Ten mój comeback jest baaardzo trudny. Tak strasznie ciężko jest zapanować nad swoimi popędami. Ułożyłam już swój plan na dzisiaj i mam nadzaieję że uda mi się go utrzymać. Ewelino, naucz się ponownie silnej woli!!!!


Śniad: owsianka z miodem i rodzynkami; kawa zmlekiem
II Śniad: 30 g chleba pełnoziarnistego z 40 g serkiem twarogowym; 120 g ciasta drożdżowego;
Obied: makaron razowy z sosem serowym;
Podwieczorek: 300 g jabłka;
Kolacja: 2 kromki pieczywa wasa, 150 g sera tosca 3%

Jeśli się duda to dzień zakończę na 1600 ckal.

Byłabym zadowolona, wieczorem zajrzę tutaj i wyspowiadam się ze wszystkich sowich dietkowych grzeszków.

Miłego dnia