Strona 26 z 28 PierwszyPierwszy ... 16 24 25 26 27 28 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 251 do 260 z 277

Wątek: Wielki powrót Justyni i nowe siły!!!

Mieszany widok

  1. #1
    MartynaSOAD jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez justynia
    martynaSOAD dzięki no bałam sie bałam, bo już taki tchórz ze mnie

    123mrto poślij swoje dzieci do mnie ale uprzedzam - nie będę ich faworyzować no chyba, że czekoladkę przyniosą

    no i właśnie dzisiaj spotkałam się z koleżanką i ona też teraz ma praktyki w podstawówce i mówi, że juz nie wytrzymuje i że dzwoniła do dziwczyn i one też mają dość qrna no rzeczywiście jak jakaś spaczona się czuję

    a Krzyś mój biedaczek ma zwichnięty staw skokowy i do gipsu nóżka on juz miał dwie kostki złamane, więc troszkę boję sie o konsekwencje, że teraz ciągle bedzie mu sie z tą nóżką coś działo biedaczek mój

    zadnej mi tu czekolady


    Pozdrawiam i zycze milej nocki

  2. #2
    kaczuszka123 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    ja to sie troszke pogubilam gdzie masz praktyki??w jakiej szkolle z czego??
    i dietkujesz ladnie nic tylko pogratulowac!!!!

  3. #3
    justynia Guest

    Domyślnie

    tagotta mój Krzyś to teraz nie o kostkę się denerwuje tylko o to, że w piłkę już nie bedzie mógł grać a lekarz powiedział, że to paskudnie wygląda a ja na niego nakrzyczałam bo to się stało podczas meczu i on oczywiście nie zszedł z boiska - no bo po co - a na drugi dzień poszedł jeszcze do pracy No to się zezłościłam

    MartynaSOADno tak już żadnej nigdy chyba aż tak okrutna nie bedziesz nie a spałam dobrze

    kaczuszkamam praktyki w szkole podstawowe z j. polskiego uczę takich małych śmiesznych brzdąców a z dietkowaniem to sie staram, staram

    no wczorajsza lekcja z dzieciakami była taaaaaaaaka suuuuper - i nie chodzi mi tu o to żeby się pochwalić jakimis zdolnościami tylko o te dzieciaki bo dużo zalezy od nich a wczoraj były eeexxxxxxxxtra

    z dietkowaniem wszystko w porządalu
    to moje jedzonka z wczorajszego dnia :

    śniadanko
    sałatka
    *jajko 50g - 78 kcal
    *pomidor 100g - 17 kcal
    *ogórek kiszony 100g - 17 kcal
    *chlebek 25g - 63 kcal
    *margaryna łyżeczka - 23 kcal

    obiadek
    naleśniki z jabłkami 3 - 304 kcal
    ( kiedyś mi tagotta nap. ile mają kcal bo tu nie ma tzn zwykłe bez niczego, ale pol. 100
    za każdego bo były na takiej małej patelni )

    drugi obiadek
    żurek ze smietaną 200 ml - 160 kcal

    kolacyjka
    jogurt z ziarnami zbóż 175 g - 160 kcal

    razem - 813 kcal

    no, a wczoraj to sobie poszłam kupić taki sweterek co mam w głowie - wiecie taki sobie wymysliłam i chce go mieć - no i łażę po tych sklepach, łażę i NIC aż w końcu widzę znalazłam na pani przechodzącej obok mnie
    a swterka dalej ni ma ale ja go znajde jeszcze

    buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuziaki

  4. #4
    kaczuszka123 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    trzeba bylo dogonic pania i spytac sie skad ma ten swterek
    milego dnia i buziak:*

  5. #5
    MartynaSOAD jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wpadam z krotkimi odwiedzinkami i zycze udanego dietkowego weekendu :*

  6. #6
    justynia Guest

    Domyślnie

    oooooo nie ciaaaaaaaaaaaaastka

    leżą sobie w kuchni takie wafeleczki mniam mniam mniam i teraz właśnie odzywa sie we mnie
    CIASTECZKOWY POTWÓR

    i juz mój umysł od pół godziny obmyśla i kombinuje jak by tu je zjeść, żeby zmieścić sie w liczniku Tylko, że takie ciasteczko maluteńkie ma 81 kcal

    to jak zjem dwa to bedzie 160 to co najwyżej zamiast podwieczorku zjeść mogę ale przecież zupka jest baaaardziej pożywna

    no i tak walczę ze sobą zjeść czy nie zjeść oto jest pytanie

  7. #7
    kaczuszka123 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Nie jedz!!!
    przynajmniej ty badz dzielna i sie nie objadaj 3mam za ciebie kciuki :P

  8. #8
    Korcia86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    U mnie w szafce leży pełno ciasteczek, wafelków, cukierków czekoladowych... mamusia kupiła... straszny z niej łakomczuszek i w ogóle tego po niej nie widać! wczoraj troszkę podjadłam z szafeczki, przyznaję się :P teraz też mnie ciągnie ale jeszcze się trzymam... wiem co czujesz Justynia... Nie daj się!

  9. #9
    Awatar 123mr
    123mr jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Mielec
    Posty
    308

    Domyślnie

    No to mam nadzieję, że Twoje koleżanki jednak nie będą uczyć, jak już na praktykach im się nie podoba.
    Co do wafelków, to nie pomogę bo dziś antydietetyczna jestem
    Stare dzieje odchudzania
    Dzieje najnowsze
    Monika

    ...Jestem zbyt niska na idealne BMI...

  10. #10
    tagotta Guest

    Domyślnie

    jak dobrze, ze ja nie kupuje zadnych slodyczy i nic nie zalega w domu Bo pokusa to bywa w slabyszych chwilach...niestety Ale moj Endrju wlasnie je kanapke z tak cuchnacym serem, ze NIC bym w tym momencie nie przelknela Na poczatku myslalam, ze cos przypalil w kuchni...a to byl tylko ten ser....bleeeeeeeee

Strona 26 z 28 PierwszyPierwszy ... 16 24 25 26 27 28 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •