Strona 31 z 81 PierwszyPierwszy ... 21 29 30 31 32 33 41 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 301 do 310 z 807

Wątek: Saira vs tłuszczyk - reaktywacja

  1. #301
    doty22 Guest

    Domyślnie

    Mikołajkowy całus na dzieńdobry, Sairko....
    Pewnie się jeszcze spod tych papierzysków nie wykaraskałaś... ale nic to... ja i tak wpadłam tylko na chwilkę na ten całusek
    Sairko, trzymaj się cieplutko

  2. #302
    Saira jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witam Mikołajkowo


    Wiecie, no ta wczorajsza pizza... to na szczęście nie doszła do skutku Za to był kinowy popcorn i cola... Ale na spółkę z kocurkiem moim
    A wieczorno-nocne brzuszkowe chęci podjadaniowe musiały się zaspokoić ogórasem

    Wczoraj dzielnie przebrnęłam i zrobiłam drugi dzionek "6" ale to dopiero po czym innym. Bo wiecie, wczoraj mnie w końcu naszło i włączyłam sobie tą przywiezioną płytkę z mocnym postanowieniem zrobienia z niej rozgrzewki - jakieś 17 minut - no, ewentualnie jeszcze jednych ćwiczeń - kolejne 11 minutek. Skończyło się to razem z końcem płytki, czyli wyszła mi niemal calutka godzina ćwiczeń, koszulka była zlana potem, włosy mi się lepiły do twarzy, kerku, koszulki, łapek, po pysiu płyneły strumyki, mięśnie dostawały wariacji i się same z siebie kurczyła a ja byłam dzielna i zrobiłam wszystko. A później jeszcze szóstkę. Za to dziś ledwie chodzę po schodach
    Do tego jeszcze dziś piję herbatki jak nie ja - sama się już pogubiłam, która to herbatka, 4? 5?
    Dziś sobie zrobię przerwę od tych ćwiczeń, będzie tylko "6" - no chyba, że mnie jakieś licho podkusi al e nie wiem ajk wtedy będę chodzić
    Ciekawe jakie będą skutki tego mojego dziwnego zachowania

  3. #303
    kaczuszka123 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    no to ladnie ladnie pocwiczylas pewno duzo kalorii spalilas :P ja dzisiaj na aerobik ide, juz w poniedizalek nie bylam,mam nadzieje ze sie wypoce :P
    milego wieczora:*



  4. #304
    sunnydaaay jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-12-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    przybywam z rewizytą i wsparciem

  5. #305
    majandra jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-11-2007
    Posty
    10

    Domyślnie

    Pijesz tak duzo, bo duzo wypocilas

    Podziwiam, ja nigdy tak dlugo nie cwiczylam,no chyba,ze na wf w liceum

  6. #306
    nusiaaa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-12-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    iękny efekt ćwiczeń Miłego dnia życzę

  7. #307
    Pasquda81 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Jesooo skad wy bierzecie ta sile zeby ruszyc dupsko.. ???? No pytam skad bo ja nie mam najmniejszej na to ochoty . Super super ze pizza nie doszla do skutku.. no bo wiesz zawsze jedna pokusa mniej.. i te intensywne cwiczenia.. fantastycznie.. duma rozrywa moja klatke piersiowa...

    milego czwartku.

  8. #308
    Saira jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witajcie
    Nie no, nie ma mnie co tak chwalić bo się jeszcze rozpuszczę

    Pasqudko, nie wiem skąd mi się to wzięło. Ta płytka tak sobie lezała na wierzchu i na mnie złowrogo łypała, że w końcu ją włączyłam. A miała byc niby tylko rozgrzewka. Za to dziś ledwie łapkami powłóczę... A schody to już prawdziwa katorga Pizzy nie było, ale moje kochanie przebąkuje dziś o czymś na mieście... Trudno, nawet jak tak wyjdzie to i tak nie będzie to tak źle, bo nie będzie bardzo późno - idzie dziś na piłkę, więc nie będziemy się włóczyć do 9 albo i dłużej
    Majandra, ale ja wczoraj się tak przykleiłam do tej herbacianej filiżanki a ćwiczyłam przedwczoraj... Chyba, że to z takim opóźnieniem działa Ale znowu piję pu-erha, jeszcze trochę i zacznie mi uszami wychodzić chociaż dziś dopiero 1 "wytrąbiłam"... ale z cukrem pić nie będę
    Kaczuszko i jak aerobik Ja się w grudniu na żaden nie zapisałam, ale od stycznia chyba znowu czegoś poszukam, tym razem bez stepu
    nusiaaa, sunny, dzięki

    Wczoraj wybitnie mi się nie chciało brać za ćwiczenia, łapki mnie bolały, inne mięśnie zresztą też, więc postanowiłam zrobić dzionek przerwy. Postaram się dziś znowu popodrygiwać do tej płytki bo z rana już zaczęła stosować swoje paskudne łypnięcia - wredziocha miała łobuzerską minę jak próbowałam na łóżku usiąść z bardzo zbolałą miną Ale wczoraj uparłam się i kolejny dzionek "6" do przodu. Dziś będzie gorzej, bo zwiększa się liczba serii Wczoraj za to zamiast ćwiczeń troszkę się poszwendałam po sklepach, tak ciut, ale zawsze to coś...

  9. #309
    sunnydaaay jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-12-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    a dzisiaj jak poszło

  10. #310
    Awatar dum
    dum
    dum jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Kielce
    Posty
    8

    Domyślnie

    sairko udanego piątku,
    czy u Ciebie równie fajnie świeci cłońce za oknem jak u mnie
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    tu jestem:
    http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/s...ead.php?t=1060

Strona 31 z 81 PierwszyPierwszy ... 21 29 30 31 32 33 41 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •