Strona 34 z 696 PierwszyPierwszy ... 24 32 33 34 35 36 44 84 134 534 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 331 do 340 z 6957

Wątek: Ciąża bez słodyczy czyli zdrowo jemy!

  1. #331
    Anikas9 Guest

    Domyślnie

    Witaj Anulka

    Słoneczko dziś już piąteczek... już bo wiem, ze jutro wracasz już z wakacji...
    Oby ten ostatni dzionek był baaaaaaaaaardzo udany - życzę Ci dużo radości i wspaniale spędzonych chwil..

    A ja już na Ciebie czekam i na dłuuugaśne opowieści.. przywieź nam troszkę tego Egiptu.. buziaczki


    uśmiechaj się promiennie

  2. #332
    Magdalenkasz jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Merzig
    Posty
    231

    Domyślnie

    Hej Anusia! Mialam wczoraj egipski obiad i myslalam o tobie!!!
    Napewno swietnie sie bawisz.
    Zazdroszcze ci tego slonca jak nie wiem!
    Sle caluski na drugi kontynent!

  3. #333
    asia0606 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Najmaluszku czekamy na Ciebie stęsknione i głodne egipskich opowieści.............
    Dziś już ostani dzień pobytu w gorącym Egipcie , więc już niedługo będziesz z nami........
    Buziaki weekendowe
    Asia

  4. #334
    efci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Anikas9
    .. przywieź nam troszkę tego Egiptu.. buziaczki
    O TAK

  5. #335
    efci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    najmaluszek...
    na Twój powrót z Egiptu
    przesyłam dużo buziaczków


  6. #336
    Gotka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    12-10-2004
    Mieszka w
    Tarnów
    Posty
    429

    Domyślnie

    Andzia, Andzia

    Czekamy kochana na relacje

    Mam nadzieje ze wrócisz z wielkim usmiechem na buzi

    Całuje mocno - mocno

  7. #337
    najmaluch jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    1,105

    Domyślnie

    [b]Wróciłam

    Cudowne wakacje w Egipcie dobiegły końca Ale jakże się ciesze że znów jestem z wami

    Bardzo wam dziękuje że mnie odwiedzałyście podczas mojej nieobecności.

    Gotko duzy buziak.

    Efci4 dziękuje że oo mnie pamiętałaś

    Asieńko duża buźka.

    Anusia kochana przywiozłam ze sobą duzo uśmiechu i dużo słońca.

    Madziulka dziękuję ze do mnie wpadłaś

    Marti całuski.

    Dagmarko całusków moc.

    Jeśli o kims zapomniałam wybaczcie. Wszystkim wam bardzo dziekuję że nie zapomniałyście.

    No cóż. Opowieści jest dużo. Spędziliśmy cudowne, wymarzone, fantastyczne i napewno niezapomniane wakacje Przeżyliśmy tyle pięknych chwil że trudno wrócić teraz do rzeczywistości. Choć Polska również miło nas przywitała piękną, słoneczna pogodą.

    Z egiptu przywiżliśmy dużo pamiatek, zapas uśmiechu i słońca który musi nam starczyć do następnych wakacji no i dodatkowo Ania przywiozła spaloną skórkę. W ostatni dzień chciałam jeszcze załapać promieni słonecznych i tak się spaliłam że dziś w nocy nie mogłam spać. Ale co tam to nie jest ważne, ważne że przeżyłam cudowne chwile. Jak pomyślę że to już koniec to łezka staje w oku

    Trudno wszystko opowiedzieć bo było tego tyle że aż kręci mi się w głowie jak o tym pomyślę

    Pierwszego dnia zostaliśmy zakwaterowani w hotelu w Hurghadzie Generalnie miasto mi sie nie podoba Takie typowe turystyczne a ja nie lubię takich miejsć. Ale popływaliśmy w morzu, poopalaliśmy się, odpoczeliśmy po locie. Juz na samym początku przywitali nas Egipcjanie, którzy są bardzo sympatycznymi ludźmi. To naród bardzo specyficzny ale bardzo miły i zyczliwy . Dowcipkujący na każdym kroku no i oczywiście podrywający obce dziewczyny, zwłascza blondynki. Jarek cały czas się śmiał bo gdziekolwiek nie poszliśmy Egipcjanie mówili mu że jest szczęściarzem że ma taka dziewczynę Zartował że jak tylko trafi się okazja sprzeda mnie za kilka wielbłądów. Okazji było wiele jak sie pózniej okazało ale jednak postanowił nie wracać samemu do Polski

