-
ojojoj ja tez wczoraj niestety ehem, najpierw moj szef przyniosł cukierki bo Dzień Kobiet, potem pojechalam na narty i wszystko byloby ok, ale wrocilam glodna jak wilk i kolezanka z ktora jechalam miala zupe, co prawda szpinakowa i z ryzem, ale do tego jajko, a godzina byla juz 20. Co prawda wrocilam biegeim do domu, bo samochodem nie mogłam (bo oczywiscie kieliszek wisnioweczki jak zawsze po nartach). Ech......... cholera, zebym chociaz to jajko minela no
Mam wyrzuty sumienia teraz.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki