Strona 6 z 8 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 76

Wątek: Największa....

  1. #51
    Guest

    Domyślnie

    Hej!!

    Raci, gonitwo -dziękuję za rady. Hmm tylko, że dziś to było naprawdę za dużo.

    -płatki Frutina z jogurtem naturalnym
    -krokiet z szklanką barszczu
    -kromka razowca z plasterkiem serka żółtego
    -250gram mieszanki warzywnej na patelnie z łyzeczką masła i bułką tartą

    Chyba musze zacząć liczyć kalorie żeby wiedzieć jak dużo zjadam hmm bo tak to cały czas panikuję, że za dużo

  2. #52
    raci jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    o a ja się dalej będę upierac, że to wcale nie za dużo
    wiesz, chyba faktycznie najlepszym rozwiązaniem jest liczenie kalorii - wbrew pozorom to wcale nie jest trudne, po jakimś czasie dochodzi się do dużej wprawy, a przynajmniej ma się kontrolę nad tym co się je
    i dzięki temu może pozbędziesz się takich niepotrzebnych wyrzutów
    bo choć wydaje Ci się że jesz za dużo - tak wcale nie jest. przecież musisz dostarczać sobie niezbędną ilość składników prawda??

    jakby co to odnośnie ilości kalorii w tym czy w tamtym my zawsze służymy radą i będziemy starały się pomóc w miarę swoich możliwości


    pozdrawiam cieplutko :*

  3. #53
    Lelaj jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-12-2004
    Posty
    0

    Domyślnie



    Dawaja, dawaj Skarabeuszku kochany!!!!!!!!

    Gratuluje woli i postanowień.

    Podziwiam strate wagi....5 kg w 2 tygodnie....niesamowite.

  4. #54
    Awatar Stella9
    Stella9 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-12-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    71

    Domyślnie

    Witaj skarabeuszko...
    Widze ze trzymasz sie dzielnie....wydaje mi sie ze nie jesz za duzo... Zreszta spadek wagi jest wiec mysle ze jest ok....
    Trzymam kciuki za Ciebie...i pozdrawiam

  5. #55
    Anikas9 Guest

    Domyślnie

    I ja przyłączam się Skarabeuszko do dziewczyn - wcale nie jesz za dużo!!
    A z liczeniem kaloryjek to jestem za - wtedy bardziej będziesz kontrolowała co jesz i ile!
    Na początku jest trudno liczyć, ale powoli dochodzi się do wprawy!! Ustal sobie granicę i pilnuj, by tyle kalorii dziennie spożywać!
    Kolorowych snów i jutro miłego dzionka życzę!!!!!! papa

  6. #56
    Guest

    Domyślnie

    Witajcie

    Kobitki dziękuję za odwiedziny

    Dziś zjadłam 1100 kcal. Hmmm jakoś głodna dziś byłam No ale nic - moze jutro bedize mniej

    Dziś jeżdziłam 30 minut na rowerku i porobiłam brzuszki

    Kobitki znacie może jakiś dobry sposób na zaparcia?? Ostatnio mnie prześladują

  7. #57
    Awatar Stella9
    Stella9 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-12-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    71

    Domyślnie

    Witaj sakarabeuszko...
    A moze zacznij pisc czerwona herbatke moze Ci pomoze napweno nie zaszkodzi...
    Ja dzis rano sie zawazylam... schudlam 2.5 kg..W sumie na 1 fazie diety Sb schudlam 5.5 kg..Jestem zadowolona.... Tobie tez bardzo dobrze idzie ... Pozdrawiam

  8. #58
    Awatar marti
    marti jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Śląsk
    Posty
    120

    Domyślnie

    Witam , witam i o zdrówko pytam !! Mnie tutaj jeszcze nie było, chciałam się przywitać i życzyć powodzenia!!!
    Uda Ci się na pewno, widzę , że tu grupa najlepszycz z najlepszych zawitała , więc z takim wparciem Kochana to góry przeniesisz

    Trzymam mocniutko kciuki!
    Tylko zgadzam się z dziewczynami, nie schodz ponizej 1000 kcal, najlepiej wyliczaj wszystko w dzienniku > Buziaczki!!!



    Moje wypociny są głównie tutaj:

    Nie potrafię schudnąć - potrzebuję wsparcia.

  9. #59
    Lelaj jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-12-2004
    Posty
    0

    Domyślnie


    heheheee...Skarabeuszko....to sobie ręce możemy podać...ty zaparcia a ja w drugą stronę....odkąd jestem na 1000 kcal to musze smecte pić czasami...wiadomo dlaczego

    W moim wypadku to dlatego, że jem takie rzeczy, co "przelatują" (dosłownie) przez organizm: warzywka, owoce, jogurty, drób.........

    Nie wiem, co ci poradzić.....może zastąp np śniadanie...zamiast chleba (ja go prawie w ogóle nie jem) np sałatką owocową (banan, pomarańcza, kiwi,jabłko = 250 kcal).

    Mam wrażenie, że jesz ilościowo za mało....jeden krokiet...chryste...ja bym go nawet nie poczuła.

    Zima to fatalna pora na odchudzanie..nie ma świerzych warzyw i owoców.

    Ale ja ciągle na obiad wpylam mrożone warzywa np Hortexu...są takie dania- mieszanki z przyprawą. Dobre. Do tego podduszam na wodzie np pierś kurczaka...warzywa też robie na wodzie. Najadam się. i ma to ok 350 kcal.

    Polecam.

    I ściskam

    I nie poddawaj się.

    Widzisz, mi coś powoli idzie....dopiero 0.5 kg....nawet na wykresie nie zaznaczam, bo się cyfry zleją.

  10. #60
    Guest

    Domyślnie

    Witajcie kochaniutkie

    Stella - GRATULUJĘ!! Cudnie tak patrzeć jak kilogramy lecą Bardzo się cieszę z Twojego sukcesu!!

    Marti - dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej A teraz mykam do Ciebie

    Lelaj - może masz rację hmmm na te zaparcia przydałoby się więcej owoców i warzyw hmm no i może jakieś jogurty I tak mi przyszło na myśl: jedni mogą za dużo a inni wcale

Strona 6 z 8 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •