-
Luizku hop hop tu jestesmy .Wracaj do nas -juz czas na spotkanko .
Pozdrawiam serdecznie i czekam na jakis znak zycia .
-
jestem ino cosik nie mom czasu - jak mawiał znajomy góral
własnie zostały opublokowane wyniki na uczelnie, młody jest na liście rezerwowej i szukamy czegos jeszcze,
ja mam nadzieje że troszke osób odpadnie bo zawsze składa się papiery na kilka uczelni, poza tym teściową mam chorą więc też czas mi ucieka
a trza sobie radzic jak mówił góral zawiązując buta dżdżownicą
buziaczki dla wszystkich
-
-
-
1.09.2013
-
wszystkich odwiedziłam moge teraz popisac u siebie
WSZYSTKIM DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINKI JESTEŚCIE WSPANIAŁE DZIEWCZYNKI
pogoda jest zabójcza, pot leje sie po cielsku aż strach
jak pomyslę ze mój syn ma teraz trening i stoi w bramce w czarnym stroju bramkarskim to strasznie mi go żal, biedactwo
Krysialku - to moze chociaż dietetyczny majonez, zawsze troszkę mniej kalorii, hulahop jest swietne, nistety moje sie połamało a te co widziałam sa za lekkie, nikt mi nie dał wolnego ani urlopu, najgorsze że faktycznie tak bedzie, a w kuchni nic juz nie ma bo wszystko zjadłam
Doris - dzieki za transport ale zmieniam paliwo
Podstolinko - dzieki że pamietasz o mnie mimo twoich dolegliwości
Psotulko- podobno wszystko zaczyna sie w głowce i bardzo wazne sa wizualizacje, więc ty juz zaczelaś, widzisz jak ćwiczysz w myslach teraz trzeba to urzeczywistnic
Gosia - jeszcze na starym paliwie bo mam zapas od Doris i Psotulki ale zmienię i rusze z kopyta
Beginet - dzieki że wpadlas, ale nie mam jak usunąć torów z tyłu, ale je zablokuje i już, mnie niestety tez idzie cięzko a szkoda
Pozimko - u mnie wszystko OK i teraz to ja czekam na wieści od ciebie, ziomalko moja
Elizabetko - jakby to napisać -nie koniecznie w dobra strone ale już przepchnełam lokomotywę na właściwe tory, własnie już sie zawstydziłam patrząc na twoje osiągnięcia, dzieki za link
Samorodek - juz jestem i wróciłam na właściwe tory po raz enty
Ruda - fajnie że wpadlaś
wszystkim zyczę chłodniejszego wieczoru
buziolki
-
Luizku -zyjesz
Ale nam pogoda dosuwa rowno .Ja juz nie mam doslownie jak i czym oddychac .A przy mojej astmie -to mozesz sobie wyobrazic.Ale sie nie poddaje
i wogole nie mysle o tym . Dzisiaj pod wieczor poszlismy z mezem odwiedzic nasze wnuki i dzieciaki .Bo od przyjazdu jeszcze sie z Nimi nie widzielismy. Szalenstwa bylo duzo i trzeba bylo wracac do domu .Ale wieczorkiem to juz bylo bardzo przyjemnie. Taka duchota to i jesc sie wcale nie chce .Totez pewnie dietki zachowane .Osobiscie nie mam z tym zadnych problemow. Gorzej z piciem ,wogole nie mam ochoty wypijac tyle plynow .Ale rozsadek nakazuje co innego .I tak sie nie mieszcze w normie ciagle za malo pije .Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego i zycze dobrej ,spokojnej nocy .
-
KOCHANIE LECE DO SYNOW
OBECNIE PRZY MOJEJ KRAZENIOWCE BOJE SIE WZNOSZENIA I OPADANIA SAMOLOTU
POZDRAWIAM
-
A ja sie pomalutku zegnam z Wami do polowy sierpnia,wprawdzie wyjezdzamy w sobote,ale juz w zasadzie bede bardzo malutko w internecie siedziala,w koncu spakowac sie trzeba
Zycze milych dni,tygodni,wyjezdzajacym wspanialego urlopu,no i wytrwalosci w dalszym dietkowaniu


Zycze Ci wyyyyytrwalosci
i zeby paliwko dalo dobrego kopa
buziole
-
Luizku pozdrawiam serdecznie 
Pogoda daje nam popalić ale ja to lubię
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki