Strona 1118 z 1150 PierwszyPierwszy ... 118 618 1018 1068 1108 1116 1117 1118 1119 1120 1128 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11,171 do 11,180 z 11491

Wątek: Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!

  1. #11171
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Witajcie dziewczyny

    Ostatnio nie miałam za dużo czasu i sił na forum Sporo roboty mam w ogródku ,a na dodatek przeziebiłam się -jak zwykle...kiedy jest pogoda to ja jestem..."pociągajaca" i gardło mnie boli Wczoraj tak bolało,ze łykać nie mogłam...wrrrrr Teraz już lepiej ,ale jestem osłabiona Dieta jako tako...wciąż za dużo kalorii....tak ok.1400 i waga co prawda zatrzymała się na 85 tak jak było o lekarza,ale nie o to mi przecież chodzi Kiedy ja sie wreszcie zbiorę "do kupy" Ciągle siedzę w tym dołku...co sie wygramolę do góry,to znowu spadam na dno I....tonę....tonę Wyglądam okropnie...poprostu....aaaa....lepiej nie bedę pisać,bo sie na mnie zdenerwujecie Kiedy ważyłam 68 kilo,to inaczej myślałam o sobie....lepiej....,teraz to się znowu zmieniło



  2. #11172
    luna64 Guest

    Domyślnie


    Dla przyjaciół

    Kiedy was nie ma to jakby nagle
    Zabrakło w moim życiu muzyki
    Kiedy Was nie ma to czas mnie straszy
    Że przeminę, że będę chwilą
    Kiedy was nie ma to jakby niebo
    Miało się rozstać na zawsze ze słońcem
    Kiedy Was nie ma dosyć mam wszystkiego
    I pragnę stąd na zawsze odejść

    Moi przyjaciele
    Moi przyjaciele
    Moi przyjaciele bądźcie zawsze ze mną

    Moi przyjaciele
    Moi przyjaciele
    Z wami wiem, że wszystko mogę
    Że wystarczy tylko chcieć

    Jak mam wyśpiewać, jak mam dziękować
    Jak wytłumaczyć, że bez was mnie nie ma
    Przytulam do was moją miłość
    I wdzięczność mą w modlitwę zamieniam

    Milion aniołków narysuję
    I wszystkie razem postrącam z nieba
    Dom na górze wybuduję
    I zagram klauna kiedy trzeba

    Moi Przyjaciele


  3. #11173
    Awatar awi
    awi
    awi jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-01-2008
    Posty
    2,204

    Domyślnie

    Jolu kochana tak bardzo Cię lubię.. ale mam ochotę Ci dać duzego klapsa i bym to zrobiła gdyby nie dzieliło nas te 500 km
    nie myśl o sobie źle.!! waga nie jest wyznacznikiem naszej wartości!!
    jesteś cudna, urocza i dobra, wspaniałym człowiekiem jesteś
    a z nadwagą się uporasz na pewno.. ale zmień nastawienie i wyskakuj juz z tych dołów!!!
    i to juz Lunko!! no!!

    miłego wtorku kochana!! i czekam na uśmiech Twój i lepszy nastój..

  4. #11174
    magda3107 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-07-2006
    Mieszka w
    Wałbrzych
    Posty
    2

    Domyślnie

    Jolu Skarbie nie wolno Ci tak myśleć!!!!
    Jesteś ładna kobietką,która od ciężkiej pracy w ogródeczku zgubi wstrętne kilosy!!!
    Wracaj do zdrówka i niech dobry humorek powróci :P :P :P :P
    BUZIACZKI

  5. #11175
    Awatar gosikmt
    gosikmt jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    02-03-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    824

    Domyślnie

    Witaj Joluś!!!
    Napiszę to samo co poprzednio dziewczyny. Nie wolno Ci się załamywać i myśleć o sobie źle. Rozumiem co czujesz, bo ja też przecież nadrobiłam wiele kilogramów i to nawet z nawiązką. Też się czułam żle. ALe wiem, że nie wolno się poddawać. Zobaczysz uda Ci się stracić ten tłuszczyk. Ja w Ciebie wierzę. I nie zadręczaj się, tylko myśl że niedługo znów waga zacznie spadać. Do odchudzania potrzebne jest też dobre nastawienie. Wiem to po sobie. Dla mnie zawsze będziesz wspaniałą dziewczyną, czy ważysz 85, czy 68.
    Jolu w tym pięknym wierszyku napisałaś:
    Z wami wiem, że wszystko mogę
    Że wystarczy tylko chcieć
    A więc wsłuchaj się w te słówka. Bo widzisz wystarczy chcieć. A my jesteśmy z Tobą.
    Start: 07/01/2014 - Dieta 1650 kcal

    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/xxl-2...czesc-1-a.html

  6. #11176
    Awatar bike
    bike jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    07-09-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,424

    Domyślnie



    Joluś, cóż mogę napisać... nie będzie to pewnie dla Ciebie żadnym pocieszeniem, ale prawie każda z nas odchudzaczek zaliczyła w swojej dietkowej karierze i wzloty i upadki, chodzi o to, żeby po upadku jak najszybciej podnieść się z kolan i walczyć dalej
    nie daj się Joluś, walcz o swoje zdrówko
    ja w każdym razie wierzę w Ciebie i trzymam kciuki, bardzo bardzo mocno

    pozdrawiam cieplutko

  7. #11177
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Dobrze znany mówca rozpoczął seminarium trzymając w ręku dwudziestodolarowy banknot. Do dwustu osób na sali skierował pytanie:
    - Kto chciałby dostać ten banknot?

    Ludzie zaczęli podnosić ręce. Spiker powiedział:

    - Mam zamiar dać ten banknot jednemu z was, ale najpierw pozwólcie że coś zrobię… - i zaczął miąć banknot. Pokazał zgnieciony banknot i zapytał:

    - Kto w dalszym ciągu to chce?

    Ręce znowu się podniosły…
    - A gdybym zrobił to? - zapytał mówca…. i rzucił banknot na ziemię. Podeptał go butami i podniósł - był pomięty i brudny….
    - A teraz kto chce te pieniądze?

    Ręce podniosły się po raz trzeci!!!
    - Moi przyjaciele odebraliście bardzo cenną lekcję. Nie ma znaczenia co zrobiłem z tym banknotem, ciągle chcieliście go dostać, ponieważ nie zmniejszyłem jego wartości. To jest wciąż warte 20$!!!

    Wiele razy w życiu jesteśmy powaleni na ziemię, zmięci i rzuceni w błoto przez decyzje, które kiedyś podjęliśmy i okoliczności, które stanęły nam na drodze. Czujemy się przez to mniej wartościowi. Ale to nie ma znaczenia, co się stało i co się jeszcze stanie…
    TY nigdy nie stracisz swojej wartości: brudny czy czysty, zmięty czy w dobrej formie, jesteś ciągle bezcenny dla tych, którzy Cię kochają.


    Wartość naszego życia nie wynika z tego co robimy, ani nie zależy od tego, kogo znamy, lecz KIM JESTEŚMY!
    Jesteś wyjątkowy! Nigdy o tym nie zapomnij!
    Licz swoje błogosławieństwa, nie problemy!




    To opowiadanie dostałam dzisiaj na priva od Przyjaciółki -Gosiu dziękuję Na prawdę pomogłaś mi -dziękuje też za smsy

    Jutro napiszę więcej...powiem tylko tyle,ze pomalutku zbieram sie w sobie I staram sie mysleć pozytywnie...staram się widzieć w sobie dobre cechy

  8. #11178
    Awatar gosikmt
    gosikmt jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    02-03-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    824

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez luna64
    ...powiem tylko tyle,ze pomalutku zbieram sie w sobie I staram sie mysleć pozytywnie...staram się widzieć w sobie dobre cechy
    HURRA!!! HURRA!!! HURRA!!!
    I o to właśnie chodziło. Teraz tylko czekać jak dawna Lunka ukaże nam się w pełnej krasie. Pełna zapału i uśmiechu.
    Buziaczki. Trzymam kciuki. Dzięki Tobie poprawiłam sobie humorek z rana.
    Start: 07/01/2014 - Dieta 1650 kcal

    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/xxl-2...czesc-1-a.html

  9. #11179
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Teraz wpadam tylko na chwilkę,może po poludniu uda sie na dłużej......

    Gosiu do hurrra to jeszcze daleko...bardzo daleko

    Staram sie zmienić swoje nastawienie do własnej osoby,ale ciężko mi idzie.Tak jak Ci napisałam omijam lustra z daleka,a kiedy nikt nie widzi zdarza mi się popłakać z bezsilności,ze smutku, z wściekłości na samą siebie Chciałabym,żeby wrócił dawny zapał,dawna chęć do walki....tylko czy tak się stanie.Maj będzie dla mnie,dla bliskich bardzo ciężki.Stresu nie zabraknie :matura Mateusza- 5,13 i 19 -ty wskazane trzymanie kciuków No i 27 maj : dzień operacji -tak bardzo sie boję On musi wyjść z tego,MUSI...bo inaczej dla mnie........nie...nie będę tego pisać...Staram sie jak najwiecej czasu spędzać z synem-często wychodzimy z domu,rozpieszczam go jak mogę gotując to na co tylko ma ochotę Sporo przytył,ale to dobrze,organizm będzie silniejszy do walki.W zeszłym roku po szpitalu ważył zaledwie 55 kilo przy wzroście 183-dzisiaj już 75 Fajnie,żebym ja tak szybko chudła jak on przybiera na wadze-ostatnie 7 kg. nabrał w 3 tygodnie Jego dziewczyna wspiera go na każdym kroku-ważny dla niej jest on,a nie to ,ze jest chory Muszę przyznać,że i mnie podtrzymuje na duchu w ciężkich chwilach-ciągle mi powtarza,że wszystko będzie dobrze i ani sie obejrzę...jak będę tańczyć na ich weselu

    Zmykam teraz na zakupy,potem sprzątanie,a potem postaram sie tutaj zajrzeć i Wam poodpisywać




  10. #11180
    Awatar gosikmt
    gosikmt jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    02-03-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    824

    Domyślnie

    Dla mnie już sama próba zmiany nastawienia do duży sukces. Bo to znaczy, że nie zagubiłaś się zupełnie.
    Za Mateusza jak zawsze będę trzymać kciuki i nie tylko...
    No i jak zawsze muszę mu pogratulować wspaniałej dziewczyny.
    Start: 07/01/2014 - Dieta 1650 kcal

    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/xxl-2...czesc-1-a.html

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •