Strona 34 z 663 PierwszyPierwszy ... 24 32 33 34 35 36 44 84 134 534 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 331 do 340 z 6624

Wątek: odgrubianie to w Nowym Roku wezwanie

  1. #331
    elach jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-05-2004
    Posty
    11

    Domyślnie

    Znowu tu cichutko
    Dzien Wodnika mija spokojnie

    Dziewczyny co jest zabraklo wam pary chyba nie zapomnialyscie ze naszym celem jest wspolna droga ku lepszemu zdrowiu i smuklej sylwetce
    Meldowac co sie dzieje i dzielic sie madrosciami

    Jutro skoro swit wyjezdzam na Gorny Slask i zabawie tam ze dwa dni,nie bede miala dostepu do kompa wiec zamilkne na troche

    Trzymajcie sie cieplo do czwartku PaPa

  2. #332
    szane jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wodniczek zaliczony na czysto

    Elach miłej podróży i trzymaj się na wyjeździe, slalomem omijaj pokusy, wracaj do nas zadowolona.

  3. #333
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie witam


    cześć dziewczyny
    Dzisiejszy dzień tak sobie piwo ,śmietanka i lody
    to też jakgdyby plyny no a teraz pije już drugą kawe -zapraszam
    Batorku ,chyba też sie na taką wage zdecyduje --bo u koleżanki zawsze waże wiecej
    wogóle to też myśle o takiej wadze kuchennej--bo tez czasami na oko
    licze kalorie
    ale dzisiaj jakoś sie trzymam -tez sie co troche waze bo przez te lody stracilam humor
    Elach przyjemnej podróży --samochodem??czy pociągiem??
    Szane --mocna jestes a co piłaś???
    narazie -Jutro waga przypominam

  4. #334
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie jeszcze ja

    Aniu ,no właśnie słodycze ---a lody --niby pisza ,że mało kaloryczne
    czy nam już nic nie wolno????

  5. #335
    Jokojamamokojoto jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dzisiaj rano,zaraz po przyjsciu do pracy zostalam ze niej zwolniona.
    Nie mam ochoty pisac.
    Nie mam ochoty jesc.
    Nie mam na nic,kompletnie na nic ochoty.

  6. #336
    gosiak_p jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie odchudzanie po czterdziestce??

    witajcie miłe koleżanki
    nie ma jeszcze 40 stki ale jestem blisko niej
    i co??? tak jak Wy mam okropny problem zrzucic kilogramy
    a jak zaczynam jakas diete to zaraz po niej wyglądam gorzej niz przed nia
    i co z tym problemem zrobićććć....moze sie przyzwyczaiśc?
    to nic ze puchna mi nogi, że bola stopy, najgorsze jest samopoczucie i stres ze zawsze jeszcze moge przytyć. takie pogaduchy to super sprawa.jest mi troche leoiej ze nei jestem sama ze swoimi kilogramami.
    pozdrawiam gorąco)

  7. #337
    Jokojamamokojoto jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Czesc Goska

    I trzymaj sie,tutaj prawie wszyscy chudna.
    To bardzo silna i zwarta grupa pod wezwaniem

  8. #338
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie witajcie


    Joko -to przykre i bardzo Cie rozumiem-bo mnie w zeszlym roku też
    to trafiło i wcale mi nie było do śmiechu
    Nie będe Ci pisała banałów typu -nie rozpaczaj-bo sama najlepiej wiesz
    jak byłas związana z pracą i kto ewentualnie ci sie przysł€żył
    Pracować musisz ,Jestes na tyle rozgarniętą dziewczyną ,że byc może
    załapiesz cos lepszego zresztą mieszkasz tam gdzie o prace znacznie latwiej
    niż w Ojczyżnie ,która sie dawno wypieła na rodaków:O:O
    Narazie odpocznij 2 dni przemyśl strategie i szukaj...dasz sobie rade

    Gosia no tak ,bo nie każdy jest stworzony do reżimu albo konkretnej
    diety-na każdego co innego działa
    Jesteś młoda to tymbardziej musisz sie spieszyć ,bo masz sprężyste ciałko
    ,żeby bez wiszących faldek wszystko wróciło do normy.
    Ja też próbowałam różnych diet i wracałam z nadmiarem
    moze sprobuj od optymalnej---chociaż nie będziesz głodowała
    bo mnie wszystkie sałaty ,kapusty ,tylko napedzają głod.
    jak zjem porządną jajecznice na śniadanie[bez chleba]
    to następny posiłek --śmiało ok 18stej moze byc boczuś albo goloneczka
    -napewno do wieczora nie bedziesz głodna.
    inna sprawa z łakociami-------nieeeeeeeeeeeet,chociaz sie

  9. #339
    szane jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Miłego dzionka

    waga uprzejmie pokazała 78,5 ale wolę uznać że jest dalej 79, bo te 0,5 kg chyba się nie utrzyma w ciągu tygodnia , chyba żeby się udało ? Zobaczymy

    Joko jeśli jest to w stanie troszeczkę ci humor poprawić : to jest nas dwie w tej samej sytuacij. Jak o tym myślę to mi wampirze kły rosną, tymbardziej, że w tej chwili nie bardzo mam szanse szukać nowej pracy. Trzymam za ciebie kciuki, żeby udało ci się znaleźć lepszą

    Krysial jeśli dalej chcesz liczyć spalanie, zajrzyj na tego posta, będę wieczorkiem, możemy się pobawić. Mnie to napradę bardzo mocno pomogło i dalej pomaga, może i u ciebie spowoduje to wzrost motywacji

    Do tego liczenia zapraszam was wszystkie , to bardzo pomaga w przyzwyczajaniu się do samokontroli a takowa nam wszystkim jest bardzo potrzebna

    Batorku, Belfrzyco co u was

    Mam jeszcze jedno pytanko : jakie macie sposoby na utrzymanie skóry w dobrej kondycji, nie chodzi o twarz ale o całą resztę. Moja skórka zaczyna wyglądać fatalnie i bardzo mi się to nie podoba. Poradźcie coś, bo w tej dziedzinie jestem ciemna jak tabaka w rogu . PROSZĘ

  10. #340
    batory jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    10

    Domyślnie

    Hej cześć czołem, to ja.
    Joko, tak mi przykro, naprawdę się zmartwiłam. To tam u was tak mozna? Przychodzisz do pracy i nagle bach już nie pracujesz? Bo u nas to obowiązuje trzymiesięczne wymowienie. Przyłączm się do porady Krysi. 3maj się.
    Gosiak_p, zostań z nami, ja osobiście jestem przekonana, że gdyby nie to forum, to nie pożegnałabym się z moimi już sześcioma kilogramami. Powolutku mi to idzie (odchudzam się od połowy kwietnia), ale taki był mój zamiar.
    Krysiul, wagę kuchenną też mam oczywiście i to dość precyzyjną choć nie elektroniczną. Większość częściej przyrządzanych potraw mam poważonie, pomierzone, przeliczone i zapisane na wolnych stronkach w mej książeczce z tabelami kalorii. A, zresztą przy tak wieloletnim odchudzanie to praktycznie miarkę mam w oku (ta kanapka ma ok 250 kcal, a tamta spoko ze 400 )
    A co do mnie to wczoraj nawet nie próbowałam wodnikować, ale i tak dziś mam 88,6 kg - równo -6 od początku.
    Pozdrówka - batorek

Strona 34 z 663 PierwszyPierwszy ... 24 32 33 34 35 36 44 84 134 534 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •