Strona 91 z 739 PierwszyPierwszy ... 41 81 89 90 91 92 93 101 141 191 591 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 901 do 910 z 7388

Wątek: *BUM* ... Gryzoń zrzuca polską nadwyżkę

  1. #901
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Trini oczywiście,że bedę trzymać kciuki!!!Przecież wiesz,że o tej porze wciąż buszuję na forum


  2. #902
    Triskell jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Na prośbę Flakonki:

    Chlebuś:
    (Ja tym razem zrobiłam b. małą porcję, normalnie kromki są większe, tym razem to była zapchajdziura po tym gniocie na zawkasie, który nie wyszedł - ale tu podaję przepis podstawowy, z którego wychodzą albo 2 mniejsze bochenki (foremka do keksa), albo jeden duuuuży)

    1 kg mąki
    2 paczki drożdży sypkich lub 10 dkg takich w kawałku
    2,5-3 szklanki wody
    po 1 łyżeccei ziół: kminek, mięta, tymianek, majeranek, kolendra, czarnuszka, szałwia - nie wszystkie sa konieczne, ale kminek i kolendrę polecałabym na pewno - jeśli nie lubimy "paprochów", zioła utłuc w moździerzu)
    2 łyżeczki soli
    1 łyżeczka pieprzu

    Rozpuścić drożdże w małej ilości ciepłej wody, dodać resztę składników. Ja tym razem robiłam z mąki razowej, dosypałam też parę łyżeczek otrębów owsianych. Można też ziarna słonecznika czy dyni, siemie lniane - eksperymentuj ). Mieszać przez co najmniej 7-8 minut. jeśli Ci się chce, możesz rękami ugniatać tak długo, aż ciasto będzie łatwo odchodzić od rąk (pamiętaj, żeby wcześniej zdjąć pierścionki, czyszczenie ich z ciasta to makabra). Ja tym razem mieszałam drewnianą łyżką i w ogóle dałam stosunkowo więcej wody, bo tak mi jakoś do razowej mąki pasowało (nie chciałam, żeby ciasto było za bardzo zbite). Przykryć miskę ścierką kuchenną, zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na co najmniej godzinę, najlepiej 2-3. Włożyć do foremki - kształt dowolny. Foremkę dobrze jest pędzelkiem wysmarować oliwą (mniej niż łyżeczka tej oliwy na to pójdzie). Jeśli nie dodasz więcej wody, to można nawet uformować bochenek i kłaść bezpośrednio na blachę. W foremce lub na blasze znowu zostawić pod przykryciem do wyrośnięcia (ja miałam jeszcze ciepły ale już nie gorący piekarnik po gniocie, okazał się być idealny). Piec przez godzinę w temperaturze 220 stopnie, ale czas polecałabym kontrolować samej, aż skórka będzie ciemnobrązowa, czasem wystarczy na to 40 minut. Po wyjęciu chleba z piekarnika wytrząść go z foremki na czystą kuchenną ścierkę, zwilżyć dłoń wodą (niektórzy używają kawy) i przejechać po całym chlebie. Szybko to wchłonie (nie będzie wilgotny) a będzie miał dzięki temu chrupiącą skórkę. Przechowywać zawinięty w ściereczkę.
    Najważniejsze, żeby w kuchni było ciepło, wszystkie okna zamknięte, żadnych przeciągów. Nie zdarzyło mi się, żeby się nie udał .

    A oto zdjęcie (tak jak mówiłam, tym razem kromki są mniejsze, niż zazwyczaj):


    A oto porównanie: 2 kromki chlebusia i 1 kromka gniota, który dzień później nadal jest w środku wilgotny:


    Smacznego

    Aha, u Luny wkleiłam zdjęcia fasolki po bretońsku

  3. #903
    Guest

    Domyślnie

    Zawsze chciałam upiec chleb ale nigdy tegonie zrobiłam zabrakło mi odwagi.Może w sobotę sprobuję? :P
    Miłego dnia

  4. #904
    Triskell jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ajaczko, ten chleb jest naprawdę łatwy, będziesz zaskoczona. Dopilnuj tylko temperatury w kuchni no i oczywiście psa (tak, tak, czytałam bodajże u Luny o Twoim nieszczęściu - a jego szczęściu - z kurczakiem) Tak w ogóle to taki chleb jest super rzeczą do zabierania na imprezy składkowe, bo wygląda i smakuje jak coś znacznie bardziej skomplikowanego, niż faktycznie jest Pierwszy raz zrobiłam go wczoraj z mąki razowej i prawdę mówiąc robiłam zupełnie "na oko", bo ja już go nigdy nie robię z przepisem.

    Powodzenia!

  5. #905
    Guest

    Domyślnie

    Teraz to już napewno upiekę!
    buziaczki

  6. #906
    agnimi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Chlebuś na pewno wypróbuję. Zobaczymy co mi wyjdzie.

    Fasolka to jedno z moich dań, które zawsze mi pyszne wychodzą, kiedys to nawet gotowałam do baru kolegi

    Szkoda , że moja kuchnia jest teraz okupowana przez tatę i nie mogę się w niej wykazać

  7. #907
    Triskell jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Melduję, że fasolka wyszła pyszna, zjadłam jej za jakieś 210 kcal i najadłam się do syta. I żeby nie było żadnych wątpliwości, to wyjaśniam, że żadnej mąki w niej nie było, a boczek superchudy z indyka (20 kcal/plasterek) + bardzo mało chudej kiełbasy. Za to duuuużo kminku i pieprzu

    Daj znać, jak Ci chlebuś wyjdzie Ja następnym razem wiecej ziarenek wrzucę, teraz po prostu nie miałam

  8. #908
    ooptymistka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie Chlebek

    Triskell chlebek wyglada pysznie. Też dziś mam zaplanowaną fasolkę - zrobię po powrocie do domku.

  9. #909
    Awatar gosikmt
    gosikmt jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    02-03-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    824

    Domyślnie

    Triskell przepisik na chlebek wypróbuje na pewno, ale najwcześniej za 2 tygodnie, bo niestety teraz na SB muszę obywać się bez mojego kochanego chlebka. jak na razie jeden dzień przetrwałam, a co będzie z następnymi 13 to nie chcę myśleć.
    Pozdrawiam Cię mocno.
    Start: 07/01/2014 - Dieta 1650 kcal

    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/xxl-2...czesc-1-a.html

  10. #910
    darkness23 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-09-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    czesc triss, gratuluje "normalności" bardzo się czeszę podzrawiam i gorące buziaki przesyłam.

Strona 91 z 739 PierwszyPierwszy ... 41 81 89 90 91 92 93 101 141 191 591 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •