-
Fevi - ja zawsze od razu wskakuje na stepper. Bez rozgrzewki. Chociaz generalnie przed cwiczeniami powinno sie zrobic pare minut rozgrzewki aerobowej by rozgrzac miesnie.Ale mysle, ze przy stepperze nie trzeba. Rozgrzewasz miesnie wlasnie cwiczac. Potem po cwiczeniach KONIECZNE rozciaganie - czyli stretch. Tak z 10 minut. Ja korzystam ze stretchu z 8 minutowek.
Nie znam sie na obciazeniach steppera. Mialam jedno obciazenie. Takie srednie. na poczatku bylo ciezko, ale im wiecej krokow tym latwiej. I mialam klasyczny stepper. Nie wiem jak wyglada taki na skos. Ja robilam zawsze 2000 krokow ( czasem wiecej, czasem mniej ) a potem 8 arms ( rozgrzalam chwilke miesnie rak ) i 8 abs i oczywiscie rozciaganie. I nie zauwazylam by mi jakos strasznie rzezbilo miesnie. Nozki zrobily sie jedrne i smukle.
Milych cwiczonek
-
Hej, też chodze na steperku, minimum 30 minut dziennie.
Wczoraj bya godzina i 3250 kroczków
-
Kiedys miałam stepper,bardzo duzo na nim cwiczyłam,codziennie,az wkońcu tak sie rozgrały teleskopy(mozna było sie oparzyc,po ćwiczeniach) ze pękła ta metalowa listwa i po steperku,chciałam teraz kupic nowy,ale mam dylemat,bo na tamtym zepsułam sobie kolano
ćwiczyłam tak duzo i codziennie,ze je przesiliłam i teraz przy większym ,jakimkolwiek wysiłku ono sie odzywa
boje się,ze jak znow bede ćwiczyc to zrobie sobie krzywdę
czy mozna z kontuzja kolana ćwiczyc na steperze?
przy mniejszym obciązeniu strasznie zle się ćwiczyło,bo za nisko nogi się podnosi
proszę o radę
-
Przeczytałam cały wątek chyba i powiem wam, że starsznie się na taki stepperek napaliłam
I z chęcią się do Was przyłączę jak już będę go miała, a za kilka dni urodzinki, więc już objawiłam mamie moją wizję i zobaczymy co z tego będzie. Zawsze chciałam rowerek, ale chyba bym go musiała na balkonie trzymać, więc odpada. Za duże bydlę.
Chyba kupię sobie ten skrętny z linkami, jak szaleć to szaleć... Na allegro ich teraz sporo i wydaje mi się, że za ok 180zł kupi się już niezły. Najpierw jednak muszę się wybrać do jakiegoś sklepu i sprawdzić jak to działa i czy z tego nei spadnę...
Buziaczki i nie mogę się już doczekać żeby dołączyć do wspólnego steppowania
-
ja sie napaliłam dużo wcześniej
i teraz już go mam. Zakup dany, dokonany na allegro
Wypróbowałam w sklepie sportowym steper boczny, spodobał się i na allegro wybrałam jego tańszy, ale też dobry odpowiednik
-
a ja sie napailam, i kupila. mialam patrzuny w makro za prawie 300 zl, a kupilam na allegro inny za 120. no i zaluje
skrzypi i w ogole jest siermiezny strasznie. szybko sie nagrzewa bardzo i nie da sie dluzej niz 30-40 min na nim nic pocwiczyc bo halasuje bardzio.
-
Ah podziwiam was moje drogie, że na tych steperach tak ćwiczycie, ja tez mam steperek ale strasznie syzbko się na nim męcze juz po 2 minutach jest mi gorąco i padam, bo niestety nie ma regulowanego obciązenia, a może to takie początki co? i dalej będzie lepiej???
-
z tymi w których nie ma regulowanego obciązenia to jest chyba tak, ze w miarę ćwiczenia jest coraz łatwiej, tzn coraz szybciej można stepować...pamietam takiego cudaka, na którym cwiczyłam w podstawówce. Paskudne było cholerstwo 
Ma któraś z Was steperek boczny? Mój też troszkę skrzypi, ale i tak go kocham
-
Własnie tesz chce sobie kupic
-
hej Wam stepperowiczki
drugi raz w zyciu na stepperze dzisiaj: 16 min bez przerwy tj 996 kroczkow
leje sie ze mnie ( uf uf uf)
jak czytam o tych waszych 2000 potworzen, to az mnie wzdryga, podziw bierze i wogle
pozdrawiam serdecznie
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki