Norek bo to niestety samozaparcie powoduje zmianę myślenia. Nigdy odpuszczaniem i folgowaniem sobie czlowiek nie pomaga. A tym bardziej gdy 5 dni tygodnia trzyma dietę, staje na wadze w piątek jest spadek i jakos tak stwierdza że jak w sobite sobie odpuści to nic sie nie stanie a jednak w poniedzialek znów jest start od nowa hehe. Przerabialam to nie raz i dopiero gdy naprawdę się zawzielam przyszly zmiany. I owszem zdarzaly mi sie wpadki jednak zawsze na drugi dzień wracalam na dobry tor. Nie mialam w glowie juz tej mysli, ze skoro dzis poleglam to juz nie warto, że mi sie nie uda, że jestem beznadziejna i siegalam po kolejna porcję jedzenia. Po prostu wmowilam sobie że stalo się ale to tylko jeden dzień i muszę znów wejść na dobrą drogę. Trzymam za każdą z was kciuki bo niejednokrotnie podejmowalam walkę. Teraz juz to nie jest walka a sposób życia![]()
Zakładki