Witaj Liqier
Gratuluję już zrzuconych kilogramów BRAWO Na pewno się Tobie uda...skoro piszesz...że masz taką determinacje .. to nie ma innej opcji..musi się udać

W sumie ja jak zaczynałam odchudzanie miałam taką samą wagę jak Ty teraz...i również mam problemy z udami (brzuch płaski -w miarę) a za to nogi Oczywiście to też zależy od wzrostu ( ja mam 174 cm -wiec ten cały tłuszcz jakoś mi się proporcjonalnie rozłożył na wszystkim)...I co dziwne...zawsze jak zaczynałam się odchudzać to najszybciej chudł mi brzuch,ręce (wyższe partie ciała)...a tym razem jakoś zleciało ze mnie z nóg...

Troszkę wytrwałości i zobaczysz ,że już niedługo Twoje nóżki będą super seksownie i szczupło wyglądały