Pokaż wyniki od 1 do 10 z 60
Like Tree10Lubią to

Wątek: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,164

    Domyślnie Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    Zniknęłam z forum ponad rok temu, brakowało mi na to czasu, jednak dzisiaj wiem, że wystarczyło odrobinę zorganizowania.

    Udało mi się wówczas pokonać nadwagę, stawić czoło swoim słabością, zacząć wszystko od nowa, dostałam "nowe ciało", na które ciężko pracowałam, zmieniłam wiele nawyków żywieniowych na lepsze, cały mój FIT świat był poukładany do pewnego momentu.
    Doszłam do cudownej wagi 53 kilogramy, jednak musiałam stawiać czoło spekulacjom na temat tego, że popadłam w anoreksje, że obsesyjnie wszystko wyliczam i usiłuje zmieniać nawyki żywieniowe ludzi, którzy mnie otaczają.

    I nadszedł taki moment, że wszystko zaczęło się sypać, a kilogramy wracały. Choć nie zrezygnowałam całkowicie z ćwiczeń, to jednak moje zdrowie zaczęło się sypać, ja zaczęłam tracić motywację.
    Za wysoki poziom TSH, senność, tracenie przytomności, podejrzenie padaczki. Przede mną jeszcze długa droga, bo teraz wizyty u endokrynologa, tomografie i inne rzeczy. (Co nas nie zabije to nas wzmocni.)

    W sobotę (4-go kwietnia), w dzień swoich 24-tych urodzin postanowiłam sobie, że po świętach wielkanocnych to będzie najlepszy czas żeby ruszyć z kopyta, żeby odnaleźć swoje szczęście i zarażać nim innych.

    Lepsze ciało, wysportowane ciało, to moc, siła, energia!

    Forum pomaga w wielu przypadkach walczyć nad swoimi słabościami.

    Moja waga z przed 4 lat to 80 kilogramów, udało mi się zejść do 53, a na chwile obecną ważę jakieś 62,8 kilogramy i bardzo chciałabym pozbyć się chociaż 7 kilogramów, ujędrnić ciało i popracować nad swoim samopoczuciem!

    Chcę aby forum było moim wsparcie jak to było kiedyś, abym mogła wylewać swoje żale, ale i żebym mogła się dzielić swoimi sukcesami.

    Potrzebuje tego. Potrzebuje wsparcia, bo doskonale wiem, że tutaj zajdę siłe, tak jak znalazłam ją 3 lata temu!!!

    p.s. dodatkowo prowadzę funpage: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] i studiuje Żywienie Człowieka i pracuje w Rossmannie. (szewc bez butów chodzi!)
    Ostatnio edytowane przez Groooooszek ; 06-04-2015 o 20:47

  2. #2
    Awatar Pynia80
    Pynia80 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    25-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,591

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    Cześć Groszku! Mogę dołączyć? Ja również zaczynam od jutra, więc może będzie nam łatwiej się wspierać....Moja pierwsza przygoda z forum zaczęła się ...7 lat temu, kiedy postanowiłam schudnąć po ciąży. Dziewczyny tutaj bardzo mi pomogły, schudłam z 75 kg na 63kg, czy jakoś tak Mój główny problem polega na tym, że moje ciało jest jak galareta, uda w potwornym celulicie...Mam 35 lat, a skórę na nogach wiotką, jakbym miała o wiele więcej....Najśmieszniejsze jest to (choć wcale nie jest takie śmieszne), że znam doskonale wszystkie zasady, jakie należy stosować, aby być super fit....od lat ćwiczę na siłowni (teraz z dużymi przerwami ze względu na choroby), ale jakoś Klaudią Schiffer nie jestem.....Od jutra zaczynam na nowo i do wakacji (wyjeżdżam 13 lipca) bardzo chciałabym ujędrnić nogi....Nie zależy mi tak bardzo na wadze, bo mięśnie są cięższe niż tłuszcz, więc waga może stać w miejscu pomimo poprawy sylwetki. To co, zaczynamy?
    Kobietka and Groooooszek like this.
    66,8----> 57kg


  3. #3
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,164

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    Pewnie, że możesz dołączyć, będzie mi zdecydowanie raźniej i weselej.

    Nie mówiąc o tym, że będę miała wsparcie i będę miała motywację, ale i będę mogła Kogoś motywować!

    No ja ogólnie planuje ponownie powrócić do biegania. (uwielbiam!)
    Dodatkowo w każdy wtorek (z wyjątkiem jutra, bo jestem w rozjeździe) mam basen, itp. itd.

    p.s. mam figurę gruszki, więc zmagam się z wielkim tyłkiem i grubymi udami. Wiem, że się da to poprawić i zrobię to!

  4. #4
    Awatar Pynia80
    Pynia80 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    25-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,591

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    O, no to fantastycznie :P Bo ja też jestem grucha, to się lepiej zrozumiemy Ludzie mówią, "przecież ty szczupła jesteś", bo głównie na twarz patrzą....a na dole.....ech....jakby mnie z dwóch różnych połówek złożyli....Nie jestem gruba, ale jestem tłusta. To zasadnicza różnica, którą mało kto rozumie. Bo faktycznie, w ubraniu nie jest najgorzej, ale jak je zdejmę.....szkoda gadać.....Póki co, pocieszam się, że Beyonce też ma wielki tyłek i potężne uda :P Ja też wracam do biegania, czekałam tylko na pogodę, sporą miałam przerwę, bo od sierpnia, ale czas najwyższy. Do tego siłownia, marzy mi się 5 razy w tygodniu, ale może być czasowo ciężko, więc obowiązkowo dołączę Chodakowską w domu. Może piszmy codziennie (przynajmniej się starajmy) co danego dnia zrobiłyśmy, to będzie dla nas większa motywacja?
    66,8----> 57kg


  5. #5
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,164

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    No ja mam zamiar pisać codziennie o swoich zmaganiach ćwiczeniowych jak i jedzeniowych.
    Więc z pewnoscia będzie się pojawiało menu z całego dnia.

    No ja Chodakowską też czasami męcze.

  6. #6
    Awatar Pynia80
    Pynia80 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    25-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,591

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    Bardzo się cieszę, może ktoś jeszcze do nas dołączy Ja mam tylko problem z menu, bo ze względu na zatoki nie powinnam jeść nabiału i glutenu (prawie rok nie jadłam), ale bez tego jest ciężko ułożyć dietę do ćwiczeń....No nic, spróbuję serki i jogurty wprowadzić, a z glutenu ewentualnie owsiankę, i zobaczymy jak będzie Jutro u mnie na pewno siłownia!
    66,8----> 57kg


  7. #7
    Awatar Dexter11
    Dexter11 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-03-2015
    Mieszka w
    Wśród WAS
    Posty
    75

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    Również czytam i dołączam mimo że ja już jestem praktycznie na końcu swojej drogi do celu Pamiętaj najważniejsza konsekwencja i zaangażowanie. Jedno odstępstwo od ustalonych zasad sprawia że spada motywacja, głowa podpowiada skoro raz nie musiałaś dziś też odpuść. Twoje wcześniejsze wyniki pokazują że możesz to zrobić ! Wystarczy chcieć ! Gdybyś potrzebowała porady służę pomocą ! Do pracy zatem
    Pynia80 and Groooooszek like this.
    CEL OSIĄGNIĘTY ! CZAS WALKI 5.02.2015 - 20.04.2015

    NOWY CEL - CEL OSIĄGNIĘTY - 20.04.2015 - 04.05.2015

  8. #8
    Awatar gaja81
    gaja81 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-12-2013
    Posty
    1,981

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    OOooooo Groszek
    Witaj, dawno cię nie było
    Oczywiście wspierać będziemy, ja też troszku podtyłam sobie i muszę dupsko zrzucić, do maja minimum 2 kg a reszta do wakacji bo w maju komunia córy i chciałabym aby sukienka na mnie dobrze leżała
    Groooooszek lubi to.

  9. #9
    Awatar Pynia80
    Pynia80 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    25-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,591

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    Cześć dziewczyny Czas na pierwszą spowiedź....trochę się zmieszałam, kiedy Groszek napisała, że zaczęła od owsianki, nie jakichś tam szynek....bo ja od.....świątecznego pieczonego mięsa ....No ale domowe, chude, tak samo jak pasztet, plasterek był, ale zawsze robimy swój, chudziutki, więc chyba może być? Niepotrzebnie zjadłam śledzie w pomidorowym sosie, bo ten był na oleju...ale i tal lepsze to niż świąteczne sałatki z majonezem. W dniu dzisiejszym z węgli to tylko, albo aż, jabłko i pomarańcz. Oprócz tego było kilka kukurydzianych krążków, zamiast pieczywa, ale z nimi próbuję się pożegnać, bo nie mają zbyt dobrego wpływu na mnie....Z ruchu 50 minut bieżni. Nie zdążyłam niestety ćwiczeń siłowych zrobić, ale i tak kolano zdążyło mnie rozboleć....Coś czuję, że moje ciało będzie robiło mi na przekór....Ale ja się nie dam! A ta pani na zdjęciach ma super figurę. Mocne uda, ale za to jakie zgrabne szczuplutkie kolana....moje marzenie....ech......
    P.S. Mój jadłospis dzisiejszy oczywiście jest taki trochę z przypadku, bez planu, bo dzień był na wariata. Skopiowałam sobie tydzień diety od E. Chodakowskiej, choć jak dla mnie do zgubienia tłuszczu, to tam za dużo węgli jest. Ale mimo wszystko spróbuję
    Ostatnio edytowane przez Pynia80 ; 07-04-2015 o 21:03
    66,8----> 57kg


  10. #10
    Awatar Groooooszek
    Groooooszek jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    17-08-2012
    Mieszka w
    Wrocław/Kostrzyn
    Posty
    3,164

    Domyślnie Odp: Groszku, Groszku, chudnij już po troszku! ;)

    Mój dzień dzisiaj tak jak przypuszczałam, totalnie na wariata!
    - Z racji świątecznego obzarstwa, dzisiaj jest mi zdecydowanie lżej, bo mogłam się spokojnie "przeglodzic"!!!
    To cudowne uczucie, kiedy burczy Ci w brzuchu, a nie pekasz z przejedzeni.
    Na szczęście nie jestem jakimś lasuchem, wiec nie zjedzenie dzisiaj ciasta, nie było większym wyzwaniem.

    Rano waga pokazała 61,4 kilograma i chwała jej za to!

    Na chwile obecna czeka mnie jeszcze sprawozdanie z chemii i nauka na jutrzejsza kartkówkę. Hm... Prawdę powiedziawszy nie mogę się doczekać jutra. Mam mnóstwo planów!

    Pynia, jest taka dieta, która się nazywa Paleo, oparta na mięsie.
    - ja zaczęłam (zaczynam) dzień od owsianki, bo strasznie lubie śniadania na "słodko", choć od trzech lat nie używam cukru, z wyjątkiem miodu i naturalnego cukru zawartego w owocach. Lubię mięso, ale po tych świątecznych dniach marzę o salacie, zupach i innych lekkostrachnych przekaskach.

    Najważniejsze abyś Ty czuła się dobrze.

    Życzę Wam dobrej noc.

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •