witaj kasiu co tam u ciebie
bosh ktosku!!! weszlam tutaj po prawie 2 tygodniach nieobecnosci i widze 63 u ciebie na wadze!!!!! GRATULACJE!!!!!!!!!!!! mowilam ci ze mnie przescigniesz trzymaj tak dalej
mnie poki co przybywa cialka. ale co tam... trzeba poprobowac tych wszystkich lokalnych specjalow po powrocie bede dalej walczyc nie wiem ile kg przybylam ale wiem ile cm, wyniki ponizej
buziaki wielkie i zycze kolejnych sukcesow. juz tak niewiele ci brakuje do finiszu...
witam
u mnie dietka ok
gosia narazie bardzo dobrze dietka ok samopoczucie tez zapal do odchudzanka nie niknie wiec jest gita co tam u ciebie??
likam milo cie slyszec i dzikuje za pamieca tam wrocisz to wszystko znikniea pozatym to poczatek pozniej sie juz przyzwyczaisz i bedzie okpozdrawiam
kasiu odchudzamy sie od tego samego prawie dnia ty schudłas 18 kg a ja tylko 8 kg .a do tego waga mi sie zatrzymała ,juz ponad 8 tygodni stoii i co ty na to .
co ty robisz ze tyle schudłas podpowiec KASIU
wdzien dobry
u mnie dietka ok nawet bardzo dobrzemoj cel do konca lutego zobaczyc to 60 a najlepeij by bylo zobaczyc 5 z przodu a tak nie dawno chciaam zobaczyc 6 a teraz 5no ale nic jak bedzie 60 to tez bedzie dobrze a do konca marca osiagne caly swoj wymarzony cel a potem sie zobaczy co dalej wystarczy chciec bez rzdnych gigantycznych wyrzeczen i w tym roku lato bedzie nasze
gosia ja w tym ekspertem nie jestem trzymam dietke i trochce cwiczea na poczatku tak bardzo balam sie cokolwiek zjesc ale zauwazylam ze jak czasem zjem cale 1000 lub nawet 1100 to waga tez leci nawet szybciej a ostatnio nawet pozwolailam soie na trochce ciasta tak raz na dwa tygodnie zjem sobie troszke slodkiego i tez jest dobrze a 8 tygodniu no powiem ze dlugo juz ta waga stoi nie wiem moze twoj organizm tak ma kazdy jest inny
Hej Ktośku,
jak dietkowanie
Napisz jak sie czujesz teraz, jak tak wiele kilosków za Tobą
Ja mam nadzieje do końca lutego ważyć 62 kg, więc sie przygotuje
No bo Ty do końca lutego to już będziesz super laseczk a
Pozdrawiam
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
witam
saro dietka jak narzie ok tylko chcialabym zeby mi to na zdrowie nie poszlo ale moze bedzie ok
Ja nie wiem Ktośku jesteś fenomenem jakimś w tmy odchudzaniu... ja jak się boje jeść to przyznam że za cały dzień wyjdzie 300-max 500 a jak się rzuce na jedzenie(pare razy się zdarzyło) to wyszlo 1100-1200 i to jest wtedy dla mnie dramat ja to musze zacząć chyba od głowy:/ a teraz Ktosiu co jak i ILE ćwiczysz bo diete wiemy że masz 1000-1100 mam nadzieję że te CUDNE efekty nie są wynikiem jakiś niewskazanych działń
tozia ja tez tak mialam na poczatku i dla mnie tragedia bylo 500 kcl ale naszczescie sie opamietalam i radze tobie jesc wiecej przynajmniej 900-100 bo gdy tak malo jesz wlasnie to moze byc spowodowane ze nie bedziesz tracic na wadze rozloz sobie kcl na 3 posilki dziennie i tego sie trzymaj a bedzie gita nawet jesli schudniesz to potem jojo a tego ci nie zyczea co do cwiczonek to staram sie przynajmniej 45 minut dziennie i do tego ogolnie sie ruszac a nie przed tv albo cos wystarczy nawet spacer a co do jedzenia to juz pisalam i nie obawiaj sie nawet mozesz sobie pozwolic raz na tydzien na male co nieco oczywiscie w granicach rozsadkuja tak robie i jakos chudne sama sie dziwietrzymam kciuki
Zakładki