    Drugi dzień przejechaliśmy konwojem do Luxoru. onwój wyjeżdżał o 4 rano więc pobudka była o 3 :- ) Generalnie przez cały tydzień niewiele spaliśmy bo niestety tempertaury w Egipcie są tak wysokie nawet w pazdzierniku że najlepeij zwiedzać bardzo wcześnie rano . Tak więc ruszyliśmy konwojem złozonym z około 100 autokarów w eskorcie policji ( konwoje organizowane są ze względów bezpieczeństwa a także ze względu na czas przejazdu. Na cvzas konwoju zamykane są wszystkie drogi dojazdowe tak aby konwój mogł w miarę szybko przejechać). Jadąc konwojem po raz pierwszy mielismy okazje zobaczyc prawdziwe egipskie życie, które toxczyło się wzdłuż Nilu. Charakterystycznym widokiem byli męzczyźni na osiołkach, kobiet ubrane na czarni i niedokończone domy. Ze względów podatkowych Egipcjanie nigdy nie kończą swoich domów. Więc obraz był dośc ciekawy. Wszystko wlaściwie co zobaczyliśmy tak bardzo różni się od naszego Europejskiego życia że aż trudno uwierzyć w to że ludzie moga tak żyć. Ale z tego co zauważyliśmy Egipcjanie nie przywiązują wagi do estetyki. Cieszy ich prostota i minimalizm.
    Jako pierwszą zwiedziliśmy Swiątynię w Karnaku . Pożniej była Dolina Królów z grobowcami , świątynia Hatszepsut(tam w 1997 był zamach na cudzoziemców ) i kolosy Mnemona.
    Byliśmy też w fabryce papirusu. Wszystko zapierało dech w piersiach.
    Pózniej zostaliśmy zaokretowani na statku. I tu pełne zaskoczenie. Zamiast 4 gwiazdkowego statku dostaliśmy 5 cio gwiazdkowy. Więc możecie wyobrazić sobie ten luxus. Taki statek to plywający hotel. Kajuty extra wyposazone. Restauracja przepiękna. Na górnym pokładzie basen, jacuzzi, mała siłownia, bar. Po prostu superowo. Tak że zażyliśmy trochę luksusu a niespodziewaliśmy się tego
    Wieczorem było zwidzanie świątyni Luxorskiej. W nocy piękne ośiwtlone mury wprost nie mogłam oderwać oczu


    3 dnia byliśmy na statku, płyneliśmy w stronę zapory w Esnie. Tak więc było opalanko na statku, podziwianie Nilu, zmieniaj ący się krajobraz, pustynia, palmy. Cudo. Na statku była dyskoteka.

    4 dnia kolejne dwie światynie Horusa do której jechaliśmy dorożkami i świątynie w Kom Ombo.Jazda dorożka była cięzkim przzyciem gdyż Egipcjanie na drodze zachowuja się dośc kontrowersyjnie. eneralnie nie przestrzagja zasad drogowych, jeżdzą pod prąd, i cały cZAs trąbią.
    Odiwedziliśmy pożniej fabrykę alabastru. Na statku zorganizowano nam wieczór Egipski. Wszyscy mieli przebrac sie w Egipskie stroje. Naprawdę wszyscy którzy byli na statku około 100 świetnie sie bawili i atmosfrea była rewleacyjna. Były konkursy, w jednym brałam udział ale żywiołowa Hiszpanka popchnęła mnie i dzięki temu przegrałam


    5 dnia wczesnym rankiem pojechalismy na samo południe Egiptu. Takżebylismy prawie przy granicy z Sudanem Ludzie tam maja juz bardzo ciemna skóre. Tam zwiedziliśmy według mnie jedną z najładniejszym światyń w Abu Simbel. Światynie zbudowana dla Ramzesa II a obok niej druga zbudowana dla jego żony Nefertari. Po prostu cudo. Światynie znajdują się nad najwiekszym sztucznym jeziorem na świecie jeziorem Nasera która przepływa też przez Sudan.
    Po powrocie pojechalismy na pustynię pojeżdzić na wielbłądach. Troche się bałam ale wszystko się udało. Najgorzej jest wejśc na to zwierzę i z niego zejść. Wielbładami jechaliśmy około godziny do klasztoru świetego Szymona który znajduje się na pustyni.

    Następnie udaliśmy się łodziami motorowymi do wioski Nubijskiej gdzie zobaczyliśmy jak oni żyją i zaobzcyliśmy też malutkie krokodylki
    A na statku wieczorem mieliśmy wieczór nubijski z show nubijskim

    5 dnia zwedzaliśmy Asuan, Wielką Tamę, świątynię Izydy, niedokończony Obelisk w kamieniołomach i fabrykę perfum Potem ruszyliśmy konwojem z powrotem do Hurghady.

    Dziewczyny przezyłam naprawdę cudowne wakacje. Zobaczyłam mnóstwo rzeczy. Jestem pod wrażeniem tego kraju tak odmiennego i tak dla nas Polaków egzotycznego.

    A jedzenie oczywiście było go full. Szwedzkie stoły pozastawiane maksymalnie. Ja jednak starałam się byc ostrożna bo bałam sie chorować. I tak troszkę się pochorowałam ale leczyliśmy się alkoholem z Polski więc jakos przeszło.

    Zdjęcia powysyłam jak tylko się z nimi uporam jest ich około 500 więc trzeba b ędzie zroić segregacje. Dzis czekaja mnie opowieści w gronie rodzinnym bo musimy wsyzstko dokładnie poopowiadać.

    Ciekawe jak tam moja waga ale zupełnie się tym nie przejmuje. Warto było sobie odpuścić dietę na te kilka dni. Jestem szczęśliwa że była w Egipcie , że zobaczyłam fantastyczne miejsca.

    Wyjazd był tym bardziej udany że poznaliśmy 2 fajne pary z Polski z którymi cały czas sie tzrymaliśmy. Było naprawdę rewelacyjnie.

    W miare czasu bedę was odwiedzać.

    Narazie duża buźka i jeszcze raz dziękuje że o mnie nie zpomniałyście

    A teraz chcę więcej...
    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/pamie...czesc-1-a.html

  8. #338
    haro jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-05-2005
    Posty
    47

    Domyślnie

    Cześć Aneczko

    Ale suuuuper
    Ech na chwilę przeniosłam sie w te cudowne miejsca......

    Czekam na zdjęcia.


    Całuski Asia

  9. #339
    efci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez haro
    Ech na chwilę przeniosłam sie w te cudowne miejsca......

    Czekam na zdjęcia.

    i ja teŻ

    bardzo się ciesze że przezyłas tą cudowaną podóz....masz mnóstwo wrazen....to nastraja optymistycznie na najblizsze meisiace

    zcyze Ci żeby optymizm cały czas Ci towarzyszył i oczywsciie czekam na fotki :*

  10. #340
    Yagnah jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-04-2004
    Posty
    13

    Domyślnie


    Ania piękna relacja, aż zachciało mi się wakacji w takim Egipcie...oczywiście nigdy tam nie byłam! Cudowne to wszystko co opisujesz...i ile wrażeń!
    Fajnie się tak oderwac, tymbardziej, że u nas coraz chłodniej i coraz bardziej ponuro się robi! Jak dzisiaj rano jechałam na szkolenie z psami, to zastanawiałam się, czy kurtki zimowej nie załozyć Czekam z nieciepliwością na fotki...najlepiej wstaw wszystkie 500

Strona 34 z 696 PierwszyPierwszy ... 24 32 33 34 35 36 44 84 134 534 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •