Strona 55 z 385 PierwszyPierwszy ... 5 45 53 54 55 56 57 65 105 155 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 541 do 550 z 3847

Wątek: Akcja Samoakceptacja xD

  1. #541
    poprostuaga jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-03-2007
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    P.O.R.A.Ż.K.A. Nienawidzę weekendów...

    2 kromki chałki z maragryną [200]
    ok. 10 ciasteczek masyznkowych [700]
    2 biszkopty [20]
    obiad (schabowy, ziemniaki, sałata) [500]
    activia do picia [180]
    bułka drożdżowa [200]
    3 kostki czekolady [100]
    czereśnie [100]

    A na kolację jogurt z musli. I wyjedzie w sumie: 2150.

  2. #542
    Grzibcio jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-06-2005
    Posty
    6

    Domyślnie

    Zapotrzebowanie twojego metabolizmu podstawowego to 1390kcal - zakładając żebyś cały dzień leżała, patrzała w sufit i ot sobie dychała, serce ci biło. Więc jeśli na dziś skończy z tym, że się ruszasz, w planie basen itp.na 2200kcal to nie widzę w tym żadnej tragedii tylko napełnienie zwykłego limitu dziennego...

  3. #543
    poprostuaga jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-03-2007
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    Właśnie najgorsze jest to, że nie wiem jak to będzie z tym basenem... ale na spacer na pewno pójdę...

  4. #544
    mefista Guest

    Domyślnie

    Oj nie łam sie, raz lepiej jest -raz gorzej. Zdarza sie Nie mysl o tym ile zjadlas, a jak weekendow nie lubisz (oj grzeszysz tak mowiac, ale to na marginesie:P) to na pocieszenie powiem ze jutro juz poniedzialek, i na pewno dasz rade wytrzymac
    A 3 kostki czekolady maja az 150 kcal? ;o Znaczy sie wiem, ze zalezy na pewno od wielkosci kostek, ale moze jednak ttroszke zawyzylas? ;p
    pozdro i trzymaj suie

  5. #545
    poprostuaga jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-03-2007
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    Oj, pomyliłam sie xD kostka czekolady ma 30. :P

  6. #546
    nikson jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-04-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja też jak jestem w domu to dużo jem. Chyba wszyscy tak mają. Moja koleżanka, z którą się odchudzam tak samo.

  7. #547
    mefista Guest

    Domyślnie

    Zreszta wy jestescie taka szczuplutkie, ze sobie mozecie pozwolic czasami na male co nieco
    poprostuaga , masz po prostu swietna figure! obejrzalam fotki przed momentem i znowu mysle co Wy, czuplutkie laski, chcecie zrzucac jeszcze

  8. #548
    julix jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Aga, przestan panikowac, dobrze bylo

  9. #549
    poprostuaga jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-03-2007
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    Było średnio, ale jednak byłam na basenie - 45minut pływania żabką i kraulem bez przerw
    I od razu samopoczucie w górę zastanawia mnie jedno, dlaczego te ciasteczka maszynkowe sa takie kaloryczne... a wydają się być takie małe i... niewinne :P

    Dziś na śniadanie zielona herbta + activia z płatkami cornflakes
    Wstawię niedługo może jakieś nowe zdjęcie albo nawet teraz xD

    Minę to tu miałam zabójczą, więc zakleiłam xD


  10. #550
    poprostuaga jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-03-2007
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wiecie co? Powinnam zostać dyscyplinarnie wywalona z forum. Ja to chyba łamię tutaj wszelkie zasady zrowego odżywiania, nie przestrzegam diety, nie ćwiczę...
    Dziś miało być tak pięknie a zjadłam już:
    płatki z activią [300]
    batonika corny [90]
    max fruita [80]
    ciastka maszynkowe (dobrze, że już się kończą) [wolę nie wiedziec... pewnie koło 700 (bo jedno ma 70, a nie liczyłam ile zjadłam tego cholerstwa)]
    gałkę lodów ciasteczkowych i tą 'muszelkę' [100]
    truskawki [100]
    2 kostki czekolady [60]

    A przde mną jeszcze obiad. jedyny pocieszający fakt, to taki, że przeszłam (w dosyć szybkim tempie) ponad 4km...

    Wywalcie mnie.

    PeeS. Ważyłam sie dziś. I o dziwo po tygodniu obżarstwa o godz. 12 po II śniadaniach, w szortach i koszulce waga pokazała: 50,70kg.

Strona 55 z 385 PierwszyPierwszy ... 5 45 53 54 55 56 57 65 105 155 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •