Strona 28 z 285 PierwszyPierwszy ... 18 26 27 28 29 30 38 78 128 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 271 do 280 z 2846

Wątek: + 5cm - 5kg!!! :)

  1. #271
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie



    Kitolka, ja ZAWSZE czytam i to bardzo DOKŁADNIE Twoje posty a i zdarza się prezczytać więcej niż raz :P bo jeszcze Ci poweim, że czyta mi się tak lekko jak piszesz!

    Masz dobry plan, co chcesz! A myślę, że to już jest jakaś część sukcesu! Bo wiesz, co chcesz zrobić. Tylko, pogadaj ze swoim leniem, żeby było go mniej albo najlepiej pożegnaj się z tym lenistwem Nie no, nie myśl, że uważam Ciebie za obiboka czy coś w tym stylu!
    Napisałaś o Twojej psychice i że ''Tu sprawa jest trudniejsza, bo zeby ją zreperować to trzeba by uporać się z pierwszymi trzema punktami. Wtedy może byłoby mi łatwiej. ''
    Mi się wydaje, że z jednej strony masz rację, ale tal z drugiej.. to jeśli inaczej się nastwisz do wszystkiego, będzie Ci łatwiej zreazlizować inne rzeczy. ozumiesz, o co mi chodzi? Nie zagmatfałam? hehe tak sobie myśle nad tym, jak pisałaś o swoim bałaganie w domciu. wpadłam na superpomysł- jak będziesz częściej sprzątała to ...? będziesz się więcej.. ?? ruszała i się jeszcze zrymowało
    a o co Co chodzi z rodzicami i teściami? jakoś się nie układają kontakty?
    dopero mogłam teraz tu zajrzeć. przeczytałam Twoj wpis o jakiejś 20tej, ale musiałam zrobić chemię i 8takt.. i nie mogłam tu nie zajrzeć i tak sobie myślałam co jakiś czas, co napisałaś, co chcesz zmieć. Myślę, że jabyś robiła małe rzeczy, to będą Ci sprawiały większą przyjemność i byś się ''rozkręciła''. może w ty, tyg (tak, w tym ) zrob COKOLWIEK w sprawie pracy, hm? Co Ty na to?

    Fajnie by było, jakbyśmy się spotkały
    co do Katowic, to chodzą mi po glowie. Co do studiowania, to na pewno nie chcę być na akademii w łdzi. bo=> nie chcę iśc do tej samej pani prfo od skrzypiec; ale nie być tak ogólnie w łodzi, bo chcę się nauczyć odpowiedzialności, nie siedzieć na karku rodziców=> bo bym się źle czuła i.. prawdopodobnie bym się z nimi częsciej niż teraz kłóciła.. no cóż, taka jest prawda. Nie wiem po prostu czy bym z nimi wytrzymała.. głupio mi tak pisać, no ale...

    co do tego wyjazdu, to najgorsza była podróż, bo 4,5godziny i gdyby nie to, to myślę, że byśmy graly dłużej. Ciekawe, czy bym spotkała się z Agą. i najlepiej wyjechać do takiego K-wa na 3dni(pt-nd). bo wtedy masz całą sb na granie, jesteś bardziej wypoczęta. i nie uzależniasz się tego dnia, że po połydniu masz ociąg i musisz kończyć swoje granie o konkretnej godz. nie gmatfam? przypadkiem? :>
    a tak po rpstu Aga nagle stwierdziła, że chce odpocząć od forum?? :>

    kurcze, ale my się zawsze rozgadujemy, prawda? na maxa
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  2. #272
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie



    Kitolka, ja ZAWSZE czytam i to bardzo DOKŁADNIE Twoje posty a i zdarza się prezczytać więcej niż raz :P bo jeszcze Ci poweim, że czyta mi się tak lekko jak piszesz!

    Masz dobry plan, co chcesz! A myślę, że to już jest jakaś część sukcesu! Bo wiesz, co chcesz zrobić. Tylko, pogadaj ze swoim leniem, żeby było go mniej albo najlepiej pożegnaj się z tym lenistwem Nie no, nie myśl, że uważam Ciebie za obiboka czy coś w tym stylu!
    Napisałaś o Twojej psychice i że ''Tu sprawa jest trudniejsza, bo zeby ją zreperować to trzeba by uporać się z pierwszymi trzema punktami. Wtedy może byłoby mi łatwiej. ''
    Mi się wydaje, że z jednej strony masz rację, ale tal z drugiej.. to jeśli inaczej się nastwisz do wszystkiego, będzie Ci łatwiej zreazlizować inne rzeczy. ozumiesz, o co mi chodzi? Nie zagmatfałam? hehe tak sobie myśle nad tym, jak pisałaś o swoim bałaganie w domciu. wpadłam na superpomysł- jak będziesz częściej sprzątała to ...? będziesz się więcej.. ?? ruszała i się jeszcze zrymowało
    a o co Co chodzi z rodzicami i teściami? jakoś się nie układają kontakty?
    dopero mogłam teraz tu zajrzeć. przeczytałam Twoj wpis o jakiejś 20tej, ale musiałam zrobić chemię i 8takt.. i nie mogłam tu nie zajrzeć i tak sobie myślałam co jakiś czas, co napisałaś, co chcesz zmieć. Myślę, że jabyś robiła małe rzeczy, to będą Ci sprawiały większą przyjemność i byś się ''rozkręciła''. może w ty, tyg (tak, w tym ) zrob COKOLWIEK w sprawie pracy, hm? Co Ty na to?

    Fajnie by było, jakbyśmy się spotkały
    co do Katowic, to chodzą mi po glowie. Co do studiowania, to na pewno nie chcę być na akademii w łdzi. bo=> nie chcę iśc do tej samej pani prfo od skrzypiec; ale nie być tak ogólnie w łodzi, bo chcę się nauczyć odpowiedzialności, nie siedzieć na karku rodziców=> bo bym się źle czuła i.. prawdopodobnie bym się z nimi częsciej niż teraz kłóciła.. no cóż, taka jest prawda. Nie wiem po prostu czy bym z nimi wytrzymała.. głupio mi tak pisać, no ale...

    co do tego wyjazdu, to najgorsza była podróż, bo 4,5godziny i gdyby nie to, to myślę, że byśmy graly dłużej. Ciekawe, czy bym spotkała się z Agą. i najlepiej wyjechać do takiego K-wa na 3dni(pt-nd). bo wtedy masz całą sb na granie, jesteś bardziej wypoczęta. i nie uzależniasz się tego dnia, że po połydniu masz ociąg i musisz kończyć swoje granie o konkretnej godz. nie gmatfam? przypadkiem? :>
    a tak po rpstu Aga nagle stwierdziła, że chce odpocząć od forum?? :>

    kurcze, ale my się zawsze rozgadujemy, prawda? na maxa
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  3. #273
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    kurcze!!!!!!!
    dlaczego ja muszę wysyłać dwa razy???
    jak długie posty to zawsze dwa :]
    klikam ''wyslij'' i czekam i nic... potem biała strona więc klikam na zieloną strzałke w leweym górnym rogu i jeszcze raz wyslij i później dwa moje wpisy nagle widnieją
    no nic mykam spaaaaaaaaać
    a wiesz że juto będę miała profesjonalny masaż?? :>

    a! i nie napisałam Ci ile zarobiłyśmy=> 240zyli sporo jak na 5godzin grania jakbysmy grały jeszcze w sb późnym popoludniem to.. no no
    ciekawe o której Aga była, bo tak wogóel to grałyśmy przy sukiennicach :P
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  4. #274
    Kitola Guest

    Domyślnie

    Jenny jak chodzi o te zdublowane posty, to nawet jak ci się wyświetlli biała strona albo error to nie wysyłaj jeszcze raz, bo on na pewno zosstanie on wysłany. Zwyczajnie daj "wstecz" i wejdz sobie na forum, bo ten post na pewno jest wysłany, sama to przerabiałam nieraz to wiem.

    Potem ci odpiszę na poprzednie posty bo teraz Kuba mi nie daje.

  5. #275
    Awatar cattibrie
    cattibrie jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    04-06-2006
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    18,234

    Domyślnie

    Hihih ja sie przywitać i że pamiętam :P no to ja Aga

    A to ja późno szłam przez Rynek, więc nie widziałam juz was przy Sukiennicach nic jak znów będziesz to daj znać i fajnie sobie zarobiłyście - ciesze się, że wycieczka sie udała.


    Pozdrówki
    run CATTI run - Część 11


    " O rade pytaj tego, kto sobie sam radzi" Leonardo da Vinci

  6. #276
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie


    hej

    jestem cała obolała... wszystko boli po tym masażu, a jak jtro będzie?? heheh, się zobaczy
    brzuszków nie mogę za bardzo robić. Mój kręgosłup nie jest w najlepszej formie(lordoza :] ) i mięśnie spięte :P a zwłaszza po prawej str, to chyba od grania. zostałam ''powyciagana'', że aż skrzeczało w tym kregosłupie..

    Witaj AGALICHT Czemu taka zmiana?? :>
    no skzoda, że sie nie zobaczyłymy, jak w sb wracałam z koleżanką do domu, po rzeczy, to widziałam dziewczynę, która biegala od razu skojarzyłam sobie- amoże to TY , ale.. chyba nie Wycieczka się udała tak. jak uż przeczytałaś, nie grałyśmy za duzo i to nie w godz. sczytpwych, a o której Ty byłaś? fajnie tam było, chciałybyśmy pojechać jakoś na początku lipca!!

    Kitolka, pozdrów Kubusia. A masz może jakieś jego niwe zdjątka?? oki, co do tych postów: nie będę klikała dwa razy wyślij :P


    buuuziaczki
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  7. #277
    Awatar cattibrie
    cattibrie jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    04-06-2006
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    18,234

    Domyślnie

    Hje to zapraszam jak będziesz to daj znac. Ja byłam na rynku tak pomiędzy 18-19 tak cos koło tego. W sobote nie biegałam, chora byłam, dzis dopiero poszłam biegac i ja nad Wisłe chodze

    A zmiana, bo zmiana czasem tak mam, że musze cos zmienić i własnie jest ten czas

    Pozdrawiam
    run CATTI run - Część 11


    " O rade pytaj tego, kto sobie sam radzi" Leonardo da Vinci

  8. #278
    Kitola Guest

    Domyślnie

    cześć Jenny coś marnie u mnie z czasem, dzisiaj cały dzień byłam poza domem, i wróciłam o siódmej,ale dopiero po ósmej mam czas dla siebie. I w ramach walki z bałaganiarstwem, sprzątam cały domek. Ale nie dla tego że chcę, tylko dlatego ze muszę, we srode na pewno jacyś goście przyjdą, bo mamy trzecią rocznice ślubu i nie znoszę mieć bałaganu jak są goście. Mamy tak ładnie urzadzone mieszkanko, że ten bajzel az drażni. I dzisiaj wieczorem prasuję, bo nie mam kiedy tego zrobić,tzn. mam kiedy, ,tylko nigdy mi się nie chce. Ale kiedyś ta góra ubrań musi zniknąć. Już tak niewiele mi zostało, ale musiałam sobie zrobic małą przerwę na herbatę, bo głod mnie mały dopadł i herbatą go zalewam. I plecy mnie rozbolały.

    A propos pleców, to zupełnie nie wiem co ci poradzić, nawet nie wiem co to za choroba, o kórej wspomniałas. I najlepszym rozwiązaniem bedzie jak zapytasz się tego masazysty, albo lekarza co najlepiej ćwiczyć żeby poprawić stan kręgosłupa. Może joga dobrze by wpłynęla na jego stan, bo tam dużo ćwiczeń wzmacniających kręgoslup, i nie są intensywne, bardziej rozciągające. Ale ja na twoim miejscu na własną rękę nie ryzykowałabym tego typu ćwiczeń. mądrala jestem.

    Wiesz, z tymi drobnymi kroczkami to masz rację, bo jakbym tak chciała na raz siebie całą zmienić to jak zwykle skonczyłoby się porażką . A o sprawie z rodzicami i teściami napisze kiedy indziej, jak zaś się coś pogmatwa i będzie mnie dręczyć, teraz jest dobrze, nawet bardzo dobrze, i pisząc o tym mogłoby znowu zacząć mnie to boleć.

    to czekam na ciebie w katowicach I masz rację, wyjedz od rodziców, i potem jak będizesz ich odwiedzać to wasze kontakty o niebo się poprawią i z siostrą też
    Poza tym zawsze lepiej z dala od rodziców, takie jest moje zdanie.
    Fajnie sobie zarobiłyście, i ciekawa jestem czy znowu to powtórzycie ?

  9. #279
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    hej
    mam teraz sporo zaliczeń ale mam nadzieję, że kedyś tak odpocznę sobie, tak porządnie

    co do wyjazdu, to myślę, że do Kwa na pewno poejdziemy jeszcze raz, tak za miesiąc, a co do najbliższego weekend szykuje się chyba Warszawa :P

    ja mam takie wygięcie w dolnej cz. kręgosłupa pan powiedział, że przyniesie mi jakiś zestaw ćwiczeń. w pt mam kolejy masaż, dzisiaj nei jest najgorzej, boli mnie tylko tak między łopatkami. ale zauważyłam, że mogę się bardziej wyprostować, jakby nagle pojawiła się taka przestrzeń

    jak tam sprzątanie idzie?? :> to jutro mija 3. rocznica?? no, no to złoże Ci życzenia jutroooo

    Aga, i tak będę tak do Ciebie mówiła! dam znac, dam, jak będę jechała do Krakowa! jak tam bieganie Ci idzie?

    ja już chyba wiem, dlaczego czasami nie mam sił wciagnąć brzucha => za dużo jem, to jest jedna z paru przyczyn... ale pozostałe? hm, za mało się gimnastykuje, a tyle gadam i marudze => i to jest najb żalosne :]

    buuuziaczki
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  10. #280
    Kitola Guest

    Domyślnie

    hej kochana
    dzisiaj nie napisze ci długaśnego posta,bo nie mam siły nawet odpisac na twoj post, jestem padnięta, jutro coś napisze
    nie gniew się

Strona 28 z 285 PierwszyPierwszy ... 18 26 27 28 29 30 38 78 128 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •