Strona 46 z 285 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46 47 48 56 96 146 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 451 do 460 z 2846

Wątek: + 5cm - 5kg!!! :)

  1. #451
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    hello fajnie, że wpadłas
    postaram się być grzeczną, tylko musicie mnie troszkę wspierać, liczę na to ! już napisałam to w wątku Kitolki, ale dwa razy nic nie zaszkodzi, prawda? :> :P
    a Tobie gratuluję niezdjedzenia cista!!!!!!! suuuuuper długo Cię namawiali ?? :> jesteś wielka
    tak, muszę się wziąć do roboty! błagam, nie pozwólcie mi zjeść jak wróce... (a będę tak ok. 20:30/45) bo boję się jak ja będe się zachowywała i tego, że moja mama mi zapewne zaproponuje coś do zjedzenia... Hmmm

    buuuuuuuuuziaczki :************
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  2. #452
    magi1 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    03-04-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Namawiali bardzo długo tym bardziej że ja pracuje w jednym budynku z moją mamą i właśnie tam mnie ciągneli do pokoju na sernika z wiśniami dzwoniły przychodziły ale powiedziałam nie :P a moja mama mnie męczyła no zjedz malutki kawałek bo się zmarnuje

    Sprytna jest ale się oparłam i nie zjadłam :P

    Jenny powodzonka zdaj relacje jak wrócisz pa :P

  3. #453
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    to jeszcze większe brawa że była tam mama i że Cię dłuuugo namawiali
    ja przy gościach mogę zjeść różnie, czasem się powstrzymam, zjem ciut mniej, albo trochę więcej, ale jak jestem sama... ekhm...
    dobra lecę zjem coś teraz a później moim ulubionym slowem będzie : ''nie'' ! ''nie, dziękuję; ''nie jestem głodna''

    buuuuuuuuuuuuziaczki :*******************
    ślub: 19:00
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  4. #454
    magi1 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    03-04-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Moja mamulka uważa że już nie powinnam się odchudzać i zawsze mi podsyła pod nosek zmaczki bo mówi że wyglądam już jak z Oświęcimia hahaha
    Ale ja jestem silna i nie słucham się mamy, niedobra córcia jestem :P

    A Ty słonko trzymaj się słowa NIE :P zmykam nie przeszkadzam Ci idziemy z małym na plac zabaw jeszcze raz powodzenia no i pięknie graj pa :P

  5. #455
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    hello witam Was

    wróciłam

    teraz odpisuję, bo przy stole siedzimy => tzn ja , rodzice, siostra ze swoim chłopakiem kanapeczki na talerzu, lapmka wina :P ha ha wypiłam herbatkę i trochę wina i KONIEC także baaardzo się cieszę trzymam się słowa NIE ost. posiłek (w postaci troskawek o koktajlu truskawk. ) był o 17:30

    zagrałam zaśpiewałam
    pojechałam tam z tatą mówił, że jak zaczęłam śpiewa psalm to się ludzie oglądali za sebie było Ave Maria ( skrzypce; śpiewanie ) dwa razy tylko, że różne oczywiście serce waliło trchę na początku mszy, ale było OK zagrałam i zaspiewałam jak najlepiej potrafię
    miło tak sprawić komuś przyjemność....



    buuuuuuuuuziaczki :*************


    mam nadz., że humorki też macie dobre
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  6. #456
    Kitola Guest

    Domyślnie

    Jenny szkoda że nie mogłam posluchać twojego występu i podziwiam cię bardzo że pomimo lekkiej tremy wystąpiłaś, ja bym nie wystąpiła za żadne skarby, za duży nerwus jestem. nienawidzę sie za to
    Ale bardzo się cieszę że tobie dobrze poszło

    I cieszę się że powiedziałas nie, ale mogłaś zjeść jedną kanapkę , nie zaszkodziłaby ci. I wiesz co możesz zrobić, pogadaj z mamą, zeby cię nie częstowała niczym po 20stej, bo starasz się nie jeść, ciężko ci się przestawić na brak wieczornego jedzenia i potem cie dołuje jak pojesz wieczorem. powinna cie zrozumieć, a jak nie zrozumie, to trudno, trzeba się zaprzyjaźnić ze słowem NIE

    Magi to możemy sobie podać ręce z naszymi mamami, ja ważę 63 kg, i jak się okazuje mam już anoreksję (to opinia mojej mamy), tłuszcz mi się wylewa z każdej strony a ona nei wiem gdzie, ale same kości widzi
    zrozumiałabym gdybym była szczupluteńka (poniżej 55 kg) to miałaby prawo (a nawet obowiązek) się martwić, ale nie przy wadze 63 kg.
    hehe ja i anoreksja, ja tak kocham jeść, a ona mi wmawia jadłowstręt

  7. #457
    Agabie jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    hej Jenny!

    Przyłączam się do gratulacjii BRAWO !!!

    Ja niestety skusiłam się i kupiłam dzieciom nutellę !!! O ZGROZO!!! już kiedys tam zachapiłam łyżeczke dobrze, że nie więcej

    Gratuluje pozytywnego dietkowania

  8. #458
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie


    Agabie, miło Cię tutaj widzieć, zaraz zobaczę co u Ciebie, bo... coś dawno mnie tam nie było...

    co do występu to skromnie mowiąc jestem z siebie zadowolona !!
    Wiesz co Kitolka, wolałam ne jeść tej kanapki, bo wiem, że nie skończyłby się na jednej
    Ale moim zdaniem, trudniejszą sztuką jest odmówienie zjedzenia powiedzmy np. cukierka (po spróbowaniu) niż ogólnemu odmowieniu... Rozumiecie o co mi chodzi :>

    nie wiem czy dałoby sie coś przesłać z moim graniem i śpiewaniem... Bo jak grałam u kuzyna w X 2005 to dostaliśmy na dwóch płytkach ich ślub i wesele. i na tej pierwszej ja tam własnei spiewam. I nei mam pojęcia czy coś można byłoby takiego przesłac.
    a co do mam i anorektyzek, to jest tak, że one ZAWSZE będą uważały, że jemy za malo, a jak zjemy mniej to będzie wielkie zdziwienie dbają dbają i jeszcze raz dbają o nas :P az za bardzo

    buuuuuuuuuuuuuuuziaczki :******************8
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

  9. #459
    magi1 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    03-04-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej Jenny :P

    Moje wielki gratulacje wiedziałam że dasz radę i będzie pięknie :P

    Ale jeszcze bardziej jestem z ciebie dumna że odmówiłaś sobie kanapeczki ho ho słowo NIE działa :P
    Ja też wieczorkiem go użyłam bo oglądałam z moim miśkiem film na jedynce i on pałaszował ptasie mleczko i ciągle mnie kusił mało siłą mi go nie wepchnął ale wygrało NIE i pocieszyłam się 2 zielonymi ogóreczkami i ćwiczeniem brzucholków i steperkiem a misiek wcinał te ptasie mleczko dalej

    A mój Krzylek dopiero usnął bo oglądał bajkę może jutro da mamusi pospać :P

  10. #460
    Jenny88 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-05-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    czyli mam rozumieć, że niewyspan jesteś !! A nóż się jutro uda ????
    a mam nadz., że czytasz swojemu dziecku !! pamiętaj, że cała Polska czyta dzieciom

    Tobie też gratuluję, że nie zjadłaś tego okropnego, niedobrego, neizdrowego, tłustego ( ) ptasiego mleczka
    suuuuuuuuuuper
    słowo NIE ma sile!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    a ogóerki swoją drogą, to smaczne są

    a robiłas takie normanlne tradycyjne brzuszki czy 6AW ??? :>
    a tak wogóle to taki stepper to nie ''powiększa'' ud? bo coś słyszalam, że się nie chudniie, tylko mięśnie ud się rozrstają?? Piszę to, co słyszzałam, nie wypowiadam się, bo nie mam w domciu steppera

    buuuuuuuuuuuuuuuziaczki :***********

    ale mi jakos fajnie jest!!!!!!!!!!
    Trzeba żyć, a nie istnieć!

Strona 46 z 285 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46 47 48 56 96 146 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •