-
nio w sumie to żabciu masz dobry pomysł. ja tylko ciagle o tym tańczeniu i tańczeniu...ehhhhh... a tak prezenciki sobie kupimy..tylko jak będziemy losowac przez internet??
-
mikołajki [6 grudnia] wypadają w podziałek więc ja jestem za 4 grudnia - sobota. myslę, ze wiekszość wolałaby weekend...
a nie chciałybyście zwiedzić Krakowa. i na kopiec byśmy mogły pójść;)
może jestem sceptyczna ale nie podoba mi sie ten pomysl z prezentami. skad bede wiedziec co sie ktorej bedzie podobać. ok znamy sie dosyć dobrze ale nie wszystkie ze wszystkimi...
to tylko takie małe sugestie.
prosze serniczek
P.S.wczoraj oglądałam "2 tygodnie na miłość" i Sandra Bullock caly czas coś jadła. to było okropne bo ja tez chciałam coś zjeść... jak wy sobie radzicie z takimi problemami?
JA
JOJO

waga około 85 kg.
-
DOBRY WIECZÓR KAWIARENKO!
Jestem zadowolona dzisiaj z siebie ,dlatego usiądę w kąciku i wypiję czerwoną herbatkę ,
słucham najnowszej płyty Kowalskiej i podoba mi sie ,ale tu nastrojowo ...
-
Julcyk widzę ze wieczór wczoraj spędzałyśmy obie przed HBO - film mi sie podobal na tyle że postanowiłma zostać najlepsza sekretarka dla mojego szefa!!! hahahahahaha
idę spać
Kaczorynko co tak późno..ja już muszę uciekac..jutro do pracy...
jestem własnie po intensywnych cwiczonkach..nie czuję nóg..... znacie jakieś cwiczonka na tzw. boczki???? na brzuszku??? błagam o pomoc
-
Ja poprosze cos pysznego i goracego na rozgrzewke, bo jakos tak znowu zimno w pracy.
Poczytalam dzisiaj jak umawiacie sie na spotkania. Zazdroszcze, ale realnie podchodzac do sprawy: nie mam szans. No trudno. Pozostaje nadal wirtualna kawiarenka na Majorce 
Ewa
-
CZeść moje kochane!
Przperaszam, ze wczoraj byłam nieobecna od rana, ale padam na pysk... w pracy do 19.00 - non stop projekty, jak wracałam do Oleśnicy to zemdlałam w busie
, a od dziś jeszcze dodatkowe fuchy wieczorami, buuuu!!!! Nawet nie miałam siły pojeździć na rwerku, zresztą żołądek stanowczo protestował... CZemu dzień nie jest dłuższy???
Ale już nie marudzę... :P
Dziś pysznością dnia jest tort czekoladowo - orzechowy z odrobina bitej smietany... mniamu! A do picia cappucino amaretto (a propos - widziałyście ostatnio takie w sklepach, bo ja już od paru lat nie mogę wytropić,a takie było pyszne...)
Willow - ty jak zwykle pierwsza! NAsze spotkania wirtualne są przeciez takie sympatyczne, nie? Napisz coś więcej od siebie, gdzie jesteś, czym się zajmujesz?
Dla ciebie specjalnie kawa po irlandzku na rozgrzewkę!
kaczorynko - i jak płyta? Jeśli tak jak czołowa piosenka - to musi być faktycznie nastrojowo!
Jeżlei chodzi o spotkanie w mikołajki - to jestem za (najpierw zrozumiałam, że w Mikołajkach
). mam też pomysł na prezenty. rok temu w poprzedniej pracy każdy zrobił jakiś drobiazg (bombkę pomalował, jakąś świeczkę, ja zrobiłam śmieszny kalendarzyk) i losowaliśmy na miejscu... smiechu było co nie miara... myślę, że to fajny pomysł. Pytanie tylko zasadnicze - gdzie? Każda wolałaby jak najbliżej... Dlatego postuluję za centrum Polski. Kraków jest też ciekawym rozwiązaniem, ale Pomorzanki będą jechały pół dnia! Ja znam ciekawe miejsca w Sudetach, ale to już chyba wogóle wylkluczone. Najepiej byłoby jakieś duże miasto, gdzie dogodnie jest przyjechać pociągiem. Zabciu -a tobie jak idzie organizowanie - z jakich okolic są chętne? Może wypisz wszystkie i zastanowimy się wspólnie dokąd pojedziemy? Oczywiście nie obraziałbym się jeśli miałybyśmy spotkac się we Wrocławiu (Nan też jest z Wrocławia!), ale nie upieram się... zgodzę się z większością.
Cieszę się niezmiernie, że ten pomysł tak zakwitł... ale jestem podekscytowana!
Oskubana - fajnie będzie cię zobaczyć, bo w końcu miałaś przysłać zdjęcia.
Qurczę, czuję niesamowitą więź z Wami!
Narazie!
Zmykam trochę porysować!
Pa
-
jakby to bylo we Wroclawiu to ja bym byla stuprocentowo za, bo moj misiu to wroclaw bardzo bardzo lubi i moze by sie wybral ze mna...tzn wiecie-autkiem mnie zawiozl...a poza tym do zimy to ja zdazylabym zaoszczedzic
wroclaw! wroclaw! wroclaw!
acha -jak po pazdzierniku, to prosze mnie na liste dopisac! z tym, ze ja moge tylko w jeden dzien, bo na noclegi i takie tam to juz na parwde nie ebde miala kaski...
ladnie w tej kwiarence
a wiesz Celebrianno -kup sobie likier amaretto, zrob taki syrop -troszke likieru z cukrem waniliowym i mleczkiem lekko podgrzanym, a jesli lubisz slodkie kawy to etz z cukrem. i to sobie dodaj do kawy. my tak robilismy kawe mrozona, ze sie robilo slaby wywar z kawy, zalewalo mlekiem, i dodawalo tego syropu. mniaaaam! to w knajpie keidys jak pracowalam tak robili. a syrop rownie dobrze mozesz wlac do capucino
-
Taaaak! Wrocław!!!! Dzięki za wsparcie Moniu! Jestem oczywiście ZA, ale jeśli innym nie będzie pasować to uszanuję wolę! Jeśli jednak Wrocław to zobowiązuję się znaleźć najpyszniejszą kawiarenkę...
Może faktycznie kupie sobie Amaretto (
tylko gorzej z kasą, a może w Czechach kupię!), co prawda ostatnio pije tylko gorzką kawę, ale mogłabym czasem zrobić wyjątek np w weekend!
-
monia ale spotkanie jest bez facetów - bez wyjątku!!!!!!
Celebrianno poprosze bardzo duży kawałek tego tortu i duużo bitej śmietany!!!!!!
a mi jest zimno...wrrrrr czy u was już grzeją w pracy??
-
Witam
Poproszę kawkę i kawałeczek torcika
Rzadko jem słodycze, ale skusze się, tak smacznie zajadacie
Dziewczyny, wpiszcie mnie na listę, ja też chcę
Oczywiście BEZ facetów
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki