Strona 4 z 31 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 14 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 504
Like Tree34Lubią to

Wątek: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies - Część 3

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar Kiteku
    Kiteku jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-12-2012
    Posty
    1,090

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Retsina, nie myślałaś o emigracji? Jak byłam młodziutka, to też narzekałam na Polskę, pojechałam do Hiszpanii, mieszkałam tam rok i wróciłam z podkulonym ogonem Od tego czasu doceniam nasz kraj, ludzi.
    Teraz są jeszcze lepsze możliwości i dużo ludzi jest szczęśliwych za granicą. Może to jest wyjście? Przecież chyba o to chodzi, żeby być szczęśliwym

    Odnośnie pracy, to u mnie wszyscy pracownicy przeszli na swoją działalność i tak jest lepiej. Sami dbają o ZUSy, księgowość itd.


  2. #2
    Awatar retsina
    retsina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-09-2012
    Posty
    883

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Kiteku mam podobnie jak awersja....nie chce wyjeżdżać z kraju. Mimo ze mam taka możliwość i na początek tez finansowo bym dala rade to jakoś nie chce opuszczac kraju, byc daleko od przyyjaciol od rodziny. Mam nadzieje ze cos się w naszym kraju w.końcu zmieni i ludzie ktorzy naprawde chcą pracowac beda mieli zagwarantowane godziwe warunki uczciwe umowy i wynagrodzenie ktore pozwala zyc.... Nie luksusowo ale normalnie!!!! Ja dzisiaj o 14 tej mam sie spotkac z.moim "szefem" zobaczymy napewno nie zamierzam odchodzic. Bede szukala innej pracy a tu bede pracowała no moze bez specjalnego przemęczenia sie chyba ze szefuncio okaze sie ponizajacym mnie chamem to wyjde bo nie wytrzymam
    Ostatnio edytowane przez retsina ; 12-05-2015 o 08:45
    Waga 59,0
    Bieganie kwiecień -100 km


  3. #3
    Awatar Kiteku
    Kiteku jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-12-2012
    Posty
    1,090

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Awersja - ja dopiero od 5 lat jestem po drugiej stronie. I jest dużo ciężej. Mój M. może jechać tylko na 7 dni urlopu w roku. Jest pod telefonem 24/h i wiecznie ktoś dzwoni. W sobotę był na pogotowiu, bo podejrzenie zawału. Dziś idę z córką do psychiatry, bo ma podejrzenie depresji. Zalecenie psychologa - spożywanie posiłków przy stole całą rodziną i osobny pokój dla córki. A my mieszkamy w mieszkaniu z ZBM i to jest klitka - nie ma miejsca na stół i na pokój.
    Chciałam tylko zaznaczyć, że pracodawcy i pracownicy to nie jest inny gatunek stworzeń. To są tacy sami ludzie. Tylko jak pracownik stanie się pracodawcą, to dopiero wtedy rozumie drugą stronę.
    Ja bym bardzo chciała pracować gdzieś u kogoś, żeby wiecznie się nie martwić o przyszłość, o leasingi, kredyty. Ale chcę być z dziećmi jak najwięcej.

    Moim zdaniem dorównaliśmy do krajów zachodnich, gdzie żeby żyć na poziomie trzeba mieć albo wielki talent,albo super-hiper wykształcenie, albo po prostu zapierdzielać na 2 etaty. Mam rodzinę w Niemczech, Holandii i Irlandii - wszyscy leczą się w Polsce, rodzą w Polsce (tam się rodzi w domach albo w szpitalach za dużą kasę) i często wypoczywają w Polsce. Bo tam ich nie stać. A pracują fizycznie. Wszyscy po studiach. My mentalnie jesteśmy na poziomie prawie komunizmu a wymagania mamy światowe. Coraz więcej Greków, Hiszpanów, Anglików się u nas osiedla bo widzą u nas możliwości rozwoju, podziwiają nasz kraj, nas jako ludzi.
    A my sami wiecznie jesteśmy zapatrzeni na... no właśnie - często nie wiemy na co, bo wszędzie życie jest ciężkie.
    Nie ma tyle pracy w Polsce, w Europie, żeby wszyscy pracowali umysłowo. A teraz prawie wszyscy są po studiach.

    Żeby zarabiać dużo trzeba zarobić dla danej firmy tyle ile chcemy zarabiać plus podatki, ZUSy i jeszcze pracodawca przecież musi zarobić (i opłacić księgową, leasing, kredyty, wynajem biura, telefony,artykuły biurowe, podatki, ksiegową). No to jakie to musi być stanowisko, żeby zarobić ok. 2500 tys zł. Co ten pracownik musiałby robić? Ile rzeczy sprzedać, ile km przejechać. Żeby wszystkim się opłacało. ok. 4-5 tys. To jest masa kasy
    Ostatnio edytowane przez Kiteku ; 12-05-2015 o 09:01


  4. #4
    Awatar gaja81
    gaja81 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-12-2013
    Posty
    1,981

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Kiteku bo mamy państwo chore, no może bardziej rządzących. Zrobili tak, że ludzie nie moga zarobić więcej bo pracodawca generuje sobie tym koszty :/ Obniżyliby ZUS do choćby 700 zł i podejrzewam, że od razu byłyby wyższe pensje. A oni tylko łatają dziurę budżetową, która jakos dziwnym trafem ciągle się powiększa zamiast maleć :/
    Ja mam jak awersja nie musze zarabiać kokosów ale chciałabym iść do pracy z przyjemnością a nie z biegunką i wysypką od nerwicy - co już mi się zdarzało za 1240 zł i nie wychodziłam po 8 godzinach, ciągle mi szneki wykrzywione pokazywali, czułam się zaszczuta i do niczego więc jak już mają człekowi płacić tą najniższą krajową to niech chociaż dają mu "żyć" w tej pracy bo zestresowany pracownik też inaczej funkcjonuje I często stosuja pracodawcy taktykę aby zrównać z podłogą żeby nie czuć swej wartości a jak się położy wypowiedzenie to obraza i zaskoczenie :P

  5. #5
    Awatar Kiteku
    Kiteku jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-12-2012
    Posty
    1,090

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Się rozpisałam, a konkluzji nie dodałam:
    Chodzi o to, że jeżeli ktoś nas nie chce zatrudnić i dać nam tyle, ile chcemy, to po prostu albo: pracodawcy się to nie opłaca - czyli nie stać go na nasze warunki.
    Jeżeli on sam miałby w tym interes, czyli zysk, to pewnie by to zrobił. Może my mamy zbyt wysokie wymagania finansowe, albo nie jesteśmy wcale tacy dobrzy.
    W poprzedniej pracy też mi szef płacił pod stołem połowę wypłaty, ale to bylo za naszą obopólną zgodą - wiem, że jakbym chciała wszystko legalnie to musiałby mi płacić dużo mniej. Teraz, w moim wieku, bardziej zależy mi na pełnym ZUS, niż na wypłacie.

    I nie ma co narzekać na rząd, nie jesteśmy super bogatym krajem, a z pustego nawet Salomon nie naleje. Inne kraje nic nie straciły podczas wojny, a Polska -nasza - jest bardzo młodziutkim krajem i jednym z najszybciej rozwijającym się na świecie.
    Którakolwiek partia rządzi i tak ludzie wiecznie narzekają.

    Gaja - ale u nas służba zdrowia jest bezpłatna - pewnie, że są łapówki, leczenie prywatne (szybciej), kolejki itd.
    A na zachodzie plomba - 1000 zł, wyrwanie zęba 500 zł, leczenia w ciąży nie ma, bo uważają, ze to naturalny stan i się nic nie należy. Masz tam ubezpieczenie dobrowolne i co z tego - Polacy płacą najniższe i leczą się u nas, za darmo.
    Mój Tato dostał (z urzędu) 4 tygodnie sanatorium po zawale. Nawet się o to nie starał - nigdzie na świecie tak nie ma.
    Mój syn jak być mały leciał śmigłowcem do najlepszej kliniki w Polsce - ratowali mu życie, a na zachodzie nie stać by mnie było na takie ubezpieczenie.
    Ostatnio edytowane przez Kiteku ; 12-05-2015 o 09:27


  6. #6
    Awatar Pynia80
    Pynia80 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    25-09-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,591

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Hej hej Jestem jestem! Mrówek, dziękuję za troskę, to bardzo miłe Ja mam znowu potwornie dużo pracy..... generalnieto od grudnia nie odchodzę od kompa, bo najpierw pisałam 2 prace dyplomowe na obronę, a teraz szykuję dokumenty do zrobienia kolejnego stopnia awansu .... wczoraj np. siedziałam jedynie do drugiej w nocy .... I tak to właśnie jest, społeczeństwo myśli, że nauczyciele nic nie robią, idą na 3 godziny do pracy i fajrant ..... chciałabym ....
    Dietowo tak sobie, ćwiczenia chyba 4 dni temu, a miało być codziennie lub najdalej co dwa. No nic, potem będę sobie pluła w brodę. A mam niby motywację, bo od kilku miesięcy spotykam się z facetem i mamy z jego przyjaciółmi jechac na wakacje .... No i jak ja na plażę wyjdę?! Nie wyjdę ....
    Nie chcę się usprawiedliwiać, ale jestem tak zmęczona już pracą nie wiadomo do której, że nie mam siły ćwiczyć .....
    Retsina, brawo! Bardzo dobrze, że mu pojechałaś! Dziad jeden! To jest masakra, co się w naszym kraju wyprawia .... Jak nie obalą systemu, naprawdę, jak to powiedział jeden z czołowych polityków (co jest skandalem oczywiście) Polska będzie istniała tylko w teorii.....
    66,8----> 57kg


  7. #7
    Awatar retsina
    retsina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-09-2012
    Posty
    883

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Uważam ze nie istotny jest tu podzial na.pracodawce czy pracownika. Wazny jest człowiek, Jak ktos ma nature pt mam w dupie innych licze sie tylko ja, to czy bedzie pracownikiem czy pracodawca będzie sie zachowywał tak samo. Ja sie z moim szefem ostatecznie dogadalam wszystkie sklafki mi odprowadza i emerytalne rentowne i zdrowotne dostalam dokumenty, w mailu mi napisał ze jak bede szla na urlop to mi zaplaci jakbym miała umowe o prace... Wytlumaczyl mi ze nie przekreśla w przyszlosci zmiany.umowy ale ostatnie dziewczyny ktore zatrudnił od razu poszly na zwolnienie.. Zobaczymy co bedzie dalej
    Co do wymagan hnmm kwestia.indywidualna wydaje mi.sie ze oczekiwanie 2 tys netto w warszawie na umowe o prace to nie jest wygorowana stawka
    Waga 59,0
    Bieganie kwiecień -100 km


  8. #8
    Awatar retsina
    retsina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-09-2012
    Posty
    883

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    A wracając do spraw najważniejszych to wczoraj odwiedzili.mnie rodzice -nocowali bo dzisiaj polecieli do Rzymu - i zgodnie stwierdzili ze schudlam takze sil do odchudzania mam jeszcze wiecej
    Waga 59,0
    Bieganie kwiecień -100 km


  9. #9
    Awatar retsina
    retsina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-09-2012
    Posty
    883

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Jadlospis
    Serek wiejski z dzemem
    Kotlet mielony 60 g plus buraczki plus 1 ziemniak z.wody
    1 grahamka z.pomidorem
    2 kawy
    Aktywnosci 1 km biegu 6 km marsz bo mi.sie pies pałętał miedzy nogami
    Waga 59,0
    Bieganie kwiecień -100 km


  10. #10
    malaalewielka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-02-2015
    Posty
    670

    Domyślnie Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies

    Muszę się na kilka dni pożegnać z dietą ale i tak będę Was wspierać i do Was zaglądać mam nadzieję że od poniedziałku będę mogła znów zacząć dietetyczne jedzonko. Niestety ostatnio nad ranem od kilku dni kuje mnie w klatce cały dzień mnie mdli duszno mi zawroty głowy a dziś jeszcze żołądek doszedł a moja wredna @ koleżanka też mi w tym nie pomaga. W piątek wybieram się do lekarza po skierowanie na badania...
    Trzymam za Was kciuki i nie próbujcie odpuszczać


    Faza I schudnąć poniżej 75

Strona 4 z 31 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 14 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •