-
Witaj !
Niestety wagi to okrutne narzędzia tortur
Ale tak poważnie to Kristal ma rację może Ci woda zatrzymała się.Napewno zacznie spadać przecież tak ładnie trzymasz dietę !
Miłego dietkowego dnia bez kulinarnych pokus !
-
"Kochana, ładnie chudniesz Ja powinnam juz tez tyle schudnąc, a ciągle jestem w tym samym miejscu i szukam usprawiedliwienia dla swoich nieudanych prob"
TAK JAK JA
POZDRAWIAM CIEPLUTKO
-
Krysial, Ajaka - spadło troche nie w sumie jest 91 ale nie zmieniam paska dla mobilizacji,
Psotulko - ty jestes szczuplejsza odemnie więc juz dawno pieknie schudłaś
A wogóle to troche jestem nabuzowana a troche zła. Byłam u mojej kolezanki a ona zrobiła się laska, schudła 10 kg w ciągu 1 miesiąca ( ale to przeżywam) i ja tez tak chce, jej zalecenia
1. nie jeśc słodycz
2. minimalne ilości ziemniaków, makaronu a dużo warzyw
3.ostatni posiłek o 18:00
4. czerwona herbata purh-er
5. ćwiczenia
wszystko OK tylko ten ostatni posiłek o 18:00 nie wiem jak wytrzymama.
MIŁEGO WIECZORU
-
Kupiłam se dziś miernik poziomu tłuszczu. Ojejku, tragedyja, paskudnie, dobrze , że jeszcze zmieściłam się na skali, bo u niektórych znajomych miernik zwariował.
I to wszystko dlatego, że kocham jeść.
-
No to ci bardzo gratuluje -bo do swiąt tylko 6 tygodni
a do sylwestra
Kwiatek -po co ty to kupowałas ,zeby wpaść w depresje
Ja u Bewika zważyłam sie na elektronicznej
nieeeeee,stanowczo wole swoją wypróbowaną wage łazienkową.
-
-
Witaj
Tymi 10 kg w ciągu miesiąca nie przejmuj się lepiej powoli a systematycznie.
Ciesz się każdym stracony dag, bo jest to tego warte i na pewno trwalsze.
Gratuluję tych już straconych.
Z rodzinnego ogródka

Pozdrawiam,
Ewa
-
Luizku nie chciałabym tak dużo schudnąć w miesiąc czasu, nie życzę jej tego ,ale wiosną najprawdopodobniej będzie miała 12 więcej,chyba,że chora jest ,a tego też bym nie chciała. Łuizku jak tam na basenie ja jutro idę na 18,ale łapię się na tym ,że wracam przed 20 i wtedy jestem bardzo mocno głodna i zmęczona.Dobrze jak pójdę spać,ale jak chcę usiąść i coś obejrzeć w telewizji to lodówka jest moja, wtedy bardzo chętnie mężowi kolację szykuję.Czy też tak masz?
Gratuluję systematycznego gubienia kilosów
Ewa ,bardzo ładne kwiatuszki były w twoim ogródku
Krysialku nie rozśmieszaj mnie z tą wagą,ale weź pod uwagę,że byłaś dobrze ubrana , bo przecież było zimno i miałaś gruby sweter i spodnie tak,że śmiało kilogram możesz sobie odjąć
, a i jeszcze po obiedzie to nawet dwa
Kwiatuszku i ile masz tego tłuszczu bo ja 36,2. Gdzieś czytałam na forum chyba u Gagusi , że powinno być do 22 więc jest tego bardzo dużo, szukalam tego jej postu, ale tak dużo pisała,że chyba z miesiąc musiałabym czytać, ale bardzo ciekawie pisze, szkoda,że nie zaczyna z nami odchudzania, napewno by nas dużo nauczyła w kwestii dietetycznego jedzenia
-
Bewik -ja też mam w domu wage i troche bardziej sympatyczniejszą od Twojej
i niestety 67 --a było juz 65
widzisz ile to trudu ,zeby zrzucić a nabiera sie błyskawicznie
no cóż juz od poniedziałku próbuje przejsc na 1000 cal i jakoś
dobijam do 1600
nie potrafie mniej-najgorsze nocne zmory.
wcale tobie nie dziwie ,ze po basenie jesteś głodna -przecież woda strasznie wyciąga -
-
Miłego weekendu
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki