Witam w kolejny dietkowy dzień...dzisiaj całkiem mi odwaliło i po 3 dniach weszlam na wagę.........i co ..i nic. Jedyny wniosek to kupić sobie porzdną elektroniczną wagę bo natej mojej co podejscie to pół kg w dół lub górę..a podejscia robione jeden po drugim

Kurcze musze dizś kupić sobei jakies w miarę eleganckie okrycie wierzchnie co nie jest proste w mojej sytuacji wagowej. Kurtki i plaszczyk taki typowo zmowy mam...a na teraz...no niestety nie zawsze mogę i chcę chodzić w polarze

Sniadanko "wagowo poprawne" zjedzone,kawaka wypita i chyba wezmę sie za drugą