-
Doty mi sie prawie zdrzemnelo na lawce przed domem ;) Ty przed obiadkiem a ja po ( 6 kostek czekolady :oops: wiec obiadu juz nie jadlam ;) ) za to czeka mnie kolacja ( warzywa z ryzem brazowym lub ryz brazowy z sosem winiary ;) ) i lody??? nieeeeeeeeee :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: hihi zamiast tego jabluszko ;)
Milego wieczorku !!!! caluski paaaaaaaaaaaaa :P :P :P :twisted: :wink:
-
Miłego dnia Dotty :D
I jak w tytule - trzymaj dziś swoją linię :wink: :D
-
Doty nie udalo mi sie wczoraj :( slodkie mna rzadzilo, kurcze moze jakis witamin mi brakuje ze jem tyle slodkiego co? no ale przeciez jem warzywa ,owoce ryz ,itd :? chromu nie jem bo mam jeszcze wieksze napady na slodkie :? ale dzis moze mi sie uda ,postaram sie :?
zjadlam activie
na 2 snaiadanie zjem banana lub kiwi
na obiadek fasolke zielona z ryzem brazowym
na podwieczorek jogurt pitny
na kolacje chlebek z dzemikiem jagodowym i kakao rozpuszczalne ;)
pomozecie mi nie jesc slodkiego ? :? :? :?
-
Jestem... uffff.... alem zmęczona... a to rano dopiro... :shock:
Miałam dostawę towaru i rozładowyaliśmy wóż... ale spoko... spoko... dziś juz miałam pomocników :wink: :lol: Ale w szpilkach wyładowywanie pieców z samochodu to nie lada sztuka.... :wink: Nogi mnie bolą i tyle...
Wczorajszy dzień zakończyłam tak:
:arrow: ok. 1500 Kcal ( na obiadek ziemniaczki, brokuły gotowane i jajko na śrdnio twardo)
:arrow: ruch - 20 minut gimnastyki :)
:arrow: Dla siebie - balsamowanie :)
Nie było tak źle... ale... nie wiem, co się dzieje... bo weszłam na wagę rano i :shock: 57 kg :!: Nie mogłam uwierzyc... Ale zaznaczyć należy, że ja spodziewam się @, więc stad takie wahnięcie... a moze to z obżarstwa, taka kara :?: :roll: Nie przejmuj się... co ma być, to bedzie :D
Trzymam linię... i tyle :!:
Miłej środy wszystkim :D
-
W szpilkach sie fajnie pracuje ;) ;) ;) nieraz przechodzilam caly dzien apozniej mnie stopki bolaly ale na drugi dzien rano bylo oki ;)
te Twoje 57 to chyba przez gromadzenie wody w organizmie przed @ ;) nie przejmuj sie ;)
nie masz wieczornego napadu na slodkie? Jak Ty to robisz???? :shock: :shock:
-
Kochana, a kto powiedział, ze nie mam napadów na słodkie :?: Wczoraj rzeczywiście nie miałam, ale to chyba wyjątek :lol: Wczoraj to mój mąż miał ochotę na popcorn, ale mu nie zrobiłam i się obżarł czekoladą :lol: A dizś rano ubolewał, ze 1 kg więcej ma :lol: Faceci :!: :!: :lol: :lol: :lol:
A ja jakoś panuję nad pożarciem czekolady po 18.... woczraj jakoś specjalnie nie musiałam się opanowywać :wink: :wink: Po ćwiczeniach mi się nie chciało nic :) a do tego piję do gimnastyki nie tylko wodę, ale witaminki rozpuszczane :) :D To jest słodkie, ale bez cukru :D
Tobie też się uda :D Wierzę :)
-
Hehe :) mam nadzieje ze mi sie uda :? zobaczymy ;) teraz to mi w brzusiu burczy :? Twoj udolewal a jakby moj przytyl bylabym szczesliwa ;) chociaz ostatnio nawet go wiecej jest ;) Ma super przemiane materii no caly czas na nogach jest :? biedactwo moje :? :(
hmm musze chyba tez pic te witaminki ;) ja mam jagodowe z bobovity ;)
-
Co to jest, że ta chętka na słodkie zawsze wieczorem nachodzi :roll:
Ja w trudnych momentach radze sobie tekturką z dżemem lub miodem. W ostatecznościcola light - kalorii nie ma a brzuch wypełnia.. ale to rzadko mi sie zdarza na szczęście :D
-
no wlasnie niew iem dlaczego na mnie chyba dziala tak mezus ;) ;) ;) jak jego nie ma nie chce mi sie jesc a jak juz jest obok mnie to moglabym jesc i jesc i jesc ... :lol: :lol: :roll: aga powiedz mi co to jest tekturka???? :shock: :shock: a mozna pic cole ale zwykla??? :roll: :roll:
-
tekturka to pieczywo chrupkie :wink: :lol: :lol: :lol: Ja znalazłam takie za 19 kcal w kromce, do tego łyz dżemu, i jest słodko i niskokalorycznie :lol:
A zwykłej coli nie polecam, bo kalorków ma sporo :roll: