hejwydaje mi się, że nasz cel jest podobny, z tym, że Ty widzę bardziej wytrwała:P
moja waga 59-60-61kg/ plus minus i też moim celem jest na początek 55, chociaż nie ukrywam że marzy mi się 50ale cały czas pod górkę
mam problem z wytrwałością, jak zwykle zaczynam i szybko kończę, bo coś tam.,.. Chociaż mam świadomość tego, że jak już zaczynam swoją "dietę" to chciałabym już tu i teraz i raczej właśnie wtedy jem za mało, a później wiadomo jakieś mniejsze lub większe napady głodu (w każdym razie za dużo :P) a słodycze też działają na mnie jak narkotyk
jak otworzę czekoladę czy cokolwiek słodkiego to na jednym kawałku nigdy się nie skończy
próbuje z tym walczyć, ale to raczej teoretycznie niż praktycznie.
raz w tygodniu chodzę na zumbę, czasami na fitness (ale rzadko) i w sumie to tyle mojego ruchu, ćwiczenia w domu raczej nie dla mnie, zbyt mało we mnie samozaparcia, brak konsekwencji
Ty już widzę praktykujesz od kilku dni, więc może mogłabyś mi coś doradzić?
pozdrawiam, Kasia
Zakładki