Anneriving, to dlatego ten Twoj nick, nie polapalam sie od razu. Znam goscia z nazwiska, ale nie z twarzy. W ogole wyglada jak ma w porzadku tatuaz.
Anneriving, to dlatego ten Twoj nick, nie polapalam sie od razu. Znam goscia z nazwiska, ale nie z twarzy. W ogole wyglada jak ma w porzadku tatuaz.
Mam nadzieje, ze kroliczek juz w pelni sil. Biedaczysko z tymi zebami.
A Ty jak sie pilnie uczysz!I brawo za cwiczenia
I milego piatku
![]()
Ależ Wy jesteście słodkie i fajniuśkie!
Za kawkę dzięki, bardzo potrzebna, bo spraw masa jeszcze przede mną. Więc przepraszam, że znów będę lakoniczna i znów pewnie Was nie poodwiedzam, a jak już to tylko przelotem.
Na razie siedzę nad pracą zaliczeniową...
Anise, kuzynka mojego Taty musiała w szkole napisać wypracowanie "Pożytki z królika", dała m.in. mleko. Nasz mleka nie daje
Cóż, ja jestem fanką psów, a bardzo chciałam mieć zwierzaka na studiach, bo było mi smutno i samotnie. O psu nie mogło być mowy, wynajmowane pół pokoju w kamienicy itp. A króliczki śliczne i miłe... Niektóre mało towarzyskie, a nasz taki dość wyważony, ale daje się głaskaćNo i jakoś tak, przynajmniej w skrócie
Uściski
hej![]()
ja grzecznie wpadłam sie przywitać i życzyć miłego dnia![]()
Ależ jestem dziś podminowana... Na szczęście praca już wysłana, półtora prania zrobione, ubezpieczenie kupione, część zakupów też.
przez to wszystko zjadłam aż 3 naleśniki i 3 linijki czekolady... Odwaliło mi normalnie nad tą pracą nieszczęsną...
Dzieuszki, myślę, że w górach o diecie nie ma sensu myśleć. Mam nadzieję, że nie przytyję, ale na schudnięcie też nie liczę (choć w głębi serca chciałabym zobaczyć 82 po powrocie).
Trzymajcie kciuki!
Pa, pa, pa :*
Nie doczytalam na jak dlugo wyjezdzasz, ale 82 kg po powrocie jest bardzo realne. Po prostu jedz co tam bedziesz miala, tylko trzymaj sie regularnych godzin posilkow. Nie jedz w nocy i wszystko bedzie dobrze.
Ale bedziesz miec super na tym wyjezdzie, zazdroszcze. Baw sie dobrze.
Udanego wyjazdu anczoksiku![]()
Wiesz, Anikas9 tez pojechala w gory, nie pilnowala sie jakos specjalnie i na grzeszki sobie pozwolila, ale lazenie po gorach zrobilo swoje - wrocila lzejsza. Czego i Tobie zycze![]()
Anczoks, przywołuję Cię do porządku. 3 linijki czekolady![]()
![]()
Jedna ma następnym razem wystarczyć.
A tak na poważnie, to szykuj się spokojnie do wyjazdu. Udanych wakacji Ci życzę. Łaź dużo po górach, to na pewno mniej na wadze zobaczysz po powrocie.
Pozdrawiam
Śmigaj tam ładnie po górkach
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuziaki
Wróć jak motylek![]()
Zakładki