-
JOLU KIPIłAM SL I MAM KUPON AEL NIE WIEM CZY GO WYśLę,ZRESESZTą PO PRZEMYśLENIU MAM MIESZANE UCZUCIA DO PIąTKU PODEJMę DECYZJę TO DAM CI ZNAć BOGDA .
-
Pozdrawiam ciepło i życzę powodzonka u pani doktor!! Ja zgłoszenie wysłałam i właśnie namawiam koleżanke na udział ( ale jej jest połowe mniej niż mnie) w grupie będzie raźniej , licze ze będziesz "stawiac do pionu" w chwilach zwatpienia . Podziawiam Cię bardzo za wynik jaki wtedy osiagnęlas i wogóle cale odchudzanko
-
joluś na pewno ci się uda zostać motylkiem
do Sosonowca jednak nie jadę, udało mi się przekonac zwierzchników, że poczta wyjdzie taniej
cieszę się bo bardzo się bałam jechać obcym samochodem
-
Będę mocno trzymała kciuki za twoje odchudzanie z Super Linią 
Napewno osiągniesz sukces
-
Joluś
jutro mam wolne i pierwsze kroki kieruje do pani doktor
choc bardzo nie chcę wiedzieć co pokaże obiektywna waga
/bo wiem,ze moja domowa łaskawa bardzo
/ obawiam się,ze podobnie mamy do zrzucenia......ale o tym potem
Pozdrawienia
***
Grażyna
-
Joluś
a jaki masz plan????
-
Zgapiłam od Ciebie suwaczek i nie mam wyjścia juz - muszę załatwić
-
Jak tam dzisiejszy dzień? Załatwiłaś p. doktor?
A skoro jesteśmy przy lekarzach to: Mój mąż był dziś z małą u lekarza i na prześwietleniu (twarzy - żeby wykluczyć zatoki i klatki, żeby sprawdzić czy wszystko dobrze z płucami) i myślałam, że tą panią od prześwietleń - pogryzę (dobrze, że mnie tam nie było
). Mała ma 3 lata i nigdy nie miała robionego prześwietlenia. Dziecko się przestraszyło i zaczęło płakać. A ta mądra paniusia stwierdziła, żeby wyjść i poczekać na koniec kolejki aż się dziecko uspokoi, bo ona nie może się skupić
i nie może pracować w takich warunkach. I oczywiście (jak to się często zdarza) zapytała "gdzie jest matka dziecka?" i jak to w ogóle może być, żeby to ojciec przychodził z dzieckiem na prześwietlenie (tak jak ja bym w tym czasie leżała pijana pod sklepem
).
-
JOLUŚ MUSISZ DBAĆ O SIEBIE . Z ALERGIĄ NIE MA ŻARTÓW. POTRAFI ONA DOKUCZYĆ.
JOLUŚ ŻYCZĘ DUŻO ZDRÓWKA , BO JAK WIESZ JESZCZE TYLKO JUTRO JESTEM I ROBIĘ WYPAD NA DZIAŁKĘ .
BUZIACZKI.


-
Witajcie dziewczyny
Raniutko poszłam do lekarza z kuponem Super Linii
Klamka zapadła-kupon juz wysłany
Przeżyłam szok jak weszłam na wage
Rano zważyłam sie w domu,na zwykłe jstarej wadze i ta pokazała mi 76 kilo -to był szok,ale jeszcze większy szok przeżylam w przychodni,kiedy po odliczeniu kiloska na ciuchy pani doktor wpisała mi w kupon 78 kilo
No więc,zeby było uczciwie zmieniam suwaczek
Nie moge uwierzyć,że ważę 10 kilo wiecej niż w sierpniu
Do grudnia to jeszcze czuje sie w miarę usprawiedliwiona,bo po operacji nie moglam sie oschudzac -miałam anemię i kazano mi jeśc w granicach 2000-2500
Ale te 3 kilo,ktore doszły od stycznia,to juz moja glupota i nie ma na to usprawiedliwienia
Należa mi sie solidne kopniaki...glaskanie nie podziała
Jestem glupia i tyle
Mam nadzieję,ze konkurs mnie zmobilizuje tak jak kiedyś
Jeszcze jedno mnie zdnerwowało-ostatnio miałam tylko troche podwyzszony cholesterol,a teraz niestety juz dużo-norma 200,a u mnie 268
Za 3 miesiace kontrola--dieta,dieta i jeszcze raz dieta,a jak ona nie pomoze to leki ,bo grozi mi miażdzyca
No i mam jeszcze podwyższony poziom EO............18 maja mam wizytę kontrolna w zwiazku z astma,to mam pokazac te wyniki...
Faktycznie,ostatnio jak tylko wyjde na powietrze to mi duszno i oczy łzawia,a o katarze nie wspomne
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki