Witam serdecznie Tamira.
Też tak myślę , że w końcu waga musi ruszyć , przecież tyle razy to przerabiałam, a ile razy w takim momencie przerwałam dietę , oj było tego.
Tamira musimy dać radę , teraz to już nie ma wyjścia bo byłby wstyd.
Za chwilę mykam do pracy , jedzonko spakowane mały jogurt naturalny , 3 kromale pieczywa Wasa i małe jabłko .

Jedno mnie tylko martwi Cwiczenia ojojoj leń ze mnie przyznaję się bez bicia .
Od jakiegoś czasu myślę o kupnie orbitreka - co o tym myślicie ?
Poradźcie co jest lepsze do ćwiczeń - no z kasą też nie ma rewelacji , więc proszę miejcie to na uwadze.
Pa pa do jutra