Anczoks, no to wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Powodzenia nie tylko w diecie, ale i realizacji planow zawodowych, dopiecia studiow na ostatni guzik i pieknych dwoch literek przed nazwiskiemI oczywiscie duzo zdrowia.
![]()
Anczoks, no to wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Powodzenia nie tylko w diecie, ale i realizacji planow zawodowych, dopiecia studiow na ostatni guzik i pieknych dwoch literek przed nazwiskiemI oczywiscie duzo zdrowia.
![]()
Z Okazji urodzin![]()
Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
Etap II ..... wychodzenie z diety
Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia
Dziękuję, Ziutko, Waszko i Renatko
Mam sporo marzeń i mam nadzieję, że się spełnią
A co do dietki... waga stoi na 86, ale nie jest źle. Dodietkuję do weekendu (choć może jakiegoś słodycza z okazji urodzin zjem), po drodze pewnie przyjdzie @, a jak wrócę z nart w następny czwartek, to mam nadzieję na 85
Uściski!
witam serdecznie
miłego dnia chciałam życzyć...takiego dietetycznegoaaaaa jeszcze jedno: mi ostatnio choroba pomogła zrzucić 2kg bez żadnego wysiłku z mojej strony więc nie ma tego złego itd ble ble ble Moja Droga
![]()
cześć![]()
WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ, NAJLEPSZEGO z okazji urodzin, dużo dużo zdrowia, bo to najwazniejszesamych sukcesów w życiu zawodowym no i w prywatnym tez , dużo miłości, radości i uśmiechu na codzień , żeby każdy kolejny dzień był lepszy od poprzedniego no i spełnienia wszystkich marzeń....
miłego weekendu i wyjazdu na narty ci życzę, bo ja dopiero będę na forum w poniedziałek, trzymaj sie tam ciepło i miłego szusowania ...papa
Wszystkiego naj, naj, naj - dużo zdrowia, dużo uśmiechu, osiągnięcia wymarzonych celów i spełnienia najskrytszych marzeń, dużo miłości, dużo przyjaciół, pukania do drzwi, radości z życia, samych sukcesów i żebyś dalej była taką super dziewczyną!![]()
Ponoć wiara czyni cuda a ja wierzę, że się uda!
forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=68510&postdays=0&postorder=asc&sta rt=1000
Ooo widzę że masz urodzinki![]()
A więc wszystkiego najlepszego,dużo zdrówka,spełnienia wszystkich marzeń i wogóle wszystkiego naj naj najlepszego!!!
Miłego dnia!
Ślicznie dziękuję
Wpadła moja Przyjaciółka, zjadłyśmy na spółkę pieguski (sądzę, że na mnie przypadło jakieś 300 kcal z tego). Zaliczam to jako obfite II śniadanie
Bardziej boję się o kolację u Teściów, ale jak kiedyś wspominałam, nie bardzo mam wpływ na to, co dostanę. Udało mi się tylko (z pomocą Męża) przekazać im, że nie cierpię wieprzowiny. Teściowa i tak się mnie chyba boi (może dlatego, że wyrażam swoje zdanie, a Ona bardzo cicha i unikająca wszelkich konfrontacji), i stresuje tak ogólnie, więc nie chcę więcej grymasić
Chciałam poćwiczyć, ale słabo się czuję jeszcze. Może po południu, przed kolacją.
3majcie się
PS U Was też śnieży?
Zakładki