BMI mam 25.....może tragedii nie ma....ale do zachwytu też daleko..... A fotkę widziałaś jak ważyłam 62 kg czyli 6 - 7 kg mniej....ja pierd**** tragedia!!
Wy mi lepiej doradźcie jak sobie jutro poradzić. Z menu przewidywane jest:
sery różnego rodzaju
sałatka z majonezem
karkowka z cebulką
śledzie w żurawinie
tort z bitą śmietaną
nie wiem co przygotuje A.
nie wiem co ja mam przygotować, biorę tort to na pewno, w końcu moja 30-tka (dzięki Wam przestałam się tego wstydzić, choć kryzys wieku średniego jeszcze trwa!! :P) zrobię sałatkę grecką, żeby było w ogóle coś zdrowego dostępne....cokolwiek.....bo jak widać raczej ciężkostrawne posiłki się szykują.....i zastanawiam się co jeszcze.....skrzydełka na ostro, czy muffinki z serem, pieczarkami i szynką...? I co pić.... drinki (choć waham się, bo wódki nie piłam od lat....) czy tradycyjnie piwo?? Boże czy to w ogóle ma znaczenie kaloryczne?? :/ Będzie bardzo ciężko.....
Zakładki