Witam wszystkich puchatków (podba mie się to określenie).
Mam 33 lata, 173 cm wzrostu i tylko !! 125 kg. Pracowałam na to 10 lat.
Jak wszystkie puchatki mam za soba kilkadziesiąt prób odchudzania, zmiany życiowych przyzwyczajeń itp. itd. Stosowałam diety: kopenhaską - brakowało mi cierpliwości, Cambridge - schudłam 10 kilo i długo na tym wytrwałam, pod okiem lekarzy w Katowicach u prof. Zachorskiej - schudłam 10 kilo, ale w ciągu poprzedniego roku wróciły.
Wczoraj zaczęłam od początku. Weszłam na forum i znalazłam ciekawą dietę proponowaną przez KajaMaja. Spodobało mi się to. Ważne na początku diety jest aby skurczyć żoładek więc zaczynam od tego.
jestem nastawiona pozytywnie i optymistycznie. Warto od tego zacząć.
Proszę o wsparcie.
Pozdrówki.