialam kiedy zrobic czegos innego, poza tym mama by zaraz sie czepiala, ze wydziwiam, wiec nie mialam wplywu na to) zjem jeszcze jogurt na kolacje, jesli bede glodna, wiec bedzie 1100 maksymalnie.
Troche namieszalam, ale mniej wiecej wiecie, o co chodzi z tym dojrzeniem psychicznym do dietki - po prostu teraz jestem pewna, ze chce, a nie tylko musze
Pozdrowionka :*
-
I dobrze, ze najpierw postanowilas to przemyslec, bo nikt Cie do diety nie bedzie zmuszal. Jesli bys tego tak naprawde nie chciala to by sie ine udalo, a tak to masz duze szanse
-
bo do diety trzeba dojrzeć, inaczej nie ma szans na sukces...
-
no niestety improwizacja nie idzie - poprzednio tez sporo czasu minelo zanim sie wzielam na serio.. heh miejmy nadzieje ze teraz bedzie lepiej
-
bedzie,bedzie
-
no właśnie ja diete nie traktuje jako przumus lub coś takiego
to dziwne ale naprawde zaczyna mi się to wszystko podobać i wiem że schudnę
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki