Masz nasze wsparcie. I gratuluję narzeczonej! Cieszymy się razem z Tobą.

Może to i dobrze, że bedziesz taka zajęta, bo to zawsze mniej czasu na żarcie

Magisterką się nie przejmyj, głównym żródłem stresu z nią jest fakt, że większość ludzi zaczyna pisać ją w ostatnim momencie albo i jeszcze później.

A w jakiej szkole masz praktyki?