Strona 89 z 130 PierwszyPierwszy ... 39 79 87 88 89 90 91 99 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 881 do 890 z 1292

Wątek: Ja tu jeszcze wrócę...;)

  1. #881
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Przecież było śniadanie, rano napisałam, jak zjadłam, s. 87: "Teraz jem śniadanko:
    3 wasy z żółtym serem i ogórkiem małosolnym oraz paręnaście winogron"

    Dziś były dwie wasy z serem i ogórkiem. Ja jestem jak najbardziej z tych, co jedzą śniadanka!

    Miłego dzionka, Dziewuszki!

  2. #882
    anneirving jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-07-2007
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    1

    Domyślnie

    Anczoks ja też należę do ludzi jadających śniadanko
    bo jak rano nie zjem to potem cały dzień szukam czegos po szafkach i w lodówce
    A winogronka swoje czy sklepowe?
    U mnie w ogrodzie juz winogronka powoli dojrzewają,
    boję się tylko że jak dojrzeją to będę je miesiąc jadła
    a to masa cukru

    Miłego dnia



    Do zrzucenia 24 kg tłuszczu


    do przepłynięcia 10000m = 10km w 2miesiące

  3. #883
    Awatar Jaromina
    Jaromina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-05-2006
    Posty
    144

    Domyślnie

    Witaj

    Anczoks bardzo podobają mi się te Twoje spacerki, na prawde super sprawa i fajnie ze mąz Ci towarzyszy. Moj to prawie cały czas "jest zajęty' i prawie zawsze chodze sama z Hanią

  4. #884
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Przegapilam to sniadanie, przepraszam Moze dlatego, ze reszte wpisalas razem
    No, to sie tym bardziej ciesze, ze je zjadlas, bo w takim razie Twoj jadlospis byl idealny

  5. #885
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dobry wieczór

    Przepraszam, że dziś Was zaniedbuję, ale jakoś dziś mam awersję do komputera

    Uzupełniam jadłospis:

    II śniadanie: miseczka jeżyn
    Obiad: makaron (ok. 100g) ze szpinakiem smażonym na oliwie
    Podwieczorek: kukurydza (z masełkiem, nie zabijajcie)
    Kolacja (porażka, poniosło mnie): 2 grahamki z żółtym serem i ogórkiem

    Prócz tego parę ogórków małosolnych zagryzionych tu i tam

    Ruch: 2h spacer z Mężem i niedawno 20 minut biegania! Chyba jednak to bieganie to najlepszy ruch dla mnie - umęczyłam się, bo wyszłam z wprawy, ale nastrój ogromnie mi się poprawił. Z czasem znów będę wydłużać trasę

    Dobranoc, jutro postaram się być bardziej towarzyska na forum

  6. #886
    Awatar Anise
    Anise jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    21-02-2007
    Mieszka w
    Buffalo
    Posty
    867

    Domyślnie

    Przyznam, ze kiedys potrafilam zjesc mnostwo chleba z maslem i ogorkiem kiszonym, nie mowiac juz o zoltym serze. Pychotka.
    Biegasz? Ja od zawsze unikalam tej czynnosci, ale podziwiam i tak trzymaj.

  7. #887
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Ja tez sie do biegania nie nadaje. Fajnie, ze wlaczylas ruch do swojego odchudzania

  8. #888
    anneirving jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-07-2007
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    1

    Domyślnie

    Anczoks bułeczka jest dla ludzi wymyślona
    Od czasu do czasu należą nam sie w życiu jakieś małe przyjemności
    A z bieganiem podziwiam ja to nawet na wf-ie markowałam bieg
    Miłego dnia bez awersji do komputra



    Dziś na tapecie cytrynki


    Do zrzucenia 24 kg tłuszczu


    do przepłynięcia 10000m = 10km w 2miesiące

  9. #889
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witajcie!

    No niby bułeczka dla ludzi, ale tak naprawdę nie musiałam jej jeść, zwłaszcza tej 2... No ale nic to, trzeba iść dalej.
    W sumie najtrudniej mi uwierzyć, że się uda, chyba dlatego tak łatwo ulegam pokusom...

    Dziś jestem po kawce i śniadanku: jajecznica z 2 jajek z cebulką i pieczarką plus kromka wasy.

    Dziewuszki od Montigniaca, czemu kawa jest niewskazana w Waszej diecie? Bardzo mnie to frappe'uje

  10. #890
    sobolcia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    czesc
    no ciążko nie ulec pokusom.... ja mam tak ze jak sie zawezme to potrafie.... ale im kilogramów mniej tym gorzej ...coraz częściej sięgam w pracy po coś słodkiego...ja wiem jeden wafelek, jedno ciasteczko, kilka paluszków, ale mimo wszystko jest to złe ...i takim to sposobem sie przyzwyczajam to słodyczy znowu... musze zacząć z tym walczyć pomału....

    no ale życzę ci bardzo miłęgo weekendu, dużo słoneczka,i miłych spacerów ....których ci zazdroszcze

    pozdrawiam, papa

Strona 89 z 130 PierwszyPierwszy ... 39 79 87 88 89 90 91 99 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •