-
cześć dziewczynki
to może i ja do Was się przyłączę... mam 18 lat, za kilka dni zaczynają się matury, więc za dużo ćwiczyć nie będę (raz w tygodniu aqua aerobic i tyle co tam sama w domku się zmobilizuję)
w tej chwili waże 73 kilo (i tak o dwa mniej niż tydzień temu), przy wzroście 164 nie wygląda to zbyt ciekawie, ale co tam, będzie lepiej... mój obecny cel to minus 3 kilo do końca kwietnia
ach, no i jem 1500 kcal na dzień, właściwie prawie wszystko, byleby się w tych granicach mieściło, pozdrawiam
-
Cześć
Ja też się do Was przyłączę!
Mam do zrzucenia 5 kilosów. Odchudzam się etapami i właśnie 3 dni temu zaczęłam ten ostatni (mam nadzieję...). W sumie zrzuciłam już 12 kilo. Te ostatnie 5 z waszą pomocą to już będzie pestka
Pozdrawiam i życzę sukcesów!!!
-
Martuniek napisz cos wiecej o swojej szanownej osobie...
-
czesc kochane
co tam u was slychac ?
ja dzis niecaly 1000 ckal i powoli zaczne chyba zwiekszac co 2 tygodnie o 100 kcal i w takim tempie schudne sobie jeszcze te 2- 3 kiloski , ale raczej 2 bo juz mi rodzice kazali nie chudnac
a te 2 kg to bedzie akurat 
a wiec jakos tak od piatku jade na 1100 kcal do konca kwietnia 
wiecie zrobili u mnie w skzolce silownie i na w-fie kto chce to mzoe isc
i dzis bylam pierwszy raz i bylo super , najbardziej mi sie bierznia podobala hihi
a jak wam kochane idzie ?
-
hej 
dzisiaj kolejny dzień minął jako tako, 15oo nie przekroczyłam
mam tyle zapału, że aż sama się sobie dziwię
muszę odgrzebać mój rowerek stacjonarny i zacząć troszkę w domku pedałować... gdyby nie to, że maturka przede mną, możnaby było pomyśleć o jakiś większych wycieczkach... ale jeszcze tylko miesiąc i będzie po 
potem będzie trzeba się jakoś bardziej za siebie wziąć...
-
nikt się nie odezwał??? smutno... mi kolejny dzień jakoś minął, co prawda z serniczkiem i wafelkiem, ale 15oo nie przekroczyłam, więc luż, chyba na kolację już nic nie zjem, ewentualnie jakiś owoc... bo czesto te kalorie to u mnie tak na oko są, wiecie trochę fasolki plus pół kotleta= 4oo kcal, ale czy tak jest naprawdę? no nie wiem, grunt, że chudnę, chyba jednak będzie trzeba trochę ilość słodyczy ograniczyć, bo to niezdrowo i echh... ten cellulit
a do wakacji już coraz mniej czasu...
dzisiaj troszkę ćwiczyłam, co prawda były to ćwiczenia na biust, ale zawsze coś, potem poszłam na spacer z psem... w ogóle mam ambitne plany, żeby zacząć biegać, ale ja tak nie lubię biegać :P heh, pozdrawiam i miłego dnia
-
Ja też się przyłączam!
Do wakacji koniecznie te okropne 7kg, musze sobie poradzić. Mam 168cm wzrostu i ważę 52 kg, jednak wyglądam, jakbym ważyła wiele więcej
Dlatego dam radę, bo mi zależy!
-
A dla Ciebie Agassi - biegaj, biegaj i biegaj! Ja zaraz wychodze pobiegać, bo przekroczyłam dziś już 1000Kcal i trzeba coś z tym zrobić.
Wprowadzaj konsekwentnie wysiłek w swoje życie, będzie o wiele łatwiej zrzucić kilka kilo. życzę powodzenia!
-
u mnie tez maturka...a z postanowieniami cienko. Wczoraj zjadlam loda i pol czekolady...zalamka przedmaturalna ale czy mozna sie nia usprawiedliwic???
-
czesc dziewczyny
widze ze niezle wam idzie 
nicoletia to normalne ze przed maturka tak masz , chyba kazdy tak ma
a ja za 2 latka tez pewnie tak bede miec
ja w przyszlym tygodniu zacze zwiekszac kalorie 2 tygodnie=100 kcal wiecej i te 3 akurat na tym dochudne 
a dzis wyszedl 1000 kcal 
oto co dzis zjadlam
kromka zytniego z serkiem 3 %
2 ciasteczka owsiane
1 petitek
2 kostki czekolady
pol bulki
jajecznica
pol bulki
ser biualy chudy
trzymajcie sie , wpadne wieczorkiem cosik wiecej napisac
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki