Pokaż wyniki od 1 do 10 z 78

Wątek: W 100 dni do celu

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar amos
    amos jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    3,519

    Domyślnie Odp: W 100 dni do celu

    Wczoraj z ćwiczeniami tak sobie. Odpaliłam Chodakowska i tylko wytrzymalam polowe skalpela. Zakwasy po poniedzialkowym bieganiu dokuczaja. Z dieta tak sobie. Caly dzien sie super trzymalam, a wieczorem zjadlam 2 kromki chleba niepotrzebnie, bo o 24.00!!! Dzisju wzrost na wazena 59,4 kg. No ale dostalam @ i ludze sie ze to zatrzymana woda.
    09.02.2015 - start ---> 100 dni do celu --> koniec 19.05.2015
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia_xxl/c...-dni-celu.html

  2. #2
    kata25 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    07-02-2012
    Posty
    4

    Domyślnie Odp: W 100 dni do celu

    hej wydaje mi się, że nasz cel jest podobny, z tym, że Ty widzę bardziej wytrwała:P
    moja waga 59-60-61kg/ plus minus i też moim celem jest na początek 55, chociaż nie ukrywam że marzy mi się 50 ale cały czas pod górkę mam problem z wytrwałością, jak zwykle zaczynam i szybko kończę, bo coś tam.,.. Chociaż mam świadomość tego, że jak już zaczynam swoją "dietę" to chciałabym już tu i teraz i raczej właśnie wtedy jem za mało, a później wiadomo jakieś mniejsze lub większe napady głodu (w każdym razie za dużo :P) a słodycze też działają na mnie jak narkotyk jak otworzę czekoladę czy cokolwiek słodkiego to na jednym kawałku nigdy się nie skończy próbuje z tym walczyć, ale to raczej teoretycznie niż praktycznie.
    raz w tygodniu chodzę na zumbę, czasami na fitness (ale rzadko) i w sumie to tyle mojego ruchu, ćwiczenia w domu raczej nie dla mnie, zbyt mało we mnie samozaparcia, brak konsekwencji
    Ty już widzę praktykujesz od kilku dni, więc może mogłabyś mi coś doradzić?
    pozdrawiam, Kasia

  3. #3
    Awatar amos
    amos jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    3,519

    Domyślnie Odp: W 100 dni do celu

    katy25 - ja chyba nie jestem ekspertem, bo sama tez jeszcze nie schudłam Na razie tez nieudolnie walcze. Ograniczam węglowodany szczególnie słodycze.

    Dziś dietetycznie nieco gorzej. Ciągnie mnie do węglowodanów i do słodyczy.
    Skończyło się na kromkach wasa z dżemem niskosłodzonym, jogurtem z dżemem i plasterku twarogu też dżemem.
    Niestety dużo było tych dżemowych przekąsek
    Ćwiczenia:
    - 20 przysiadów
    - 20 pompek damskich
    - 8 min abs
    - 8 min legs
    - 8 min stretching --> to mi było potrzebne bo mam straszne zakwasy po poniedziałkowym bieganiu i siłowni.
    Ostatnio edytowane przez amos ; 25-02-2015 o 20:13
    09.02.2015 - start ---> 100 dni do celu --> koniec 19.05.2015
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia_xxl/c...-dni-celu.html

  4. #4
    Awatar amos
    amos jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    3,519

    Domyślnie Odp: W 100 dni do celu

    DZIEŃ 18 waga 59,6 kg à zostało 82 dni do celu
    Dziś zapowiada się dłuższy post. Może zacznę od tego, że rano przeżyłam załamanie. Stracony kilogram wrócił jak bumerang, jak przestałam uważać na ilości spożywanych posiłków. Wprawiło mnie to w koszmarny nastrój od rana. Kiedy podjełam decyzję, że coś chce ze sobą zrobić miałam kilka postanowień:
    - zwiększyć ilość białka
    - zmniejszyć ilość węglowodanów (w tym szczególnie słodyczy)
    - zmniejszyć ilość tłuszczów do kompletnego minimum
    - nie stosować się do diet z gotowym jadłospisem, bo i tak po tygodniu wymiękam z przygotowaniem posików, w ten sposób brakuje mi czasu na ćwiczenia
    - rozpocząć regularne treningi, takie na których się coś zmęczę, a nie zrelaksję. Ćwiczenia mieszane – aeroby na przemian ze wzmacniającymi: bieganie, siłowania, ćwiczenia „na dywanie”, przysiady, pompki (na razie damskie), ćwiczenia z serii 8 min, również stretching, ćwiczenia z Ewa Ch. – obojetnie co, ważne aby się spocić i się poruszać.
    Plan był super, ale nie przewidziałam tego, że w miare jego realizowania zacznie brakować mi słodyczy i węgli przez co będę więcej podjadać. I faktycznie tak się stało. Zapisywałam moje jadłospisy i prześledziłam je jeszcze raz. Na początku było to 5 regularnych posiłów. Obecnie doszło nawet do 9 przez podjadanie. Kaloryczność wzrosła do ponad 2 tyś. kcal na dzień, także pomimo ćwiczeń utracony kilogram wrócił szybciutko.
    Myślę, że moje założenia były dobre, ale nie ustalilam sobie jakiegoś limitu kalorii i tu poległam. Kiedyś na siłowni trener obliczył mi, że powinnam spożywać 1600 kcal i myślę, że tego będę się trzymać w dni intensywnych treningów na siłowni, a w dni powszednie limit powinien być około 1300 kcal. Moja praca polega na siedzeniu przed komputerem, więc tego ruchu za dużo w ciągu dnia nie mam. Od dziś będę pisała to co pochłaniam, aby sama przed sobą przyznać się do błedów i nie dziwić się, że waga nie spada. Choć dzisiejszy dzień rozpoczęłam w nerwach i już rano stwierdziłam, że mam dość i kupiłam na śniadanie twixa, to ochłonełam i postanowiłam być konsekwentna w dążeniu do celu. Tyle z moich dygresji ....

    Ćwiczenia
    - 30 min bieg przeplatany z marszem
    - 8 min abs
    - 20 pompek damskich
    - 20 przysiadów

    Co zjadłam:
    posiłek 1: twix 251
    posiłek 2: jabłko, otreby, 1/2 serka wijeskiego
    posiłek 3: zupa pomidorowa + kajzerka z kurczakiem
    posiłek 4: 2 kotleciki a la mielone z tuńczyka i jajek + buraczki
    posiłek 5: plaster twarogu chudego posmarowany dżemem niskosłodzonym
    Ostatnio edytowane przez amos ; 27-02-2015 o 06:36
    09.02.2015 - start ---> 100 dni do celu --> koniec 19.05.2015
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia_xxl/c...-dni-celu.html

  5. #5
    Awatar magdalen134
    magdalen134 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-01-2013
    Mieszka w
    Oświęcim
    Posty
    150

    Domyślnie Odp: W 100 dni do celu

    Hej! Chciałabym do was dołączyć mój cel to 58 kg, bardzo przytyłam przez ten czas jak mnie tutaj nie było, wiadomo brak wsparcia :/ i jakoś poszło. ... ale postanowiłam wrócić. Bardzo się mecze ze swoją waga, nie mogę schudnac. Od 24.02.2015 mam zakaz na slodycze i przysięgam, że juz pi nie nie sięgnę!!! Mam taką cicha nadzieje).
    Mam nadzieje, ze będziemy się wzajemnie wspierać w tej walce z kg i tłuszczem Liczę na waszą pomoc i kopa w tylek żeby się udało

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •