Strona 332 z 438 PierwszyPierwszy ... 232 282 322 330 331 332 333 334 342 382 432 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,311 do 3,320 z 4377

Wątek: Najwyższy czas pomyśleć o sobie

  1. #3311
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie

    witam.
    Ewa -masz racje ,ze troche mało piszemy -ale jak tu przy kompie siedzieć
    jak słoneczko w plecy Trzeba troche kosciska rozruszać a nie tylko paluszki.
    Wczoraj u nas baaaarzo tłukło piorunami ,ze ze strachu poszłam wcześnie spac
    a jak o 2-giej sie obudziłam to tylko zjadłąm pomarańcza i dalej lulu -
    myślałam ,ze chociaż o 7 mej wstane -ale niestety lubie poranki
    podziwiać z pozycji horyzontalnej .
    Podstolinko -przezyłas ostatnio traume -więc sie nie dziwie ,ze organizm nie wytrzymał
    stresy sa najczęstrza przyczyną chorób.
    miłego dnia -dziewczyny

  2. #3312
    bewik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Bielawa
    Posty
    2

    Domyślnie

    Krysialku, tak wieczorki długie i lepiej na spacerek , jak siedziec przy kompie

    Psotulko, ja też się bardzo cieszę

    Ewa chodze na aerobik, bo jak za długo siedze w domu, to ...lubie pichcić i "smakować" , a przed tym uciekam

    Magdziu, Mirek dobrze sie czuje, tylko jak nie pali to podjada i brzuszek rośnie, acha jeszcze duzo marudzi , ze to co bardzo lubil nie moze popalac.
    Ale to wiecej chyba , zeby zwrócic uwage jaki to on biedny bez papieroskow.
    Dzis nie chce mi sie isc na aeroby i chyba wyciągne Go na długi spacer

    Przesylam pozdrowienia

  3. #3313
    Awatar misiala
    misiala jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-11-2005
    Mieszka w
    Toronto
    Posty
    1,291

    Domyślnie

    bewiku wcale sie nie dziwie mezowi ze marudzi ja to sie wsciekalam, a teraz tez jestem zla bo znowu na diecie

  4. #3314
    magda3107 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-07-2006
    Mieszka w
    Wałbrzych
    Posty
    2

    Domyślnie

    Bewiczku buziolki mkną do Ciebie!
    Powiedz mężowi,ze jak bedzie tak podjadał,to bedzie musiał u nas załozyc Swoj watek
    Jak udał sie spacerek?
    Pozdrawiam :P :P

  5. #3315
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    Każdy się wścieka jak popalac przestanie

    Buziaczki, Ewuniu kochana
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  6. #3316
    BEIGNET jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Bewik brawo za wytrwałość na aerobiku i z dietką U mnie niestety odwrotnie, od jutra znowu chcę zacząć Jakoś ten rok dla mnie niełaskawy, w zeszłym roku od sierpnia chyba zaczęłam i schudłam sporo, a teraz Pozdrawiam serdecznie

  7. #3317
    siringa Guest

    Domyślnie

    BRWICZKO
    Ty na pewno doskonale wiesz, ze jeszcze tylko 1,3 kg
    i bedziesz w połowie swoich zamierzeń


  8. #3318
    bewik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Bielawa
    Posty
    2

    Domyślnie

    Siringa , dzięki, ze zauważylaś na moim suwaczku, bo ja aż wstyd się przyznać nie zwrocilam uwagi
    Musze to szybko zgubić

    Beignet, znam to ......nieraz wszystko idzie nie tak jak chcemy , ale myśle, że dziś juz dietkujesz

    Waszka masz racje

    Madziu powiedzialam Mirkowi o zalożeniu wąktu, to w glos się rozesmiał i powiedzial , ze nic z tego
    Na spacerku nie byliśmy, bo znajomi wpadli do nas i troszke posiedzieli.
    Przez to nici z planow.

    Dziś w nocy znow mi sie faje sniły
    A jak się mocno zaciągalam , jeszcze rano mnie szczki bolały
    Jak się obudzilam , to czułam jak bym faktycznie się wczoraj opalila fajami , kiedy ten koszmar się skończy.
    Znajomy rzucił palenie tez po 30 latach palenia i mówił , ze do roku takie koszmary przeżywał
    Cieszę się , ze waga nie idzie juz w gore i musze się postarac, zeby na suwaczku była zaznaczona polowa moich zamierzeń
    W sobotę mam imprezke , będzie rożno, tańce,bo na powietrzu (mamy z pracy na dzien samorządowca).
    Miałam nie iść, ale mnie namowili, ze muszę się sprawdzić , jak sobie poradzę bez fajki na imprezce. Nawet nie mówilam , ze tam tyle smakolykow bedzie i walka z 2 nalogami to troche za duzo Ale idę ,.... zobaczę jak będzie

    Przesylam buziaczki

  9. #3319
    Guest

    Domyślnie

    Witaj bewiczku

    Aerobik, spacerek - dlaczego ja nie mam na to czasu ? Dobrze, że już niedługo wakacje, bo nie wiedzieć czemu w szkole teraz zatrzęsienie. Nagle wszyscy uczniowie uświadamiają sobie jednocześnie - że dobre oceny przydałyby się na świadectwie, więc siedzę i ......... układam poprawy popraw sprawdzianów . Oj, jak mi się chce wakacji.

    Co do fajek, to mi już się nie śnią (a śniły się i to często jeszcze jakieś 2 miesiące temu). Teraz tylko czasem przemknie mi myśl, żeby sobie na ławeczce przyklapnąć i zapalić

  10. #3320
    Gruba 66 Guest

    Domyślnie

    Bewiku kochany
    Moja mama 3 lata temu rzuciła palenie po 40 latach palenia i do tej pory śni jej się, że pali. Nawet o tym nie wiedziałam, jak poczytałam u Ciebie, zapytałam ją, czy też tak ma Niesamowite Ja nigdy nie paliłam, ale jedzenie często mi się śni, szczególnie jak zasypiam ze smakiem octu w ustach i z marzeniem o grilu
    Pozdrawiam serdecznie, do zobaczenia jutro na basenie.
    Izabela.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •