Strona 112 z 182 PierwszyPierwszy ... 12 62 102 110 111 112 113 114 122 162 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,111 do 1,120 z 1819

Wątek: Zaprogramowana na sukces - NOWA JA

  1. #1111
    Awatar carolll
    carolll jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,944

    Domyślnie

    witam
    dzień zaczęłam niezbyt dietetycznie ale to zamierzone
    dziś robię sobie wolne od dietki
    dla zdrowia psychicznego
    później oczywiście napiszę jakie pyszności sobie zjadłam...przez cały dzień
    później dlatego, żeby Wam smaczku nie narobić rzecz jasna
    nie zamierzam tylko zrezygnować z ćwiczeń bo w krew mi weszły jak nie wiem co

    a teraz znowu idę sprzątać bo mieszkanie duże i w jeden dzień ciężko zapanować nad tym bałaganem

    pozdrawiam i życzę Wam wszystkim fajnej soboty
    c.

  2. #1112
    ninka86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Carolll! Widzę, że weekend zapowiada się naprawdę fajnie. Życzę przyjemnego niedietkowego dnia, byle bez przesady. Buziaki!!

  3. #1113
    sylwia973 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-02-2006
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    2

    Domyślnie

    I BARDZO DOBRZE.....NIE MOZNA POPADAC W SKRAJNOSCI....ALE SAMOZAPARCIA W ĆWICZONKACH TYLKO TYLKO POZAZDROŚCIC BUZIACZKI

  4. #1114
    Awatar carolll
    carolll jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,944

    Domyślnie

    witam
    jedno mogę powiedzieć jadłam dzis jak królowa ale czuje się jak słonik - troszke przydużo tego było ale niczego nie żałuję
    przynajmniej na jakieś 2 tygodnie będę miała spokój
    a więc zaczynajmy to liczenie kalorków:
    kawa 50
    3 wypasione naleśniki z serkiem light i dżemami: śliwkowym, jagodowym i truskawkowym 450
    parówka jedynka 120
    3 kawałki małej pizzy greckiej 700
    2 x red bull 110
    lody śmietankowe i bakaliowe Grycana dużo pysznych lodzików 400
    razem UWAGA 1830 - o jakieś 800 za dużo ale dziś naprawdę mnie to nie obchodzi

    orbi:

    38 min/ 11 km/ 380 kalorków spalonych

    powiem jedno - naprawdę taki dzień od czasu do czasu się przydaje, choćby po to żeby zrozumieć że tyle żarełka wcale nam nie jest potrzebne do szczęścia na raz - jednego dnia
    bo po tem będziecie się czuły tak jak ja teraz - słoniątko

    miłej dietetycznej niedzieli sobie i Wam życzę
    c.

  5. #1115
    Guest

    Domyślnie

    Ale miałaś pyszny dzień Jak tak sobie czytałam, to myślałam, że to ze 3000kcal wyszło - a tu tak mało stosunkowo :P Więc te porcje też nie były pewnie mega, kalorie nie wywołują zawrotu głowy, a dla zdrowia psychicznego warto było to zrobić :P
    Popieram jak najbardziej

    Pozdraiwm niedzielnie

  6. #1116
    ninka86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Carolll. Ale przepyszny dzień miałaś. I tylko 1800kcal, widzę że tutaj można się porządnie przejeść ilościowo, a kalorycznie wcale nie jest żle. Na pewno było warto. Buziaki i przyjemnej niedzieli!!!

  7. #1117
    Awatar carolll
    carolll jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,944

    Domyślnie

    cześc pracy (tzn. dopiero jutro ale ja juz wieczorem w niedzielę czuję się tak sobie)
    dziś znowu troszkę poprzeginałam z jedzeniem ale to koniec
    za 11 dni są moje urodziny i zamierzam czuć się i wyglądać najlepiej jak potrafię a moim malutkim prezencikiem dla siebie samej byłaby waga 58 (może się uda?)
    dzisiejsze jedzonko:

    kawa 50
    lody na śniadanie 400 (musiałam dokończyć opakowanie żeby mieć już z nimi święty spokój)
    obiadek: 2 nóżki z kurczaka pieczone + odrobinka frytek + dużo surówki z kapusty 500
    2 x red bull 220
    2 kawałki ciasta cytrynowego 300
    razem: 1470 (wiem, wiem dużo i słodko i tłusto - dobrze, że to do mnie dociera)

    orbi:
    24 min/ 7 km/ 255 kcal spalonych w pocie czoła

    od jutra zgoła inne menu - byle do urodzin (i dalej do końca życia)

    pozdrawiam Was
    (troszkę skruszona) c.

  8. #1118
    ninka86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Caroll. Dzisiaj też wcale tak źle nie było. A te lody... Ludzie mają przekonanie, że jedzenia się nie wyrzuca, lepiej dojeść. I ja mam tak samo, ale staram się z tym walczyć, zwłaszcza w przypadku słodyczy. Buziaki i kolorowych snów!!

  9. #1119
    Awatar carolll
    carolll jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,944

    Domyślnie

    czeœć

    Ninko, ja wcale nie cierpię dojadania żeby sie nie zmarnowało - ten etap dawno mam za sobš
    chodzi o to, że zjeœć je musiałam bo po prostu codziennie wieczorkiem bym o nich myœlała i w końcu zjadła je w najmniej odpowiednim momencie
    ja mam spokój jak nic pysznego nie ma wokół mnie - jak jest to wszystko zrobię, żeby to w końcu zjeœć - dlatego też generalnie nie powinnam sobie nic kupować - wtedy problem by nie istniał
    niestety w sobotę zaszalałm i już
    teraz nie ma właœciwie o czym gadać bo lodów nie ma a ja dziœ od rana na drodze cnoty
    oby do wieczorka
    za chwilkę wypiję trzeciš kawkę i do Was pozaglšdam
    pozdrawiam
    c.

  10. #1120
    ninka86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Caroll - te dwa dni odstępstwa od diety na pewno dobrze Ci zrobiły U mnie cały tydzień był średnio-dietowy, ale w granicach rozsądku. Z kupowaniem mam tak samo - jak leży coś w domu to mi się od razu chce, jak nie leży to nie kusi. Przesyłam buziaki na dobry początek dnia!!!

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •