Strona 90 z 130 PierwszyPierwszy ... 40 80 88 89 90 91 92 100 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 891 do 900 z 1292

Wątek: Ja tu jeszcze wrócę...;)

  1. #891
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Kawa jest niedozwolona, bo kofeina powoduje produkcje duzej ilosci insuliny, czyli reakcje taka, jakby sie zjadlo duzo cukrow. W montignacu chodzi o to, zeby utrzymywac staly, niski poziom insuliny we krwi, stad ograniczanie weglowodanow. Mozna pic kawe bezkofeinowa

  2. #892
    renat1111 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-09-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    A ja uwielbiam kawę.

  3. #893
    Awatar Anise
    Anise jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    21-02-2007
    Mieszka w
    Buffalo
    Posty
    867

    Domyślnie

    Ja tez bardzo lubie kawe, ale wiem ze moglabym sie bez niej rowniez obejsc. Cos mi sie zdaje, ze bede sobie dzisiaj zapodawac herbaty w roznych smakach.

  4. #894
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Ja mialam okres (na poprzedniej probie z MM), ze nie pilam kawy wcale. Najpierw bezkofeinowa, a potem zero. Dawalam jakos rade, ale wtedy tak intensywnie nie pracowalam. Poniewaz jednak nie widzialam jakos bartdziej spektakularnych efektow chudniecia, to do kawy wrocilam. Ja kawe po prostu lubie pic, smakuje mi, a i dobudza. No, to sobie nie zaluje

  5. #895
    anneirving jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-07-2007
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    1

    Domyślnie

    Hej Anczoks

    Dziewczyny Wy myślicie że się do żyć bez kawy? Mnie się wydaje że nie
    Ja bym rano w łóżka nie wstała, jakby na mnie nie czekała kawa


    Anczoks nie martw się bułeczkami,
    Są takie tygosie że człowiek traci wiarę w dietę,
    ale potem przychodzi upragniony spadek wagi i wiara wraca

    Miłego dnia


    Do zrzucenia 24 kg tłuszczu


    do przepłynięcia 10000m = 10km w 2miesiące

  6. #896
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witajcie

    Strasznie zarobiona jestem, bo - jak pisałam u Anise - Mąż postanowił, że robimy porządki w księgozbiorze, no i... robimy... Wczoraj wieczorem zmachałam się strasznie, ale nawet do połowy nie doszłam Nie zdołałam nawet iść pobiegać, ale dziś rano wstałam wcześnie i skończyłam ostatni tom Harry'ego Pottera

    Zważyłam się dziś i jest! 84 bez żadnych wątpliwości Zaraz przesunę tickerek Jednak działa...

    Sorki, wczorajszego jadłospisu nie chce mi się już teraz uzupełniać, ale był naprawdę niezły,i obyło się bez wpadek

  7. #897
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Alez ja sie narobilam, zeby dostac sie na Twoj watek, anczoks. Co klikalam to mi sie pojawial watek "Kitolki przygod ciag dalszy". Nie to, ze mam cokolwiek do kitolki (pojecia nie mam, kto to), ale szlag mnie juz jasny trafial i krzyknelam, ze nie chce juz kitolki, co przyciagnelo uwage mojego meza
    No, ale jestem, gratuluje spadku wagi, trzymam kciuki za wiecej Anczoks, bedzie dobrze, teraz juz polecimy z waga w dol

  8. #898
    Awatar Anise
    Anise jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    21-02-2007
    Mieszka w
    Buffalo
    Posty
    867

    Domyślnie

    Anczoks! Jeden kilosek do widzenia, a wlasciwie do pozegnania na zawsze . Mile to jest uczucie, co?
    Musicie miec duzo tych ksiazek. Ja po ktorejs przeprowadzce stwierdzilam tylko, ze mam dosc przedmiotow bo z nimi to tylko klopot. Latwo jednak powiedziec, w praktyce to wyglada jednak duzo inaczej.
    Trzymkaj sie.

  9. #899
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witajcie

    Ciekawe, co to było z tym moim wątkiem. A Kitolkę serdecznie pozdrawiam, mam nadzieję, że zajrzy do mnie, jak już wróciła z wypadu

    Wczoraj zrobiłam sobie odpoczynek od diety (postanowiłam już wcześniej, że jeden weekendowy dzień mogę, w zeszłym tygodniu to była niedziela, teraz sobota), pozwoliłam sobie na odrobinę lodów, parę ciasteczek i trochę pizzy. Dziś już nic z takich rzeczy

    Śniadanko: mała bułeczka wieloziarnista z szynką drobiową i żółtym serem, bez masła.

    Przed chwilą intensywny wycisk ćwiczeniowy z naciskiem na mięśnie brzucha i... (po tym, co czuję) grzbietu

    Och, dziewczyny, zaczynam wierzyć, że jednak mi się uda

  10. #900
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Uda sie, uda

Strona 90 z 130 PierwszyPierwszy ... 40 80 88 89 90 91 92 100 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •