Witam,

Ja to nawet mogłabym oddać 40 kg bez żalu i całkowicie nieodpłatnie
Menu mam podobne, warzywa, owoce, rybka, chrupkie pieczywko i jogurciki .
Trzymam się 1000 kcal dziennie i czasami muszę ostro kombinować, co by tu zjeść, żeby wyszło 1000 a nie mniej
Ja staram się ćwiczyć codziennie, od piątku ćwiczę na stepperku
To już moja nie pierwsza próba odchudzania. Poprzednie czasami kończyły się ładnym wynikiem, ale niestety po jakimś czasie to zaprzepaszczałam
Wcześniej jak się odchudzałam to nie ćwiczyłam i skóra po odchudzaniu nie wyglądała zbyt ciekawie (żeby nie powiedzieć paskudnie), więc teraz ćwiczę i zobaczymy czy to coś pomoże
Życzę wytrwałości i ładnego gubienia tłuszczyku