-
dziekuje 
no to koniec jedzenia, czas zaczac prawie glodowke
-
Say trzymam kciuki, ale żeby to się nie odbiło na Twoim zdrowiu.
-
pierwszy dzień kopenhaskiej. na dzisiaj skończyłam już swoje jedzenie, nie czuję głodu, ale mam jeden problem. okropny ból głowy, ciekawe czy to od diety czy od ogólnego samopoczucia. dwa razy częstowali mnie wafelkiem i drożdzówką. tata jadł przy mnie cukierki i zapytał czy mnie to nie razi, powiedziałam, że razi i to bardzo to aż mu się głupio zrobiło. a co, nie będę kłamać. zapomniałam się rano zważyć i nie wiem jaka waga startowa, ale to co, i tak liczy się efekt końcowy. a jutro idę sobie do bilbioteki, muszę nadrobić czytanie książek. fajnie, że teraz jest ten weekend, bo nie lubię być w szkole głodna, a w poniedziałek będzie już 7 dzień, o ile wytrwam.. trzymajcie kciuki, żebym się dzisiaj na nic nie rzuciła
-
po pierwszym dniu kopenhaskiej. żyję!
-
uwazaj na ta dietke
w kazdym razie powodzenia
-
uwazam uwazam, gdy tylko poczuje sie slabo to rzucam dietke, po co mi to
dziekuje
-
nie wiere ze zdecydowałaś sie na kopenhaską
respect! ^^
-
kazda by tak zrobila w mojej sytuacji. jadlam okolo 1300 kalorii, jezdzilam codziennie na rowerze i waga stoi przez 2 tyg, a ja chce byc szczupla!
teraz zrobilam sobie przerwe w rowerze, bo boje sie ze zaslabne, bo jem okolo 600 kalorii
lece do szkoly, trzymac kciuki za historie!
-
No i nie planujesz żadnych ćwiczęń? Tak sie zawsze przy kopenhaskiej robi?
-
Nooo przy 600 kcal na dzień nie powinno się już ćwiczyć
Say trzymam kciuki za Ciebie ale pamiętaj, że jak będziesz się źle czuła to przerwij dietę i wróć do liczenia kcal...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki