Strona 16 z 156 PierwszyPierwszy ... 6 14 15 16 17 18 26 66 116 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 151 do 160 z 1553

Wątek: ... TRZY WIADRA TŁUSZCZU...

  1. #151
    Awatar podstolina
    podstolina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-03-2007
    Mieszka w
    Poznan
    Posty
    833

    Domyślnie

    No no no siringa -gratuluję Fajne uczucie co No życze Ci więcej takich wagowych przyjemności Zaraz i humorek inny -prawda.Cieszę się naprawdę -bo sama wiem jak to jest jak się czeka na takie wiadomości.Zycze dalszego dobrego dietkowania i samych takich przyjemnych poranków z dobrymi wiadomościami .Pozdrawiam
    No i jeszcze moja droga pocwicz trochę swoją cierpliwosc ,a zaraz przekonasz się ,że oczekiwanie na zmianę wagi wcale ,a wcale nie jest takie stresujące -myślami jestem z Tobą.Nie poddawaj się emocjom.Uszy do góry i cała naprzód DAMY RADĘ

  2. #152
    siringa Guest

    Domyślnie

    Wszystko to prawda o czym piszesz Podstolino.
    Teraz wiem, czego mozna nie zjeść,
    bez czego można sie obejść
    i że mozna zmienić kierunek,
    kiedy bez rozumu się pędzi do kuchni,
    zeby poszwuniać po garach,
    zrobić inwentaryzację,
    a potem natychmiast manko w lodówce,
    żeby dopaść czegokolwiek i pochłonąć.
    Umiem juz w "basenowej" kawiarence wypić tylko kawę czy herbatę,
    mimo że koleżanki twierdzą, że nie da się pić "suchej" kawy czy herbaty
    i w zwiazku z tym jedzą ciacha.
    Mam nadzieję, ze długo potrafię tę wiedzę stosować w praktyce.

  3. #153
    Awatar podstolina
    podstolina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-03-2007
    Mieszka w
    Poznan
    Posty
    833

    Domyślnie

    Życzę Ci tego z całego serca. Pozdrawiam

  4. #154
    ewace jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    siringa , moje gratulacje . Ale Ci dobrze idzie Waga fantastycznie spada Oj, jak to dobrze , że udało Ci się te kilka dni temu przetrzymać ten kryzys - teraz masz wielką nagrodę za to . I zobacz jak to takie niewinne przegryzki, słodkie przyjemności mogą narobić zamieszania. Zauważa się to dopiero jak z nich na dobre zrezygnujesz.
    Życze Ci dalszej utraty wagi w tak dobrym tempie.

    Pierwsze wiaderko już prawie pełne

    pozdrawim

  5. #155
    evitaPL jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Gratulacje
    Mkniesz jak burza
    Twój wynik to chyba rekord na forum .
    Jeszcze raz ogromniaste gratulacje

  6. #156
    siringa Guest

    Domyślnie

    Dziękuję za gratulacje.

    Evita - do rekordu to mi daleko, nie mam zamiaru pobijać żadnych rekordów. Chcę, choćby małymi kroczkami, zbliżać się do celu. Kazdy wie, jak to jest na poczatku. Prawdziwe kłody wala się pod nogi dopiero wtedy, gdy jakoś uda sie osiągnąć półmetek swoich zamierzeń. Mój półmetek bedzie po 15 kg, po takiej utracie wagi już gołym okiem widać, że człowiek schudł, ludzie reagują na to, wpada się w zachwyt nad swoimi osiągnięciami i następuje poluzowanie dyscypliny.
    Zobaczymy jak to bedzie w połowie drugiego wiaderka.

  7. #157
    julisia42 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-08-2006
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    0

    Domyślnie

    Siringa
    przyjmij moje gratulacje ,płaczesz ,jęczysz a waga spada,może jęki kalorie izabierają
    W takim tempie szkieletorkiem zostaniesz he,he,he

  8. #158
    Awatar Aia
    Aia
    Aia jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Olsztyn
    Posty
    3,056

    Domyślnie

    Siringa, gratuluję! Jesteś cudowna, twarda i wiesz, czego chcesz. Pokonałaś wlasne słabości i masz wymierny efekt, jesteś wzorem dla nas wszystkich!
    Wiesz, ja też znajduję ukojenie dla rąk i nerwów w robieniu różnych interesujących dzieł na drutach... Kamizelkę z wełny robiłam 6 razy i prułam, bo mi się nie podobało....Ostatnią wersję noszę czasami, ale czuję się w niej jak w rycerskiej kolczudze....Wyszło mi stanowczo za sztywne....Teraz od roku (.... ...) robię dwukolorowy szalik i ciągle nie mogę się zdecydować jakiej ma być szerokości (czy zrobić chudy i długaśny, czy szeroki w stylu chusy) i jak łączyć kolory....Jedną rzecz zrobiłam od pierwszego razu, piękny jesienny szal-chustę z moheru żółto-rdzawego....I wrzuciłam go do prania przez pomyłkę do pralki i zamienił się w zbite coś wielkości skarpetki.....
    Siringa, podpatruję Cię i będę uczyć się wytrwałości! Trzymaj tak dalej, jesteś bardzo dzielna!

  9. #159
    Awatar misiala
    misiala jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-11-2005
    Mieszka w
    Toronto
    Posty
    1,291

    Domyślnie

    siringa gratuluje

  10. #160
    siringa Guest

    Domyślnie

    Julisiu - ciekawe skad wiesz, ze byłam bliska płaczu
    Jączałam, owszem, ale na szczęście udało mi się zaprezentowac te jęki w dobrym miejscu. Natychmiast znaleźli się ludzie, którzy wiedzieli co na to poradzić.
    Do szkieletorka to nawet Tobie jeszcze daleko, więc mnie to raczej na pewno nie grozi., chyba, żeby ktoś jo-jo ukatrupił.

    Aia - Ty to potrafisz człowieka zmotywowac. Jak przeczytałam o sobie to co napisałaś, to z jednej strony bardzo miło, a z drugiej... no właśnie.. jak tu teraz pozwolić sobie na jakąś wpadkę?
    Misiala - baardzo dziękuję.

Strona 16 z 156 PierwszyPierwszy ... 6 14 15 16 17 18 26 66 116 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •