-
Misialku -to nie jest mało -tylko mamy wołowate spalanie
mało jest pań w naszym wieku ,zeby były lasencjami -
jak 20-latki. oby tylko nam sadło nie przelewało sie
-
Hej misiala te ostatnie kilogramy to zawsze najgorzej zrzucić , człowiek nie ma już tej dyscypliny jak na początku diety. Nie załamuj się , może dasz radę , przeciez to dopiero początek miesiąca ( może chociaż 1 kilogram :P )
Pozdrawiam
-
NIE WOLNO NIGDY REZYGNOWAĆ
WALCZYMY DALEJ
-
Misialko,
październik dopiero sie zaczął i możesz jescze zrzucić te 3 kilo. Może befsztyki spróbuj,na diecie kopenhaskiej może się uda, albo ją jakoś zmodyfikuj. Ja już patrzeć na swój brzuch nie mogę, a efekty mam bardzo słabe i motywacja spada.Jestem beznadziejna po prostu i tyle, stres sobie rekompensuję jedzeniem . Nie obżeram się, ale też nie przestrzegam rygorystycznie diety i dlatego nie chudnę. Pozrawiam.
-
choinki w sklepach juz ustawiaja, to znaczy ze swieta niedlugo
dziewczynki, nie chudne,ale dobrze ze nie tyje, w kazdym razie nie poddaje sie
w ten weekend wyjezdzam do chatki nad jezioro i znowu bedzie niedietetycznie
BEIGNET nawet mi nie mow o kopenhaskiej, zle wspominam poprzednie, po co sie tak katowac, jak i tak wszystko wroci
a u ciebie podobnie jak u mnie
psotulko, wiem ze nie wolno, ale czasami rece opadaja, jak dlugo nie widac zadnych efektow
ewace
najgorsze jest to ze te 3 kilo to jo-jo, bo w maju wazylam 60
krysial
oj przelewa sie sadlo na wszystkie strony, szczegolnie jak sie ubierze obcisle dzinsy
luna, julisia,didi ja sie waze codziennie i zauwazylam ze w piatek zawsze waze najmniej, a w poniedzialek najwiecej
waszka,
pozdrawiam serdecznie
-
Choinki? już? zawsze to było od listopada. Ale pędzą
Misialku te kilka kilo to chyba juz będziesz musiała na jojo przeznaczyć. Zawsze coś przybywa i znowu ubywa, ale Ty i tak masz świetną wagę. Ale coś czuję, że Ty się tak łatwo nie poddasz
i zdusisz i te 3 kilo
Życzę Ci tego
-
Misialku
Powiem szczerze -zaaaazdrooooszczeeee Ci Twojej wagi
:P
Pomyśl z ważeniem w sobote bardzo mi się podoba u mnie będzie w piątek
Wieczorem już weekend to i jedzonka więcej
Pozdrawiam
-
Ja się ważę w piątek, bo w piątek zanotowałam wagę "podstawową", ale też dlatego, że zaraz potem jest sobota i niedziela, więc jak
sie coś przeskrobie to do piątku jest czas na doprowadzenie się do porzadku.
Dzisiaj odnotowałam interesującą zmianę!!
No właśnie - prpblem w tym, żeby taka piątkowo-wagowa euforia nie poluzowała rygoru.
Kurcze blade - jak nie kijem, to pałą. Zawsze jakieś zagrożenie wisi nad głową.
No ale my istoty rozumne...
-
POZDRAWIAM SERDECZNIE I ŻYCZĘ UDANEGO WEEKENDU.
W MIARĘ ŁADNEJ POGODY I DUZO WYPOCZYNKU.
-
Misialku
chciałabym mieć twoją wagę,nie zniechęcam się ale zastój okrutny
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki